=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Dziesięć mniej nie ratuje życia. Przyśpiesz.
Autor Wiadomość
Borcejn
Administrator
Siorbię jerbę;)



Bananów: 15
Dołączył: 09 Lut 2014
Posty: 1446
Wysłany: 2014-07-18, 23:46   Dziesięć mniej nie ratuje życia. Przyśpiesz.

Znacie ten spot z wyjeżdżającą na środek drogi ciężarówką? Przekonują, żeby jechać 10 km/h wolniej. Zastanowiłem się nad tym chwilę i doszedłem do wniosku, że gdyby ten pechowy kierowca forda jechał 20 km/h szybciej, to po prostu ominąłby ciężarówkę. He - he. Dwa. Gdyby ciężarówka wyjechała na drogę sekundę później, kierowca musiałby zwolnić z 60 do 40 km/h, by uniknąć kolizji. No a gdyby wyjechała 1,5 sekundy później, to z 60 do 30. Możemy tutaj wyciągnąć dwa wnioski: jeździjmy z prędkością 5 km/h albo nie wyjeżdżajmy ciężarówkami na środek drogi. Który wydaje się rozsądniejszy? Sądzę, że dziesięć mniej nie uratuje życia, jeśli ciężarówki będą nam przed nos wyłazić, ale co ja tam wiem... :crazy:
_________________
Co jeden głupi kupi, to dziesięciu mądrych nie sprzeda.
Twoje posty są bezpieczne. Przywróć!
 
     
The man 
Starszy Kumpel
Ecr. l'inf.



Bananów: 10
Wiek: 26
Dołączył: 06 Mar 2014
Posty: 363
Wysłany: 2014-07-19, 03:58   Re: Dziesięć mniej nie ratuje życia. Przyśpiesz.

Jak mocno by nie wykurwił i tak wina kierowcy tira jest :crazy:
_________________
Nie jestem w stanie prowadzić... zaraz! Nie powinienem się słuchać siebie samego, jestem pijany!
 
     
aniulek 



Bananów: 38
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1269
Wysłany: 2014-07-19, 13:25   

Akcja jest fajna, bo nawet widać u mnie na wsi, dziury na drogach, zakręt za zakrętem i widać drogę na max 30m do przodu, a tu jedzie jakiś ze stówę, a potem hamowanie i wyzwiska. o,O

Choć ten spot głupi jest, głównie ze względu na miejsce, w którym pokazują tę sytuację.
_________________
Va'esse deireádh aep eigean, va'esse eigh faidh'ar.
 
     
Moniazgwiazdka
Starszy Kumpel



Bananów: 9
Dołączył: 18 Mar 2014
Posty: 380
Wysłany: 2014-07-22, 11:50   

Ło matko, 50 km/h to się stoi nie jedzie. Te media coraz bardziej ogłupiają, ale są i tacy co łykają wszystko.
 
     
Deceased 
Indywiduum
Umarły



Wiek: 25
Dołączył: 01 Wrz 2014
Posty: 33
Wysłany: 2014-09-01, 11:58   

Jeśli chcesz jeździć to kup sobie Porsche albo Ferrari/Lambo, nakurwiaj 200 i krzyż na drogę... Osobiście jeździłbym max. 80 km/h poza zabudowanym i 50 km/h w zabudowanym, gdybym miał prawo jazdy of course.
 
gg
 
     
Borcejn
Administrator
Siorbię jerbę;)



Bananów: 15
Dołączył: 09 Lut 2014
Posty: 1446
Wysłany: 2014-09-01, 12:11   

Porsche trochę pogorszyłoby moją płynność finansową... :crazy: chociaż od dziecka marzę o takim:



Jadąc 80 km/h po autostradzie umarłbyś z nudów, ale rzeczywiście, lepsze to, niż jechać dwieście i zginąć tragicznie uderzając w przystanek autobusowy. :crazy:
_________________
Co jeden głupi kupi, to dziesięciu mądrych nie sprzeda.
Twoje posty są bezpieczne. Przywróć!
 
     
Deceased 
Indywiduum
Umarły



Wiek: 25
Dołączył: 01 Wrz 2014
Posty: 33
Wysłany: 2014-09-01, 12:15   

Po autostradzie raczej bym nie jechał, u mnie w okolicy to tylko jest obwodnica oraz jezdnia, także 80 w zupełności by wystarczyło. No ale oblałem prawo jazdy 7x więc nie ma o czym mówić.
 
gg
 
     
Borcejn
Administrator
Siorbię jerbę;)



Bananów: 15
Dołączył: 09 Lut 2014
Posty: 1446
Wysłany: 2014-09-01, 12:21   

"Spoko" - ja mam tylko kartę rowerową. Nota bene przydała mi się tylko raz, w młodości - w rozprawie o demoralizację, kiedy zderzyłem się z samochodem i uciekłem z miejsca zdarzenia - ale to i tak dużo. :crazy:
_________________
Co jeden głupi kupi, to dziesięciu mądrych nie sprzeda.
Twoje posty są bezpieczne. Przywróć!
 
     
Deceased 
Indywiduum
Umarły



Wiek: 25
Dołączył: 01 Wrz 2014
Posty: 33
Wysłany: 2014-09-01, 12:38   

Ja nawet karty rowerowej nie zrobiłem. Teraz w sumie to i tak i bez znaczenia, nie jeżdżę na rowerze od ok. 5 lat, a samochodem podróżuję tylko z ojcem na ryby. Zderzyłeś się z samochodem? Wymusiłeś pierwszeństwo czy co? Czy może sobie żartujesz?
 
gg
 
     
Borcejn
Administrator
Siorbię jerbę;)



Bananów: 15
Dołączył: 09 Lut 2014
Posty: 1446
Wysłany: 2014-09-01, 13:23   

Nie żartuję. To było jeszcze w gimnazjum. Jechałem sobie na rowerze górskim, trzymając się tuż za za osobówką, żeby zmniejszyć opór powietrza i szybciej dojechać do domu. Prędkość trzymałem jak na kolarzówce i wszystko byłoby OK - niestety, jakaś banda gimbusów (:>) wyleciała na ulicę. Samochód ma cztery koła, rower dwa, więc musiałem przegrać to hamowanie. Z prędkością ok. 20 km/h wpieprzyłem się w zderzak. Uratował mnie amortyzator - do tego stopnia, że ustałem na kołach. Szybko zorientowałem się, w jakiego typu samochód walnąłem i zacząłem uciekać. Uciekłem, ale wybrałem nierozsądną trasę powrotu i koleś mnie "wytropił".

Na szczęście sprawa została rozwiązana polubownie - 400 zł na lakier z tyłu i żarówkę. Oczywiście sprawy nie udało się już uniknąć, niemniej sąd stwierdził, że miało to charakter incydentalny, byłem trzeźwy i miałem kartę rowerową, więc się nie liczy. A prawda jest taka, że policjant dobrze spisał moje zeznania. Mądry człowiek - widać, nawet w policji się zdarza. :crazy:

Nie żałuję tej przygody, bo dzięki niej bardziej uważam na drodze.
Choć i tak zginę na ulicy. To więcej niż prawdopodobne. :crazy:
_________________
Co jeden głupi kupi, to dziesięciu mądrych nie sprzeda.
Twoje posty są bezpieczne. Przywróć!
 
     
Deceased 
Indywiduum
Umarły



Wiek: 25
Dołączył: 01 Wrz 2014
Posty: 33
Wysłany: 2014-09-01, 13:25   

Dlaczego uważasz że zginiesz na ulicy? Ja wpieprzam się czasem tuż obok samochodów, nie przechodzę na przejściach na pieszych i jeszcze żyję. No na rowerze to nie trzymałem się nigdy blisko samochodów a i prędkościowo to szału nie było - nigdy nie miałem siły/kondycji na jazdę z prędkością >30km/h. Jedyne co to przeleciałem przez kierownicę gwałtownie hamując na rowerze kumpla albo wpadłem przed dziurę w krzak pokrzyw, nie wspominając o takich zwyczajnych "glebach". Nie robisz prawa jazdy? Za młody jesteś czy po prostu nie chce Ci się/ nie masz chęci? W sumie ja sobie już odpuściłem.
 
gg
 
     
Borcejn
Administrator
Siorbię jerbę;)



Bananów: 15
Dołączył: 09 Lut 2014
Posty: 1446
Wysłany: 2014-09-01, 14:09   

No, być może nie zginę na ulicy. Po prostu biorę wszystkie opcje pod uwagę, a ta wydaje mi się najbardziej prawdopodobna. Na rowerze spędzam większość wolnego czasu.

Prawa jazdy nie robię, bo nie potrzebuję samochodu, nie stać mnie na samochód i nie lubię samochodów. ;-)
Zapewne zrobię prawko, jeśli zaistnieją nowe okoliczności, ale prędzej na motor niż samochód. Motor daje większe poczucie wolności, a ja takiego poczucia cholernie potrzebuję do szczęścia.

Deceased napisał/a:
nigdy nie miałem siły/kondycji na jazdę z prędkością >30km/h.
To też kwestia roweru / przełożenia / wiatru / ciśnienia w oponach. ;-)
_________________
Co jeden głupi kupi, to dziesięciu mądrych nie sprzeda.
Twoje posty są bezpieczne. Przywróć!
 
     
osama
Przyjęty



Bananów: 7
Dołączył: 17 Lut 2014
Posty: 63
Wysłany: 2014-09-01, 19:15   

Deceased napisał/a:
Jeśli chcesz jeździć to kup sobie Porsche albo Ferrari/Lambo, nakurwiaj 200 i krzyż na drogę...

Zwykłymi się śmiga do 200 takimi to pod 300 można ;)
_________________
"Szacunek budzi nie to, co przyjmujesz, a to czego odmawiasz."
 
     
Deceased 
Indywiduum
Umarły



Wiek: 25
Dołączył: 01 Wrz 2014
Posty: 33
Wysłany: 2014-09-01, 19:22   

Zwykłymi? Nie wszystkimi a wręcz rzadko kiedy, chyba że Polsza nagle stała się tak bogatym krajem że zniknęły auta typu Fiat Seicento czy Matiz bo u mnie tego pełno jeździ.
 
gg
 
     
osama
Przyjęty



Bananów: 7
Dołączył: 17 Lut 2014
Posty: 63
Wysłany: 2014-09-01, 19:39   

Deceased napisał/a:
Zwykłymi? Nie wszystkimi a wręcz rzadko kiedy, chyba że Polsza nagle stała się tak bogatym krajem że zniknęły auta typu Fiat Seicento czy Matiz bo u mnie tego pełno jeździ.

No też należą do zwykłych tak samo jak i passat, a4 czy e46. Pełno ich na drogach więc chyba ekskluzywne nie są.
_________________
"Szacunek budzi nie to, co przyjmujesz, a to czego odmawiasz."
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna