=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Polskie muzułmanki
Autor Wiadomość
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 26
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-07-07, 08:56   

Indya, no pewnie, zwlaszcza po poscie.

Moglabys wiecej powiedziec o tym swiecie? Brakuje mi ciagle informacji, poscimy z powodu objawienia sie Koranu, cieszymy sie poniewaz post sie skonczyl. :crazy: sama rozumiesz.

Mnie bylo ciezko jako katoliczce czesto np.nie bawic sie na koncertach w czasie Wielkiego Postu. Ktos by mi powiedzial ze lepiej w ogole nie isc bylo, ale z drugiej strony to lepiej spedzic czas z przyjaciolmi, niz zamknac sie w kolejnym zjadaczu czasu, czyli Internecie. Coz, nie do porownania, ale widac jak srodowisko moze wplywac na nas.

Indya, konczysz o 22 Ramadam? Do kiedy dokladnie trwa?
_________________
arytmia uczuć
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-07-07, 12:46   

Więcej ci niestety nie powiem, bo w Europie się tego święta nie obchodzi, jedynie w zamkniętych kręgach, więc sama specjalnie więcej nie wiem. Tylko tyle, że z przyjaciółmi składamy sobie życzenia na zakończenie Ramadanu. Mam nadzieję, że kiedyś będę mogła popodróżować po świecie i doświadczę tego osobiście :) albo ty mi opowiesz! :D

Post ma być radością, i zakończenie postu również, to radość, że się udało, że się wytrwało, że ten czas był taki piękny aby być lepszym człowiekiem. Tak ja to odbieram :)

Środowisko mocno wpływa ale na szczęście ostateczna decyzja należy do nas. Ja np. nie mam już takich potrzeb, żeby wychodzić z przyjaciółmi tu czy tam, na pewno sporo znajomych przez to stracę ale czuję się z tym o wiele lepiej. W sumie nawet sporo dawnych przyjaciół zauważa moją zmianę i to mnie bardzo cieszy :-D

powidlo napisał/a:
Indya, konczysz o 22 Ramadam? Do kiedy dokladnie trwa?


To też zależy od miejsca, bo wszędzie różnie zachodzi słonko :) U mnie między 21:50 a 21:35 zależnie od dnia. A u was trochę wcześniej :) http://www.islamicfinder....y=germany&lang=
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 26
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-07-07, 14:52   

Jak sie ogarniemy z Nalin to chetnie Cie zaprosze, sama zobaczysz jak jest wsrod Kurdow. Ja widze jedynie to, ze jesli sie spotykamy to potem wlasnie wszyscy wspolnie jedza, jest smutno jesli jest to jedynie cala rodzina, nie jest wazne jak duza. Spotyka sie pare rodzin po zachodzie slonca i faktycznie jest prawdziwa uczta. Koncowka Ramadamu straszjie mi przypomina wielkanoc, ale niestety nikt mi nie chce wyjasnic dlaczego sie tak ciesza :-D

Indya, ja mysle ze takich spotkan z przyjaciolmi na pizzy nie trzeba odbierac wiecznie jako zysk albo strate, bo jednak to ma byc tez troche przyjemnosc czy cos :D zreszta mozesz sobie wyjsc z jimi a jedzeniowo pozniej odbic, nie wiem dlaczego zawsze chodzi w taiich spotkaniach o zarcie. :crazy:

A z czasem to nie doprecyzowalam, chodzi mi o date zakonczenia :) u mnie Kurdowie koncza Ramadam o 22, pozno jakos w stosunku do tego co napisalas, ale skoro lubia..
_________________
arytmia uczuć
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-07-07, 16:30   

powidlo napisał/a:
Jak sie ogarniemy z Nalin to chetnie Cie zaprosze, sama zobaczysz jak jest wsrod Kurdow


Ohoho super, chętnie was odwiedzę! :-DD

Wybraliście już imię dla małej? Śliczne!! :-DD Kojarzy mi się z Meksykiem, w nahuatl imiona podobnie brzmią :)
Ukochana i tłumaczka Hernana Corteza nazywała się Malintzin, i jest jednocześnie matką pierwszego dziecka hiszpańsko-indiańskiego w historii :-DD Uważa się ją za matkę rasy mestizos.

powidlo napisał/a:
Koncowka Ramadamu straszjie mi przypomina wielkanoc, ale niestety nikt mi nie chce wyjasnic dlaczego sie tak ciesza


Bo nareszcie można jeść do woli :-DD To trochę też taki czynnik psychiczny, przez miesiąc robisz sobie, że masz 'gorzej' a później jak nagle jest 'normalnie' to taaaaaaaka wielka radość :crazy: To święto, które spędza się w rodzinie przy jedzeniu, z przyjaciółmi - no, miło i wesoło! :-D

powidlo napisał/a:
Indya, ja mysle ze takich spotkan z przyjaciolmi na pizzy nie trzeba odbierac wiecznie jako zysk albo strate, bo jednak to ma byc tez troche przyjemnosc czy cos :D zreszta mozesz sobie wyjsc z jimi a jedzeniowo pozniej odbic, nie wiem dlaczego zawsze chodzi w taiich spotkaniach o zarcie.


Oczywiście wyjścia na pizzę i inne takie to nie problem, tak jak np. wczoraj poszliśmy sobie na tapas, posiedziałam przy stoliku, pogadaliśmy, pośmialiśmy się i było fajnie :)

Mi chodziło głównie o wyjścia typu koncerty, dyskoteki, picie... Niestety kiedyś byłam taka, że wychodziłam dużo, również nie stroniłam od alkoholu, ludzie, których poznałam w tamtym okresie ciągle chcą mnie gdzieś zapraszać, opowiadają mi o zaplanowanych na cały miesiąc "bibach"... a ja nagle zaczęłam odmawiać :roll: Wiem, że te znajomości prędzej czy później się posypią, ale trudno. Bardzo się cieszę, że mój ukochany akceptuje mnie taką jaka jestem i wspiera we wszystkim.

powidlo napisał/a:
A z czasem to nie doprecyzowalam, chodzi mi o date zakonczenia :) u mnie Kurdowie koncza Ramadam o 22, pozno jakos w stosunku do tego co napisalas, ale skoro lubia..


Post kończy się 28 lipca :)

A czekają do 22 może po prostu dlatego, że nie chce im się szukać godzin i liczyć, po prostu o 22 jedzą i tyle, i wtedy wiadomo, że już można :)
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna