=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Chcę być w ciąży - w moim wieku to podobno dziwne...
Autor Wiadomość
Moniazgwiazdka
Starszy Kumpel



Bananów: 9
Dołączył: 18 Mar 2014
Posty: 390
Wysłany: 2015-01-22, 13:08   

Banan, jak już masz dzieci to do końca życia. Tak się tylko gada, żeby odchować i można szaleć. Później rodzice zwykle pomagają dzieciom, wnukom i nie ma kaski na szaleństwa. Ale wiadomo, są różni rodzice. Na niemieckiej emeryturze można poszaleć, ale nie na naszej.

Lixi napisał/a:
(tj. jeździć po świecie we dwoje itd.).
Ja mam zamiar jeździć też z dzieckiem. W niczym mi nie przeszkadza. Wyszalałam się już.
 
     
Fragileacacia 
Wiarygodny
Balansując nad krawędzią



Bananów: 8
Dołączyła: 13 Sty 2015
Posty: 199
Wysłany: 2015-01-22, 13:49   

Im jestem starsza, (a mam niecałe 20 lat) tym mniej się we mnie odzywa instynkt macierzyński. Coraz bardziej odzywa się przekonanie, że dzieci to ograniczenie. Chcieć na pewno chcę, ale w czeluściach mojego mózgu spycham to coraz dalej i dalej w latach. Iść z tym do lekarza?
_________________
Rather be someone's shot of whiskey than everyone's cup of tea.

BeatBox napisał/a:
Czego brakuje Wam do pełni szczęścia?

cjelzurr napisał/a:
Bycia pierdolcem w mniejszym stopniu. To główny powód moich życiowych porażek.
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 32
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1905
Wysłany: 2015-01-23, 13:45   

Moniazgwiazdka napisał/a:
Ja mam zamiar jeździć też z dzieckiem. W niczym mi nie przeszkadza.

O tym właśnie miałam pisać swoją rozprawkę, Moniu w kilku słowach uprzedziłaś mnie.

Jenyś, jenyś... dziecko - potęga rodzicielstwa. Te maluśkie rączki, nóżki, gładziutki brzuszek, dupcia, bezustanne tulenie, nawet zmiana pampersa jest czymś fascynującym. Widzisz kupkę swojego bobasa i czujesz się panem nowego życia. Wiesz, że to Twoje.
Byłabym złą matką. :crazy: Okaleczałabym własne dziecko, tak bym się nad nim trzęsła. Tą całą miłość, którą teraz przelewam na mnóstwo ludzi, skumulowałabym na jednym maluchu. Dlatego, ... dlatego chcę mieć co najmniej troje dzieci, trzy raz więcej problemów, ale miliard razy więcej pociechy i radości z własnych, matczynych osiągnięć.
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 30
Wiek: 35
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1137
Wysłany: 2015-03-30, 01:24   

Fajtula, hi five!

Powiem wam, babeczki kochane, ze ja wlasnie zyje tym cudownym zyciem, ktorego wszyscy tak pragna. Brak zobowiazan, wolnosc, kariera, kasa na ciuchy i kosmetyki, podroze... Szkoda tylko, ze wcale tego nie chce :crazy: Swiat jest jednak dziwny.
 
     
Moniazgwiazdka
Starszy Kumpel



Bananów: 9
Dołączył: 18 Mar 2014
Posty: 390
Wysłany: 2015-04-01, 19:46   

Cytat:
enyś, jenyś... dziecko - potęga rodzicielstwa. Te maluśkie rączki, nóżki, gładziutki brzuszek, dupcia, bezustanne tulenie, nawet zmiana pampersa jest czymś fascynującym. Widzisz kupkę swojego bobasa i czujesz się panem nowego życia. Wiesz, że to Twoje.
Byłabym złą matką. :crazy: Okaleczałabym własne dziecko, tak bym się nad nim trzęsła. Tą całą miłość, którą teraz przelewam na mnóstwo ludzi, skumulowałabym na jednym maluchu. Dlatego, ... dlatego chcę mieć co najmniej troje dzieci, trzy raz więcej problemów, ale miliard razy więcej pociechy i radości z własnych, matczynych osiągnięć.
Uwierz mi, że po setnej kupie już miałabyś dość. Zwłaszcza jak obsra się po pachy. To wszystko nie jest takie piękne i łatwe jak opisujesz. Jak na dobę będziesz spała 3 godziny, to nie wiem czy dalej będziesz taka zadowolona. Albo jak dziecko będzie ryczało parę godzin, nie wiadomo dlaczego :crazy: Żeby nie było, kocham swoje dziecię nad życie, ale to nie jest bajka ze słodkim bobaskiem i padam na pysk ;)
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 32
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1905
Wysłany: 2015-04-01, 21:15   

Nie chcę wierzyć, nie w momencie, gdy nie mam żadnych doświadczeń. Co mi z tego, że będę teraz realistką i wyobrażała sobie dziecko w pierwszej chwili jako obowiązek? Uchroni mnie to jakoś specjalnie? Zdaję sobie sprawę z plusów i minusów, gdyby tak nie było, już dawno dźwigałabym swoje drugie tyle i to ze trzy razy. Wolę jednak jeszcze dopuszczać wizję swojej macierzyńskiej przyszłości za mgłą, przed którą pełno idealnej przyszłości.
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
MatkaKurczątka
Przybysz



Dołączył: 09 Kwi 2015
Posty: 10
Wysłany: 2015-04-09, 15:19   

Kiedyś się normalnie w takim wieku miało dzieci. Jak weszliśmy do UE to wszystko się zesrało (jebać UE).
 
     
Stary Ramol 
Kumpel



Bananów: 12
Wiek: -1306
Dołączył: 14 Lut 2014
Posty: 276
Wysłany: 2015-04-10, 01:00   

Dlatego głosuj na JKM XD
 
     
MatkaKurczątka
Przybysz



Dołączył: 09 Kwi 2015
Posty: 10
Wysłany: 2015-04-10, 19:33   

To był żart, jakbyś nie zauważył. ;-)
 
     
ciasteczko 
Kumpel
ciasteczko



Bananów: 2
Dołączyła: 05 Mar 2014
Posty: 226
Wysłany: 2015-08-06, 18:02   

Posiadanie dzieci,to nie zabawa na chwilę : znudzi nam się,odkładamy na bok i robimy coś innego, ciekawszego. Dzieci to obowiązek i to na całe życie,bo jak mówi powiedzenie: małe dzieci,mały kłopot,duże dzieci duży kłopot. A dzieci,to wieczny wydatek i zmartwienie,więc jeśli ktoś się decyduje być rodzicem,należy to bardzo dobrze przemyśleć,aby potem nie zrobić dziecku krzywdy. Taka jest prawda,bo dziecko to nie zabawka,to żywa istota,o którą trzeba dbać,pielęgnować ją stale,karmić i robić wszystko to co się robi najpierw przy osesku,potem niemowlęciu i aż do pełnoletności,a nawet dalej. To tak apropos pierwszego postu.
_________________
Co mnie nie zabije,to mnie wzmocni
 
     
olimpia20 
Przybysz



Dołączyła: 10 Sie 2015
Posty: 2
Wysłany: 2015-08-10, 23:32   

Z instynktem macierzyńskim trudno walczyć, ja tą walkę niedawno przegrałam :)
Twoja mama ma rację, wstrzymaj się 2-3 lata, zdobądź jakieś doświadczenia w pracy. Jakiekolwiek. W tych czasach jak powiesz pracodawcy, że nie masz doświadczenia i w dodatku masz małe dziecko, to nie oszukujmy się, pracodawca weźmie kogoś innego.

stelline wspomniała, że ludzie wyolbrzymiają koszty. Trochę tak, bo przyszli rodzice wpadają w zakupowy szał i kupują wszystko nowe i drogie, bo niby lepsze. Można też iść po kosztach i część rzeczy kupić używanych, ale one i tak kosztują. Jak przezornie rozłoży się je w czasie to nie są tak bolesne, ale jednak są.

Piszesz, że część rzeczy dostaniesz, ale do jakiego wieku to będzie? Do roku czasu, a potem trzeba obrać kierunek sklep, bo dzieci zaczynają już niszczyć ubrania.

Już nie wspomnę o niezbędnych akcesoriach lub bardzo przydatnych (z których można zrezygnować, ale utrudni to życie), o kosmetykach, szczepionkach (dodatkowych, nieobowiązkowych, ale zapobiegających późniejszym kłopotom).

Karmienie piersią owszem jest oszczędnością i jest piękne, ale... nie zawsze jest możliwe.

Posiadanie dziecka to piękna sprawa, lecz przygotowanie się na przyjęcie go to wyzwanie.
 
     
ciasteczko 
Kumpel
ciasteczko



Bananów: 2
Dołączyła: 05 Mar 2014
Posty: 226
Wysłany: 2015-08-12, 11:05   

Posiadanie dziecka, no właśnie - posiadanie - to nie mebel,to żywa istota i do tego "posiadania" należy dorosnąć, bo to nie tylko wyzwanie,to ogromna odpowiedzialność. Uodzić to nie sztuka, sztuką jest wychować,dobrze wychować. :-)
_________________
Co mnie nie zabije,to mnie wzmocni
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 32
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1905
Wysłany: 2021-11-17, 19:50   

Cytat:

Uwierz mi, że po setnej kupie już miałabyś dość. Zwłaszcza jak obsra się po pachy. To wszystko nie jest takie piękne i łatwe jak opisujesz. Jak na dobę będziesz spała 3 godziny, to nie wiem czy dalej będziesz taka zadowolona. Albo jak dziecko będzie ryczało parę godzin, nie wiadomo dlaczego :crazy: Żeby nie było, kocham swoje dziecię nad życie, ale to nie jest bajka ze słodkim bobaskiem i padam na pysk ;)

Po zmianie strony barykady, nadal będę obstawać przy tym, że warto być nieświadomym. Inaczej połowa z tych zamglonych (i szybko oświeconych przez matki) nie zdecydowałaby się na dziecko. A tak to chociaż jedno będzie i podbije statystykę.

Bo czy właśnie nie na tym polega rodzicielstwo? Że jest się tak przykro naiwnym? XD
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
RafaCoralowa
Przybysz



Dołączył: 18 Maj 2022
Posty: 12
Wysłany: 2022-06-02, 13:57   

Ja mam dwoje dzieci i tak jak ktoś napisał, dziecko to nie jest taki słodki bobasek, to jest mały człowiek, który wymaga opieki, musi się rozwijać, trzeba mu zapewnić to co najlepsze i tak, to nie jest bajka, i tak, kocham swoje dzieci nad życie :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2099 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna