=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Moj kolega twierdzi ze jest nie udacznikiem bo nie ma prawka
Autor Wiadomość
fankarocka 
Osadnik



Wiek: 28
Dołączyła: 09 Sie 2015
Posty: 16
Wysłany: 2015-08-14, 13:42   Moj kolega twierdzi ze jest nie udacznikiem bo nie ma prawka

Noi tak, pisal podobno z dziewczyna ktora mieszka 35 km dalejod niego.Lecz ona stwierdzila ze pomimo ze jest spoko chlopakiem nie bedzie sie z nim widywac bo on prawka nie maa ona ma. Mowil ze na portalach randkowych do jakiej dziewczyny nieczagadal to pytala o prawkoi go wysmiewaly lub odmawialy. On sie zalamal bo moje kolezanki rez twierdza ze taki facet to nie facet. Pomozcie co zrobic.On powiedzial ze juz wie ze nigdy nie znajdzie dziewczyny :/
 
     
aniulek 



Bananów: 38
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1269
Wysłany: 2015-08-14, 15:31   

Za bardzo się przejmuje. Mój nie ma i jakoś sobie babę znalazł. :crazy:
Ale tak serio, to trochę mi ta panna 'z którą pisał' wygląda na taką, co bardziej patrzy na samochód niż jego potencjalnego kierowcę. Jakby prawko miał, to by się czepiała, że pożycza auto od ojca/brata, jakby miał swoje, to by jej znów nie pasowało, że niebieskie które mało pali, a nie czerwone sportowe.
Moim zdaniem nie ma sensu się przejmować takimi głupotami.
Fakt, że na samochód więcej poleci, ale nigdy nie ma pewności, czy się interesują, bo naprawdę się im podoba, czy chcą koleżankom pokazać kogo to nie wyrwały.

Niech sobie rower kupi, serio! Same plusy. Nie dość, że po kilku treningach +100 do niezbędnej w nocy kondycji to jeszcze facet, który dużo jeździ ma tyłek jak marzenie. :oops: I mu brzuchol nie rośnie, bo auto rozleniwia.
No, ale może już nic nie będę pisać, bo mnie za jakiegoś zboka wezmą. o.O
_________________
Va'esse deireádh aep eigean, va'esse eigh faidh'ar.
 
     
Stary Ramol 
Kumpel



Bananów: 11
Wiek: 107
Dołączył: 14 Lut 2014
Posty: 262
Wysłany: 2015-08-14, 18:09   

Twoj kolega jest nieudacznikiem, ale nie dlatego, ze nie ma prawka tylko dlatego, ze szuka kobiety na portalach randkowych gdzie sa w 50% kurwy, a reszta gwalcicele i chore pojeby :crazy: Wiec niech się ogoli i wyjdzie na miasto, to mu dobrze zrobi
 
     
ciasteczko 
Kumpel
ciasteczko



Bananów: 2
Dołączyła: 05 Mar 2014
Posty: 226
Wysłany: 2015-08-14, 19:26   Re: Moj kolega twierdzi ze jest nie udacznikiem bo nie ma pr

fankarocka napisał/a:
Noi tak, pisal podobno z dziewczyna ktora mieszka 35 km dalejod niego.Lecz ona stwierdzila ze pomimo ze jest spoko chlopakiem nie bedzie sie z nim widywac bo on prawka nie maa ona ma. Mowil ze na portalach randkowych do jakiej dziewczyny nieczagadal to pytala o prawkoi go wysmiewaly lub odmawialy. On sie zalamal bo moje kolezanki rez twierdza ze taki facet to nie facet. Pomozcie co zrobic.On powiedzial ze juz wie ze nigdy nie znajdzie dziewczyny :/



Twoje koleżanki mają nie po kolei w głowach,co ma posiadanie prawa,do zdobycia dziewczyny? nie to jest najważniejsze,liczy się wyłącznie wnętrze człowieka,a nie posiadanie czegokolwiek.
_________________
Co mnie nie zabije,to mnie wzmocni
 
     
fankarocka 
Osadnik



Wiek: 28
Dołączyła: 09 Sie 2015
Posty: 16
Wysłany: 2015-08-15, 11:30   

A ja mysle ze dzisiaj jest cos takiego jak dzielenie facetow masz prawko, samochod jestes lepszy nie masz to jestes be. I to nawet nie dlatego ze one nieaja bo znam sporo dziewczyn ktore maja prawko a chyba chodzi o to ze to wstyd zeby to kobieta prowadzila a facet siedzial jako pasazer. Tak na marginesoe tez kiedys bede chciala zroboc o teorie sie nie boje bo przysiade i zdam to ale gorzej z praktyka jak to jest pytam tych co juz robili/robia obecnie ? Wiecie zmiana biegow piersza jadza odpalenie samochodu itd.
 
     
admin005
Osadnik



Dołączył: 16 Sie 2015
Posty: 20
Wysłany: 2015-08-17, 09:08   

To wydaje mi się w takim razie, że twój kolega źle twierdzi i ma chyba niską samoocenę na swój temat. Ja też pomimo skończonych dwudziestu trzech lat nie mam prawa jazdy, pomimo tego iż próbowałem je zdobyć. Teoria wszystko pięknie, ładnie zaliczone, natomiast z praktyką było dużo gorzej bo już mam za sobą cztery egzaminy i każdy oblany, ale nie poddaje się i będę walczył dalej o ten plastik do portfela i on też niech może zacznie walczyć :)

Moim zdaniem to dziewczyny, które uzależniają swoją znajomość od tego czy ktoś posiada prawo jazdy czy nie to nic sobą nie reprezentują i mają siano w głowie, żeby nie powiedzieć gorzej i nikogo nie obrazić. Człowieka chyba nie ocenia się po tym czy ma czy nie ma i jaką furą śmiga, tylko raczej po tym co ma w sobie (np. charakter, później wygląd etc.)

Ja od egzaminatora po ostatnim swoim egzaminie usłyszałem że po prostu nie każdy ma predyspozycje na bycie kierowcą i być może tak jest w moim przypadku. Jeżdżę sobie skuterkiem i póki co nie narzekam. Swoją drogą pierwszy raz się z czymś takim spotykam, żeby ludzie się dzielili się w ten sposób. :D
 
     
argona82 
Indywiduum
argona82



Wiek: 35
Dołączyła: 03 Lut 2016
Posty: 38
Wysłany: 2016-02-04, 22:02   

mam prawo jazdy od ponad 10 lat. Jeździłam autem z przerwami. Teraz samochód stoi pod domem od roku, a ja boję się wsiąść. I nie wiem dlaczego. Nie myślę o sobie, że jestem nieudacznikiem, ale denerwuje mnie to, że mam jakieś dziwne bariery, lęki. Czuję czasami, że jestem troche "wybrakowana", ale nie że jestem nieudacznikiem.

A czy kolega próbował cos z tym robić? A dziewczyny, któe tak twierdzą są nic nie warte. Moja siostra poznała chłopaka, który też bał się jeżdzić samochodem. Mineło kilka lat i śmiga jak szalony. Pomogła mu i wszystkie obawy minęły. Nie przekrełśiła go dlatego, że nie jeżdził autem. Teraz są szczęśliwym małżeństwem.

W sumie to nie jest przeciez koniec śiwata...też sobie tak to tłumaczę:-)
_________________
argona82
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2016-02-08, 01:05   

Nie jest to najważniejsze ale dobrze jakby facet jednak prawko miał. Czułabym się wtedy bezpieczniejsza, nie chodzi o to, żeby miał nie wiadomo jaką furę ale o to bym wiedziała, że w razie potrzeby mnie wszędzie dowiezie.
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2016-02-11, 02:53   

Oj Boże, to że dla jednej posiadanie prawka czy auta jest jednym z pytań weryfikacyjnych (no wybaczcie) to nie znaczy, że dla każdej. Ja stawiałabym bardziej na to że dziewczyna sobie chciała podrasować samoocenę albo kolega do niej napisał a ona nie chciała, ale z innego powodu który było jej głupio podać i się doczepiła tego. Albo kolega ma sam kompleksy i podsunął temat, bym typowała, bawmy się nadal :crazy: ćśśś...

Stary Ramol w tym właśnie przypadku ma rację, za dużo Internetów i gadania, za mało czynności, pozdrów od nas kolegę.
_________________
arytmia uczuć
 
     
Jarumare 
Osadnik



Wiek: 35
Dołączył: 12 Lut 2016
Posty: 23
Wysłany: 2016-03-22, 12:34   

Indya napisał/a:
Nie jest to najważniejsze ale dobrze jakby facet jednak prawko miał. Czułabym się wtedy bezpieczniejsza, nie chodzi o to, żeby miał nie wiadomo jaką furę ale o to bym wiedziała, że w razie potrzeby mnie wszędzie dowiezie.


Większość wygodnych kobiet tak myśli. Bo jak facet ma samochód to wtedy istnieje więcej możliwości na to żeby gdzieś pojechać i coś zrobić. Z bezpieczeństwem to nie ma nic wspólnego. A jak jeszcze za wszystko płaci sam to wtedy jest jeszcze lepiej.
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2016-03-22, 12:52   

Jarumare, jak kobieta wygodna to nawet nie myśli o tym czy facet ma samochód czy nie, on ma ją po prostu gdzieś podwieźć, a jak to zrobi to już przecież nie jej problem :crazy: czyż nie?
_________________
arytmia uczuć
 
     
quaxon7
Przybysz



Dołączył: 29 Mar 2016
Posty: 8
Wysłany: 2016-03-29, 18:26   

Nigdy nie uda mi się pojąć, dlaczego posiadanie prawa jazdy może być jakimkolwiek wyznacznikiem statusu lub osobowości. Nieudacznikiem będzie, jeśli po prostu uwierzy w takie słowa. A dziewczyna, dla której warunkiem znajomości lub jakiegoś bliższego kontaktu jest posiadanie tego typu dokumentu jest wybitnie rozpieszczona oraz godna określenia "blacharą". Koleś ma prawko, to świetnie, bo jest to ewidentne ułatwienie i podniesienie komfortu, ale jeśli nie posiada, to nie powinien spotkać się z taką reakcją dziewczyny. Wyjście z tej sytuacji jest tylko jedno - nie przejmować się takimi słowami i uznać, że nie warto poświęcać swojego cennego czasu na zadawanie się z taką materialistką. Jest wiele innych zacnych dziewcząt, które mają poukładane w głowie i potrafią dostrzec inne wartości drugiego człowieka.
 
     
Martula 
Osadnik



Dołączyła: 11 Kwi 2016
Posty: 23
Wysłany: 2016-05-25, 19:11   

Mój tez nie ma prawka i jakoś jesteśmy razem od 3 lat. Oczywiście są momenty, gdy mi to zaczyna przeszkadzać (bo ja to prawko mam i wszędzie jeździmy, gdzie ja jestem za kierownicą), ale żeby od razu skreślać gościa tylko dlatego? Myślę, że to nie ma aż takiego znaczenia.
 
     
Pyton20
Przybysz



Dołączył: 06 Cze 2016
Posty: 3
Wysłany: 2016-06-06, 20:16   

Serio laska mu tak powiedziała i on myśli źle osobie, a nie o niej ?!
 
     
Paprotka34
Przybysz



Dołączył: 02 Cze 2016
Posty: 3
Wysłany: 2016-06-09, 14:14   

Ja sobie nie mogę wyobrazić faceta który nie ma prawka. Uważam że każdy facet jazdę samochodem ma we krwi i po prostu jak któryś mówi że ma problem z opanowaniem tego to wydaje mi się po prostu niemęski. Ogarnijcie się chłopy a potem dopiero miejcie pretensje do dziewczyn.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna