=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Dywagacje o islamie
Autor Wiadomość
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-05-15, 22:53   

V napisał/a:
Indya, wybacz mi moją arogancję oraz ignorancję, po prostu nigdy nie miałem okazji kogoś takiego spytać.

Czy Twoja wiara naprawdę nakazuje Ci zabijać innowierców? Jak to tak naprawdę jest? Czy tylko wybierasz sobie niektóre prawdy wiary i się z nimi zgadzasz czy przyjmujesz całość?


Nie nakazuje. Islam podobnie jak i chociażby chrześcijaństwo ma różne odłamy, różni ludzie różnie interpretują Koran i Sunnę. Wielu ludzi wykorzystuje islam do tego by manipulować społeczeństwem, by zdobyć bogactwo i władzę. Chociażby szyici są nastawieni bardziej agresywnie. Niebezpiecznym odłamem islamu jest wahabizm, tylko, że są to ludzie którzy wypaczają wiarę dla własnych, egoistycznych celów. Co najciekawsze fundatorami większości największych meczetów są wahabici z Arabi Saudyjskiej, realne zagrożenie, na któe nikt nie zwraca uwagi...

Jeśli chodzi o kwestię dogmatów to zostały nam oczywiście pozostawione, zbiór zasad w Koranie czy w Sunnie. Islam jest religią, która bardzo mocno dąży do zjednoczenia ummy (czyli "muzułmańskiej rodziny"). Jeśli chodzi o sposób modlitwy, pisma, pewne przykazania to nie chodzi o to, że wybieram to co mi się podoba, ale przekładam wiarę na nasze czasy. Wiele z założeń islamu, które były aktualne kilka wieków temu, aktualnie trzeba w pewnym sensie "zreformować" bo nie odnoszą się już w odpowiedni sposób do dzisiejszego świata, są mocno połączone ze stylem życia sprzed x wieków. Ale są to detale, bo to co najważniejsze jest ponadczasowe. W islamie głównymi takimi wartościami są oczywiście wiara w Boga i oddawanie mu czci, jedność, skromność, łagodność, ochranianie nawzajem członków wspólnoty, pomaganie potrzebującym i szacunek do rodziny, małżeństwa, innych członków ummy.
Niesamowicie te wartości szanuję bo uważam, że są wspaniałe, odnajduję się w tym w 100%.

Co do "niewiernych" to ciągle jest kwestia, która w pewnym sensie mnie boli. Głównie z tego względu, że mężczyzna, którego kocham nie jest muzułmaninem (obiecał mi, że przyjmie islam aby móc wyjść za mnie, ale to ciągle kwestia, która jest odłożona gdzieś w przyszłość w czasie) - dręczy to moje sumienie, i w pewnym sensie wyklucza mnie z ummy...
Muzułmanka nie może być z niemuzułmaninem, ponieważ kobieta jako słabsza płeć, mniej odporna na wpływy mogłaby przejąć złe nawyki swojego niemuzułmańskiego mężą. W drugą stronę takie związki są możliwe (muzułmanin + niemuzułmanka), z pewnymi warunkami.

Ogólnie nie ma czegoś takiego jak nakaz zabijania czy prześladowania niewiernych... Mamy żyć z innowiercami w zgodzie, a szczególnie z innymi ludami księgi (chrześcijanie, żydzi), walka zbrojna jest dopuszczona tylko w SAMOOBRONIE. Jeśli ktoś zaatakuje ummę mamy prawo a nawet obowiązek jej bronić, ale na pewno nie atakować kogokolwiek aby szerzyć wiarę czy coś w tym stylu.
Możemy sugerować, radzić ale nie zmuszać.

Tak samo jak w ummie nie mamy prawa nikogo oceniać, czy zmuszać. Możemy (a nawet powinniśmy) napominać, dobrze radzić ale zawsze dobrym słowem a nie przemocą czy przymusem. Dlatego zmuszanie kobiet by nosiły burki czy niquaby jest kolejnym nadużyciem.
Nawet kwestia samego zakrywania włosów jest sporna, bo słowo użyte po arabsku w Koranie oznacza "zasłonę", która nie jest sprecyzowana. Wielu znawców islamu przychyla się do sunny i do tego, iż żony Proroka zakrywały włosy.
Ale trzeba popatrzeć na to w ten sposób, że "zasłona" o której jest mowa w Koranie tyczy się skromnego wyglądu, który nie zwraca uwagi - w czasach Proroka skromność oznaczało zakrywanie głowy. Teraz kanony się zmieniły, skromność jest postrzegana w inny sposób, włosy nie są tak jawnym symbolem seksualnym.
Można na to patrzeć w bardzo różny sposób i intepretować przez różne czynniki społeczne.
Np. jak ludzie w Polsce reagują na hidżab - tutaj hidżab (czyli chusta na głowę i szyję zasłaniająca włosy) zwraca uwagę, czyli spełnia funkcję zupełnie odwrotną do tego, jaka powinna być rola hidżabu według Koranu (skromność, nie zwracanie na siebie uwagi).
To bardzo długi i skomplikowany temat.

Natomiast NIGDZIE nie ma wzmianki o obowiązku zakrywania twarzy, chodzeniu w workach z siatką na oczy... to są zwykłe nadużycia mężczyzn wobec kobiet, które usprawiedliwiają religią, aby po prostu móc w jakiś sposób usprawiedliwić swoje prawo wobec ludzi z zachodu, którzy nie znają islamu i to łykają.

A ja oczywiście jak zwykle popłynęłam, mam nadzieję, że odpowiedziałam na Twoje pytanie.
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
V 
Wiarygodny



Bananów: 9
Dołączył: 14 Maj 2014
Posty: 194
Wysłany: 2014-05-16, 00:54   

Indya, niesamowicie wyczerpująca odpowiedź.
Nigdy nie miałem możliwości dostać takich informacji z pierwszej ręki, więc bardzo Ci za nią dziękuję.

Ciężko mi nadal zrozumieć jak można interpretując tę samą księgę dojść do tak dwóch skrajnych wniosków jak religia, którą opisujesz oraz jej odłamy, ale to zapewne bardzo obszerny temat.

Żeby Cię już nie męczyć, chciałbym się dowiedzieć jeszcze jak dokładnie nazywa się Twoja wiara/odłam i których odłamów/sekt należy unikać?
_________________

There is still a voice I have yet to hear.

There are still words I have yet to remember.
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2014-05-16, 01:15   

V napisał/a:


Ciężko mi nadal zrozumieć jak można interpretując tę samą księgę dojść do tak dwóch skrajnych wniosków jak religia, którą opisujesz oraz jej odłamy, ale to zapewne bardzo obszerny temat.


Ale przecież z Biblią jest tak samo, odłamy chrześcijaństwa i sekty też wywodzą się z interpretowania tej samej księgi w baardzo różny sposób.
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
V 
Wiarygodny



Bananów: 9
Dołączył: 14 Maj 2014
Posty: 194
Wysłany: 2014-05-16, 02:25   

Amb napisał/a:
Ale przecież z Biblią jest tak samo, odłamy chrześcijaństwa i sekty też wywodzą się z interpretowania tej samej księgi w baardzo różny sposób.


Oczywiście, że tak, ale chyba nie w sposób aż tak skrajny jak zabijanie innowierców a z drugiej strony religia pokoju.
_________________

There is still a voice I have yet to hear.

There are still words I have yet to remember.
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2014-05-16, 10:34   

No cóż, nie wiem, czy to słuszny argument, ale patrząc kilkaset lat wstecz, to nawet chrześcijaństwo "głównego nurtu" zabijało innowierców. Może islam po prostu jest teraz na tym etapie, że fanatycy przejęli władzę, w końcu to trochę młodsza religia.
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
V 
Wiarygodny



Bananów: 9
Dołączył: 14 Maj 2014
Posty: 194
Wysłany: 2014-05-16, 13:14   

Amb napisał/a:
No cóż, nie wiem, czy to słuszny argument, ale patrząc kilkaset lat wstecz, to nawet chrześcijaństwo "głównego nurtu" zabijało innowierców. Może islam po prostu jest teraz na tym etapie, że fanatycy przejęli władzę, w końcu to trochę młodsza religia.


Wow.
Rzeczywiście zabrzmiałem trochę jak hipokryta. Jak mogłem zapomnieć :/
Przepraszam.
_________________

There is still a voice I have yet to hear.

There are still words I have yet to remember.
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-05-16, 14:00   

Masz rację, Amb. Nie jestem żadną uczoną, żeby wyrokować, ale też w ten sposób to interpretuję.
Ale nawet używając nieco lżejszy przykład - spowiedź. Jezus powiedział : "Komu grzechy odpuścicie są im odpuszczone" itd., jest to tak samo wolny do interpretacji cytat jak choćby fragment o "zasłonie" w Koranie. W średniowieczu księża zdali sobie sprawę, że jeśli przekonają ludzi o tym, że Jezus chciał, żeby zwierzali się kapłanom z całego swojego życia na ucho to łatwiej będzie ich inwigilować, dlatego podążając za swoimi własnymi pobudkami taką interpretację wprowadzili i się ona przyjęła.
W islamie też pewne fragmenty są bardzo nadinterpretowane a w radykalnych odłamach przyjęły się jako norma. Jak chociażby burki:


W Koranie we fragmencie dotyczącym zasłaniania ciała jest wiele słów, które w języku arabskim funkcjonowały wtedy a teraz ciężko jest je odpowiednio i logicznie zinterpretować oraz przełożyć na dzisiejszy świat, a więc co dokładnie zakrywać?
Fragmenty:
[Koran sura al-Ahzab, 33:59] {Proroku! Powiedz twoim żonom i twoim córkom, i kobietom wierzących, aby narzuciły swoje okrycia (dżalabibihinn[1]) na całe ciała[2] to jest najbardziej odpowiednie, aby były znane (jako zacne kobiety) i nie były obrażane; Allah jest Przebaczający, Najbardziej Litościwy.}

[Koran sura An-Nur, 24:31] {Powiedz wierzącym kobietom, żeby spuszczały swoje spojrzenia i strzegły swych prywatnych części i nie pokazywały swoich ozdób, poza tymi, które są oczywiste, i narzucały swoje zasłony (khumur) na całe dżujub i nie odsłaniały swoich ozdób (zinatahunna), chyba że swoim mężom, swoim ojcom, ojcom swoich mężów, swoim synom, synom swoich mężów, swoim braciom i synom swoich braci, synom swoich sióstr i ich kobietom, i tym, którymi zawładnęły ich prawice, i Tabi‘in spomiędzy mężczyzn, którzy nie czują pożądania, i dzieciom, które nie są świadome nagości kobiet. I niechaj nie stawiają stóp, by ujawnić to, co skrywają ze swoich ozdób. I wszyscy błagajcie Allaha o wybaczenie, o wierzący, abyście mogli zapewnić sobie pomyślność.}


I milion interpretacji co właściwie oznaczają "jej ozdoby" i "prywatne części" w dzisiejszym świecie :)
No ale dobra, bo znów pojechałam ;)

Wracając do kwestii, które poruszyłeś.
Głównymi nurtami islamu są sunnizm i szyizm. Sunnici stanowią ok 75% wszystkich muzułmanów. W sunnizmie i szyizmie w teorii główną różnicą jest to, że szyici nie uznają części kalifów. W praktyce szyici są postrzegani jako bardziej agresywni, bardziej konserwatywnie traktujący księgi.

Ciekawe dla was mogą być sufizm i ahmadija.
Sufizm to nurt mistyczny w ramach islamu - http://pl.wikipedia.org/wiki/Sufizm
Ahmadzi natomiast to społeczność związana mocno z innowiercami, a nawet przejmująca pewne elementy z chrześcijaństwa (sufizm zresztą też) http://pl.wikipedia.org/wiki/Ahmadijja

Niebezpiecznym odłamem sa wahabici
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wahhabizm
Wahhabici uważają, że cała technika i społeczeństwo zachodu są złe i należy je zwalczać! To bardzo niebezpieczne, tym bardziej, że jest ich bardzo wielu w Europie, Arabia proponuje krajom europejskim budowy meczetów finansowanych przez nich, w których sieje się dalej światopogląd antyzachodni i antyeuropejski! A nawet są tam szkoleni terroryści do ataków samobójczych. Nie wiem jak w Polsce, wiem, że w Hiszpanii to bardzo duży problem, w atakach samobójczych brali udział ludzie szkoleni w meczecie w Lleidzie lub Tarragonie (nie pamiętam już, kiedyś muszę do tego wrócić) także to nie przelewki.
A społeczeństwo poprzez media jest szkolone tak, by reagować negatywnie na zwykłych ludzi, szaraczków, którzy żyją sobie spokojnie według zasad np. sufizmu a tuż pod ich nosami prosperują meczety wahhabickie, które szkolą terrorystów i nikt nawet nie zdaje sobie z tego sprawy.
To temat na książkę, zresztą jedna już została wydana, niestety nie przetłumaczona na polski...
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2014-05-16, 18:54   

To wszystko jest strasznie ciekawe, mało kto potrafi mi powiedzieć coś o tej religii zaczerpniętego z innych źródeł niż media. Nawet moja katechetka w liceum wbijała nam do łbów, że islam to sekta powstała z pomieszania judaizmu z chrześcijaństwem, że są niebezpieczni, nakłaniają do terroryzmu i szerzenia swojej wiary za wszelką cenę, do nienawiści wobec innych wyznań itd. Ale to chyba tak, jak oceniać chrześcijan na podstawie wiedzy o świadkach Jehowy.
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
unreal 
Koneser



Bananów: 21
Dołączyła: 12 Lut 2014
Posty: 423
Wysłany: 2014-05-16, 19:12   

A co z wyrokami na zgwałconych kobietach czy ogólnie tych, które nie dotrzymały czystości przedmałżeńskiej? Dosyć często się o tym słyszy. To też nadużycie czy faktycznie zgodne z islamskimi naukami? Czy to właśnie przykłady tych bardziej radykalnych odłamów islamu? Ciekawi mnie, jak to jest i jak się do tego podchodzi. Akurat niedawno gdzieś czytałam o wyroku, jaki zapadł na ciężarnej kobiecie, która odeszła od islamu i jak dla mnie, to coś strasznego, aż się nasuwa pytanie, czy islamskie prawo powinno stać wyżej niż świeckie.
_________________
Toż to absurd.
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-05-16, 20:23   

Amb napisał/a:
To wszystko jest strasznie ciekawe, mało kto potrafi mi powiedzieć coś o tej religii zaczerpniętego z innych źródeł niż media. Nawet moja katechetka w liceum wbijała nam do łbów, że islam to sekta powstała z pomieszania judaizmu z chrześcijaństwem, że są niebezpieczni, nakłaniają do terroryzmu i szerzenia swojej wiary za wszelką cenę, do nienawiści wobec innych wyznań itd. Ale to chyba tak, jak oceniać chrześcijan na podstawie wiedzy o świadkach Jehowy.


Ja bym powiedziała, że to tak, jakby oceniać chrześcijan na podstawie wiadomości emitowanych w Arabi Saudyjskiej :)
Prawdziwa prawda nie istnieje, zawsze będzie filtrowana przez punkt widzenia ludzi, którzy się na jej temat wypowiadają.

unreal napisał/a:
A co z wyrokami na zgwałconych kobietach czy ogólnie tych, które nie dotrzymały czystości przedmałżeńskiej? Dosyć często się o tym słyszy. To też nadużycie czy faktycznie zgodne z islamskimi naukami? Czy to właśnie przykłady tych bardziej radykalnych odłamów islamu? Ciekawi mnie, jak to jest i jak się do tego podchodzi. Akurat niedawno gdzieś czytałam o wyroku, jaki zapadł na ciężarnej kobiecie, która odeszła od islamu i jak dla mnie, to coś strasznego, aż się nasuwa pytanie, czy islamskie prawo powinno stać wyżej niż świeckie.


Też o tym słyszałam...
http://www.amnestyusa.org/news/news-item/sudan-‘abhorrent-death-sentence-for-woman-on-grounds-of-her-religion
Można wysyłać maile na moj@moj.gov.sd, protestując przeciwko temu wyrokowi.

Nie ma czegoś takiego jak zabijanie kogoś z tego powodu, że nie jest religijny czy nie żyje według zasad islamu. NIE MA. Jeśli ten ktoś ummy nie atakuje swoim zachowaniem, jeśli nie jest to samoobrona to nie ma prawa kogoś takiego karać, bo to tylko BÓG ma prawo sądzić drugiego człowieka, to tylko on osądza i wydaje kary, my ludzie na Ziemi nie mamy takiego prawa. Możemy napominać, a jeśli dany człowiek nie poprawi swojego zachowania to conajwyżej można wykluczyć go z ummy, ale nie ma czegoś takiego jak karanie śmiercią za odrzucenie islamu, to są wielkie nadużycia...
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
Kika333 
Przybysz



Dołączył: 05 Cze 2014
Posty: 2
Wysłany: 2014-06-05, 18:31   

Indya napisał/a:
karanie śmiercią za odrzucenie islamu, to są wielkie nadużycia...

Pieprzenie droga siostro. Ja jako muzułmanka przyjmuję do wiadomości,że za apostazję w Islamie grozi śmierć. Moja religia,Islam,jest systemem totalitarnym a nie liberalną ideologią z Zachodu. Wybrałam ją bo wierzę w Boga Jedynego(jestem monoteistką) i wierzę,że zasady moralne Islamu są najlepsze.
Czemu kładziesz nieprawdę na temat naszej Wiary? Przecież Allah przykazał ich niszczyć (tj apostatów) . Czyż Bóg może się mylić?
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-06-05, 19:11   

Bóg nie przykazał nikogo niszczyć. Ani nikogo mordować :)
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
encepence 
Przybysz



Dołączył: 05 Cze 2014
Posty: 2
Wysłany: 2014-06-05, 22:40   

Twój bóg to mahomet głupia ***** ! Indya ty islamska ****** wszędzie zasiewasz zarazę jaką jest islam

[ Komentarz dodany przez: Borcejn: 2014-06-05, 23:17 ]
blokuję dowód na czas rozpatrzenia abuse, nie toleruję chamstwa i nie puszczę tego płazem //borcejn
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 26
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-06-15, 20:58   

Trzeba tez brac poprawke na prosta i banalna prawde ktora okresla rozne grupy wyznaniowe -sa ludzie ktorzy ksiegi zle interpretuja, maja w tym wlasne cwle, nie znaja historii i nie chca jej poznac. Satwz ludzie ktorzy chetnie glosza swoje prawdy bez sluchania argumentow innych stron, zamykaja sie na wiedze i na to jakie bledy popelniaja.

W islamie rowniez mozna sspotkac zagorzalych i niedzielnych muzulmanow, takich ktorzy rozumieja sens swojej religii i poszczwgolne prawdy i takich ktorzy lykaja tradycje po swoich dziadkach bez goebszego zastanowienia i powtarzaja bezmyslnie ;)

Tak tylko napomykam.

Dzieki Indya za wyczerpujace posty.
_________________
arytmia uczuć
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-06-17, 13:37   

Jasne, masz rację. Ogarniać temat "islam" jako całość to tak jakby próbować wrzucić "chrześcijaństwo" do jednego worka. W chrześcijaństwie jest mnóstwo wyznań a i w obrębie jednego wyznania są ludzie bardziej konserwatywni, idący ściśle według zasad kościoła i Biblii, tacy, którzy wybierają z religii co im się podoba i jeszcze inni, którzy wykorzystują ją do swoich chorych celów. Wbrew pozorom my, ludzie, nawet różnych narodowości czy wyznań niewiele się od siebie różnimy (tylko, że tego nie rozumiemy i doszukujemy się różnic tam, gdzie ich nie ma).

Wracając jeszcze do kwestii morderstw za niewierność to dość zszokowało mnie to, co ostatnio przeczytałam na temat historii Hiszpanii... A chodzi o czasy reżimu Franco tj. od 1939 roku do 1975 (pod koniec społeczeństwo się liberalizowało). To jest mniej niż 100 lat temu!

Analogia do dzisiejszych konserwatystów islamskich jest oczywista. A to jeszcze lepiej ukazuje fakt, że przesadny konserwatyzm w każdym wydaniu funkcjonuje bardzo podobnie. Przecież Hiszpania bya wtedy krajem mocno katolickim (w teorii, nie?)...

powidlo napisał/a:
Dzieki Indya za wyczerpujace posty.


W sumie to ja dziękuję, bo dzięki temu, że ktoś zadaje mi pytania to mam okazję jeszcze bardziej się zagłebić w konkretnych kwestiach islamu. Jestem bardzo wdzięczna i jakby ktoś jeszcze czegoś nie wiedział to śmiało pytajcie, możemy się wspólnie pozastanawiać.
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna