=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Zjawiska paranormalne

Wierzysz w zjawiska paranormalne?
Tak!
50%
 50%  [ 5 ]
Nie!
30%
 30%  [ 3 ]
Ciężko powiedzieć.
20%
 20%  [ 2 ]
Głosowań: 10
Wszystkich Głosów: 10

Autor Wiadomość
ccc 
Indywiduum



Bananów: 1
Dołączył: 17 Maj 2014
Posty: 35
Wysłany: 2014-05-19, 19:06   

Aniulek wierzysz w Boga?
_________________
Bo nie o to chodzi by zmieniać świnię przy korycie, tylko koryto im zabrać.

Janusz Korwin-Mikke
 
     
aniulek 



Bananów: 38
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1269
Wysłany: 2014-05-20, 12:56   

Nie. Zresztą było w innym temacie.
_________________
Va'esse deireádh aep eigean, va'esse eigh faidh'ar.
 
     
ccc 
Indywiduum



Bananów: 1
Dołączył: 17 Maj 2014
Posty: 35
Wysłany: 2014-05-22, 13:16   

Nie wierzysz w Boga, ale wierzysz w zjawiska paranormalne?
_________________
Bo nie o to chodzi by zmieniać świnię przy korycie, tylko koryto im zabrać.

Janusz Korwin-Mikke
 
     
aniulek 



Bananów: 38
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1269
Wysłany: 2014-05-23, 09:23   

Nie widzę związku między tymi dwoma sprawami.
_________________
Va'esse deireádh aep eigean, va'esse eigh faidh'ar.
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-05-24, 13:40   

Wierze, ale staram sie nie wglebiac. Za wysokie progi jak na moj, maly mozdzek. I zbyt malo chyba jeszcze we mnie pokory. Nie mam dowodow na istnienie sily wyzszej, definiowalabym ja jako cos na poziomie epatii, sfery duchowej, jednak to moje orywatne odczucia, na szczescie nie musze sie nikomu z nich tlumaczyc.

Uwazam jednak ze to sfera nieco niebezpieczna, mozna sie wplatsc w sprawy ktore kusza, ale na ktore nie mamy potencjalu zeby je ogarnac niestety...a moze na szczescie.
_________________
arytmia uczuć
 
     
ccc 
Indywiduum



Bananów: 1
Dołączył: 17 Maj 2014
Posty: 35
Wysłany: 2014-05-24, 14:50   

aniulek napisał/a:
Nie widzę związku między tymi dwoma sprawami.


To też jest wiara w coś
 
     
aniulek 



Bananów: 38
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1269
Wysłany: 2014-05-24, 18:23   

ccc napisał/a:

To też jest wiara w coś

To prawda, w dużej mierze jest to wiara, bo zanegować można każde słowa pisane, również powtarzane wielokrotnie testy i doświadczenia.
Ale pisząc, że nie wierzę w Boga nie miałam na myśli tego, że nie wierzę w nic. Po prostu ciężko to zdefiniować jako przynależność do jakiejś religii. Albo po prostu taka jest, a ja o niej nie wiem.
_________________
Va'esse deireádh aep eigean, va'esse eigh faidh'ar.
 
     
ccc 
Indywiduum



Bananów: 1
Dołączył: 17 Maj 2014
Posty: 35
Wysłany: 2014-05-26, 03:46   

to jest tak jakby wierzyć w przepowiednie wróżbity Macieja...
_________________
Bo nie o to chodzi by zmieniać świnię przy korycie, tylko koryto im zabrać.

Janusz Korwin-Mikke
 
     
pi 
Koneser
czekoladożerca



Bananów: 13
Wiek: 24
Dołączyła: 17 Kwi 2014
Posty: 438
Wysłany: 2014-05-26, 08:39   

Amb napisał/a:
Nie żebym była zindoktrynowana przez sektę Antrovis, ale jak dla mnie wszystko jest prawdopodobne.
Dla mnie też. Uważam, że coś w tym jest, aczkolwiek nie mogę znaleźć takich argumentów, które przekonałyby mnie tak całkowicie. Widziałam kilka filmów, czytałam trochę książek, ale nadal brzmi to dla mnie trochę mało wiarygodnie. Doświadczyć na własnej skórze mi się nie zdarzyło, więc na razie zostawiam sobie to pod etykietką może.

Fajtula napisał/a:
Przerażały Was w dzieciństwie?
W dzieciństwie to ja się bałam praktycznie wszystkiego, w ciemnościach te wszystkie lęki urastały do takich ogromnych rozmiarów, każdy dźwięk był przerażający i potwierdzał uknutą w mojej małej główce teorię, że w moim domu, oprócz mnie i moich rodziców, żyje COŚ, i że koniecznie należy się tego Cosia bać. Wtedy wszystko było możliwe.
_________________
"Quid est enim novi hominem mori, cuius tota vita nihil aliud, quam ad mortem iter est."
 
     
Borcejn
Administrator
Siorbię jerbę;)



Bananów: 15
Dołączył: 09 Lut 2014
Posty: 1446
Wysłany: 2014-06-30, 08:32   

ccc napisał/a:
to jest tak jakby wierzyć w przepowiednie wróżbity Macieja...
Jest procent wróżbitów, których przepowiednie się sprawdzają. Nie mam na myśli konkretnie Macieja (przygłup xDD ). Pomijam sens korzystania z takich usług (jeśli ma się coś dobrego wydarzyć, po co psuć sobie niespodziankę? Jeśli ma się wydarzyć coś złego, po co już teraz się dołować?). Problem w tym, że nie do końca wiadomo, skąd taka moc pochodzi. Dlatego Kościół zabrania. Mówię: znałem kobietę, która potrafiła nasłać na kogoś... no, nie wiem, co... jakby ściskające ciśnienie. Miała plan każdego domu w głowie, a moc wyssała z własnej córki. Ona umarła tak szybko, że żaden lekarz tego nie potrafił wytłumaczyć. I po tej przygodzie nigdy nie będę polecał nikomu igrania z szatanem - nie ważne, czy dla zabawy, czy dla sportu, czy sceptyk, czy bogobojny. Po co wywoływać duchy, dzwonić pod numer "666" czy korzystać z jakichś wróżb? No po cholerę?
_________________
Co jeden głupi kupi, to dziesięciu mądrych nie sprzeda.
Twoje posty są bezpieczne. Przywróć!
 
     
aniulek 



Bananów: 38
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1269
Wysłany: 2014-06-30, 10:26   

Borcejn napisał/a:
Po co wywoływać duchy, dzwonić pod numer "666" czy korzystać z jakichś wróżb? No po cholerę?

nie wiem po co, ale masz trochę racji. swego czasu (pod wpływem pewnej książki i opowiadań znajomej) trochę mnie ciągnęło w stronę okultyzmu, ale jak doczytałam więcej realnych historii, to stwierdziłam, że nie warto się aż tak w to zagłębiać. Nie wiadomo, jak to do końca działa i czy nie będzie potem jakichś problemów. jeśli oczywiście udałoby się w ogóle coś osiągnąć.
_________________
Va'esse deireádh aep eigean, va'esse eigh faidh'ar.
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-06-30, 20:22   

Bo ludzi kusi to co wieksze od nich, ale blednie mysla ze dorastaja do poziomu tych spraw... a potem problem.
_________________
arytmia uczuć
 
     
Moniazgwiazdka
Starszy Kumpel



Bananów: 9
Dołączył: 18 Mar 2014
Posty: 380
Wysłany: 2014-07-01, 07:42   

Moja mama kiedyś wywoływała duchy i potem zaczęły latać po kuchni talerze. Serio.
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2016-11-22, 18:51   

Już się przyzwyczaiłam, że tu nigdy nie jest cicho. I nie, że jakieś tam duchy, po prostu.. wieczny przeciąg. :crazy:
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna