=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
W co wierzycie?
Autor Wiadomość
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-02-18, 11:54   W co wierzycie?

Temat-rzeka który musi być na każdym forum.

Prosiłabym jednak o to, aby wypowiedzieć się w tym temacie "sucho", nie chodzi mi o dyskusje czy Boga nie ma, jaki jest, etc. - na to powstaną zapewne oddzielne tematy z biegiem czasu, tylko po prostu o wypowiedź - wierzycie czy nie i w co.
_________________
arytmia uczuć
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2014-02-18, 14:32   

Wierzę... Jak chyba większość potrzebuję wierzyć, bo co wtedy miałoby sens? Moje poświęcenia szłyby na marne. :crazy:
...w Boga. Ufam mu, czuję, że się mną opiekuje. Chcę, żeby aniołki nade mną czuwały, przy nich czuję się pewniej, bezpieczniej. A i czasami mam wrażenie, że jak włażę pod koła rozpędzonej kosiarki to ktoś mnie odpycha.
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
aniulek 



Bananów: 38
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1269
Wysłany: 2014-02-18, 18:47   

W coś tam wierzę, choć chyba to COŚ trudno jest zdefiniować. Na pewno w to, że coś jest po śmierci.

Jednak jakoś żadna ze znanych mi religii nie pokrywa się z moimi, powiedzmy, poglądami, więc tak sobie jestem zawieszona. Kościół? Nie, za dużo czytam żeby w to wierzyć. Choć mam nadzieję, że kiedyś się zdefiniuję bardziej konkretnie.
_________________
Va'esse deireádh aep eigean, va'esse eigh faidh'ar.
 
     
cjelzurr 
Forumowy ekspert
ten



Bananów: 32
Wiek: 25
Dołączył: 13 Lut 2014
Posty: 692
Wysłany: 2014-02-19, 13:30   

Jestem niewierzący, ale nie z tych, ktuży modlą się do encyklopedii i Stephena Hawkinga.
Ja co najwyżej do słownika ortograficznego i poradnika interpunkcyjnego.
_________________
Dokąd jedzie ten tramwaj?

Indya napisał/a:
To, że media kłamią i manipulują jest tak oczywiste jak to, że Polacy noszą skarpetki do sandałów

Amb napisał/a:
zna milion języków, ale nie wiem po co mu tyle, skoro jedyne słowa na wyrażenie tego, co zazwyczaj ma na myśli brzmią: "kurwa mać"
 
gg
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-02-19, 16:37   

Jestem nauczona wiary katolickiej, dlatego też tradycja jest dla mnie dość ważna, obchodzenie świąt na przykład. Nie odbieram temu wiarygodności, choć sama już jakoś tego nie czuję od paru ładnych lat. Kościoły mają dla mnie wartość raczej zabytkową, w katolicyzm lubię się wgłębiać bo jest interesujący, ponadto jeśli mam mieć wiadomości o Polsce to wolę właśnie słuchać tej strony, bo wydaje mi się być bardziej niezależna (skoro opozycyjna, co za absurd) od innych i prawdomówniejsza. Oczywiście nie mogę mieć pewności.

Sama zaś wierzę w coś niedookreślonego niestety. Przez lata nie udało mi się ustalić o co mi konkretnie chodzi :crazy: Przechodziłam przez fazy ateizmu, pseudo-buddyzmu, ezoteryki i panteizmu w sumie (jeśli można to tak nazwać), mówiłam że jeśli Bóg istnieje to może jest ich wielu, może osobowi, może istnieją jako Energie... W pewnym momencie byłam chyba czcicielką Matki Natury, no ale.

W tym momencie wierzę w jakąś nieokreśloną sferę duchową która na pewno ma wiele wspólnego ze sferą uczuć, wrażliwością. Wierzę w połączenia międzyludzkie. Wierzę we wpływ przyrody na życie ludzkie, żywioły.

Nic szczególnego.
_________________
arytmia uczuć
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2014-02-24, 12:59   

Niby nie ma wielkiej różnicy pomiędzy kościołem rzymsko-katolickim a prawosławiem, ale skłaniam się raczej ku temu drugiemu.
Tak naprawdę to jeszcze jestem w fazie poszukiwań, więc ciężko powiedzieć co będzie za parę lat.
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-02-27, 23:12   

Dziś dowiedziałam się, że naukowcy są coraz bliżej odkrycia i zdefiniowania różnych energii... Ja myślę, że jesteśmy już coraz bliżej odkrycia KIM jest BÓG.
Ja nie mam co do jego istnienia żadnej wątpliwości, ale myślę, że ciągle nasze metody poznania i zbliżenia się do Boga są bardzo prymitywne. Tak jak kiedyś ktoś myślał, że to Helios wozi słońce na swoim rydwanie po nieboskłonie i stąd mamy dzień i noc, tak samo my wierzymy, że odmawiając zdrowaśki zostaniemy wprowadzeni do nieba z chmurkami przez złotą bramę... a na pewno jest jakieś wytłumaczenie Boga i na pewno można go poznać i zrozumieć. Bardzo bym chciała.

Ale na razie, dopóki nie jestem jeszcze w stanie racjonalnie zrozumieć Boga to staram się po prostu być jak najlepszym człowiekiem, dążę do poznania siebie poprzez skromność i dobroć (daleko mi do ideału ale się staram), jestem muzułmanką i staram się żyć w zgodzie z tradycją islamu (a to też ostatnio różnie wygląda, ale ciągle się staram). Generalnie to uważam, że każda wiara jest dobra, jeśli prowadzi do samoudoskonalenia, ja wybrałam moją wiarę bo jest mi najbliższa i najbardziej naturalnie się w niej czuję.
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
V 
Wiarygodny



Bananów: 9
Dołączył: 14 Maj 2014
Posty: 194
Wysłany: 2014-05-15, 00:57   

Indya, wybacz mi moją arogancję oraz ignorancję, po prostu nigdy nie miałem okazji kogoś takiego spytać.

Czy Twoja wiara naprawdę nakazuje Ci zabijać innowierców? Jak to tak naprawdę jest? Czy tylko wybierasz sobie niektóre prawdy wiary i się z nimi zgadzasz czy przyjmujesz całość?
_________________

There is still a voice I have yet to hear.

There are still words I have yet to remember.
 
     
Devonne 
Przyjęty
hello, Death.



Bananów: 1
Dołączyła: 27 Kwi 2014
Posty: 90
Wysłany: 2014-05-15, 20:40   

Niby jestem katoliczką, ale to jest tylko potwierdzone na piśmie. Tak naprawdę nikt nie starał się ingerować w moją wiarę, nie prowadzono mnie na siłę do Kościoła, nie kazano odmawiać paciorka przed snem. Nie uważali to za koniecznie. Do Komunii jednak poszłam, do bierzmowania też. Moja mama nie chodzi zbyt często do Kościoła, ale pewnie wstydziłaby się gdyby jej jedyna córeczka nie dostała bierzmowania, bo w końcu ludzie by gadali. Teraz mam to za sobą i nie muszę się do niczego zmuszać.
Czy da się określić moją wiarę- niewiarę? Nie znalazłam nazwy tego czegoś, ale jest to bliskie ateizmowi.
_________________
I nawet gdybym nigdy miał nie zrozumieć sensu,
dzisiaj dziękuję za ten dar, bo to coś więcej.
 
     
ccc 
Indywiduum



Bananów: 1
Dołączył: 17 Maj 2014
Posty: 35
Wysłany: 2014-05-17, 14:10   

Devonne napisał/a:

Czy da się określić moją wiarę- niewiarę? Nie znalazłam nazwy tego czegoś, ale jest to bliskie ateizmowi.


A mi się wydaję z tego co napisałaś, że po prostu boisz się nie wierzyć.
 
     
DobraWróżka.
Indywiduum



Dołączył: 17 Maj 2014
Posty: 44
Wysłany: 2014-05-17, 21:23   

W nic nie wierzę, jestem ateistką.
_________________
- A Ty kto?
- Dobra Wróżka.
- Z siekierą?
- A widzisz, jak Ty mało wiesz o Dobrych Wróżkach?
 
     
Afterlife 
Wiarygodny
foREVer



Bananów: 4
Dołączyła: 17 Maj 2014
Posty: 127
Wysłany: 2014-05-18, 10:39   

Nie wierzę, aczkolwiek chyba nie jestem do końca ateistką. Bardziej można mnie podciągnąć pod agnostyka.
_________________
"Podnieś głowę i posmakuj odwagi. Upadek ze zaszczytów, przeklęty rycerz. Przyszedłem tu by cię zabić. Nie odejdę dopóki nie umrzesz. Morderstwo zrodzone z zemsty. Zamknąłem oczy moich braci dziś wieczorem..."
 
     
Bonda 
Kumpel
Kla wróciła !



Bananów: 12
Wiek: 23
Dołączyła: 14 Maj 2014
Posty: 297
Wysłany: 2014-05-18, 15:55   

Wierzę. Chodzę do kościoła co niedziela, modlę się kiedy znajdę tylko na to czas, strasznie kocham Boga i wierze w to, że to własnie on pomaga mi w najtrudniejszych momentach mojego życia. Często z nim rozmawiam, tak po prostu o tym co mnie gryzie, o czym marze, albo dziękuję mu za wspaniały dzień. Nie wstydzę się o tym mówić, i każdy mój znajomy wie, że nawet jak jesteśmy gdzieś na wakacjach to ja i tak w niedzielę szukam kościoła żeby iść na msze. Zdecydowanie czym jestem starsza tym bardziej wierząca. !
_________________
Karma działa następująco:
Akcja - reakcja.
Zbierzesz to, co posiałeś.
Wyjmiesz to, co włożyłeś.
Otrzymasz w zamian to, co dałeś.
 
     
Devonne 
Przyjęty
hello, Death.



Bananów: 1
Dołączyła: 27 Kwi 2014
Posty: 90
Wysłany: 2014-05-18, 20:14   

ccc napisał/a:
A mi się wydaję z tego co napisałaś, że po prostu boisz się nie wierzyć.


Czego miałabym się bać?
_________________
I nawet gdybym nigdy miał nie zrozumieć sensu,
dzisiaj dziękuję za ten dar, bo to coś więcej.
 
     
Innuendo 
Indywiduum
wolny strzelec



Bananów: 1
Dołączyła: 18 Cze 2014
Posty: 49
Wysłany: 2014-06-19, 11:44   

Ja nie wierzę w Boga, choć z drugiej strony nie wykluczam możliwości jego istnienia. Sądzę, że prawdopodobnie istnieje jakaś siła czy energia czy jakkolwiek to nazwać, która jest ponad nami, ale dla mojego życia nie ma to większego znaczenia, bo i tak wolę postępować zgodnie z moimi zasadami, a nie tymi, które ktoś mi narzucił.
Uważam się za agnostyka. Jeśli istnieje jakiś Bóg, to w porządku. A być może wszystko jest dziełem przypadku, wtedy tym bardziej trzeba korzystać z życia tu i teraz.
_________________
If you can't be a good example, then you'll just have to be a horrible warning.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna