=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Jak długo jesteście razem?
Autor Wiadomość
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-08-29, 01:42   

Cztery dni temu stuknely nam dwa lata. Mysle, ze ta okazja zasluguje na specjalnego posta, bo nikt oprocz niego tak dlugo ze mna nie wytrzymal. Powinszowania dla mojego TZ :mialem_dynamit_w_paszczy:
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2014-08-29, 13:09   

Indya napisał/a:
Cztery dni temu stuknely nam dwa lata.

Gratulacje! Ostatnio same dobre nowiny nam posyłasz - tu urodziny, tam rocznica, naprawdę super. ;)
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
osama
Przyjęty



Bananów: 7
Dołączył: 17 Lut 2014
Posty: 63
Wysłany: 2014-08-30, 13:31   

Zależy jak mierzyć bo byliśmy ze sobą siedem miesięcy, a teraz jesteśmy po kilku miesięcznej przerwie znów ze sobą od tygodnia ;)
_________________
"Szacunek budzi nie to, co przyjmujesz, a to czego odmawiasz."
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-09-01, 18:46   

Fajtula, dziekuje, po prostu tylko o tych dobrych pisze:D

osama, podobno nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki;)
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2014-09-01, 18:53   

Indya, musiałaś mu to napisać? :crazy:
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
osama
Przyjęty



Bananów: 7
Dołączył: 17 Lut 2014
Posty: 63
Wysłany: 2014-09-01, 19:30   

Indya napisał/a:
osama, podobno nie wchodzi sie dwa razy do tej samej rzeki;)

Fajtula napisał/a:
Indya, musiałaś mu to napisać?

Jakbym nie chciał to bym nie wszedł :crazy:
_________________
"Szacunek budzi nie to, co przyjmujesz, a to czego odmawiasz."
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2014-09-01, 19:43   

Ja Wam prawdę powiem, tak z wieloletniego doświadczenia, że te rzeki to jedna, wielka ściema jest. Ludzie mogą spotkać się po kilku (nastu) latach, zupełnie odmienieni, ale nadal z iskierką tego, co było kiedyś.
W długoletnich (wiecznych :crazy: ) związkach dobrze zrobić sobie przerwę, żeby docenić to co się straciło, uświadomić sobie, że życie bez tej drugiej osoby bywa trochę trudniejsze i to zdecydowanie nie to samo co z nią.
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
coutc1
Przybysz



Dołączył: 05 Wrz 2014
Posty: 2
Wysłany: 2014-09-05, 14:45   

9 miesięcy, coraz lepiej jest z każdym dniem :)
 
     
ewelina95 
Indywiduum
ewelina95



Bananów: 2
Wiek: 22
Dołączyła: 31 Paź 2014
Posty: 31
Wysłany: 2014-10-31, 21:21   

Trzy lata i trzy miesiące.
 
     
Edith 
Wiarygodny



Bananów: 7
Wiek: 24
Dołączyła: 05 Sty 2015
Posty: 166
Wysłany: 2015-01-18, 18:58   

Ponad 2,5 roku. Mieszkamy razem od ponad 2, a od lipca jesteśmy zaręczeni. :)
_________________
"To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia."
 
     
Bonda 
Kumpel
Kla wróciła !



Bananów: 12
Wiek: 23
Dołączyła: 14 Maj 2014
Posty: 297
Wysłany: 2015-01-18, 21:29   

Fajtula napisał/a:
Ludzie mogą spotkać się po kilku (nastu) latach, zupełnie odmienieni, ale nadal z iskierką tego, co było kiedyś.


Tak jest w moim przypadku.

Byliśmy 2,5 roku. 1,5 rok przerwy. A teraz znowu iskrzy ;-)

Niektórzy ludzie są po prostu sobie pisani i będą ze sobą mimo wszystko.
_________________
Karma działa następująco:
Akcja - reakcja.
Zbierzesz to, co posiałeś.
Wyjmiesz to, co włożyłeś.
Otrzymasz w zamian to, co dałeś.
 
     
Fragileacacia 
Wiarygodny
Balansując nad krawędzią



Bananów: 8
Dołączyła: 13 Sty 2015
Posty: 199
Wysłany: 2015-01-19, 02:31   

Niedługo stukną 2 lata. Albo to ten jedyny, albo do końca życia będę frywolną singielką.

Fajtula napisał/a:
W długoletnich (wiecznych ) związkach dobrze zrobić sobie przerwę, żeby docenić to co się straciło


Czasami niektórym za dobrze i za wygodnie w związku i taki kubeł zimnej wody uświadamia im, że o partnera trzeba zabiegać już zawsze, a nie ,,zaklepałem to moje i nie muszę się starać".
_________________
Rather be someone's shot of whiskey than everyone's cup of tea.

BeatBox napisał/a:
Czego brakuje Wam do pełni szczęścia?

cjelzurr napisał/a:
Bycia pierdolcem w mniejszym stopniu. To główny powód moich życiowych porażek.
 
     
stelline 
Przybysz



Dołączyła: 19 Sty 2015
Posty: 10
Wysłany: 2015-01-19, 20:36   

Od czerwca 2011 jesteśmy razem, w sierpniu 2011 zaręczyliśmy się, a od marca 2013 jesteśmy małżeństwem.
 
     
zandra 
Przybysz



Wiek: 30
Dołączyła: 07 Mar 2015
Posty: 4
Wysłany: 2015-03-07, 10:58   

Fajtula napisał/a:
W długoletnich (wiecznych :crazy: ) związkach dobrze zrobić sobie przerwę, żeby docenić to co się straciło, uświadomić sobie, że życie bez tej drugiej osoby bywa trochę trudniejsze i to zdecydowanie nie to samo co z nią.

A ja myślę, że w żadnym związku nie powinno się zrywać z partnerem, bo się chwilowo znudził, a potem wracać do niego, gdy życie singla okaże się równie nudne.
 
     
Borcejn
Administrator
Siorbię jerbę;)



Bananów: 15
Dołączył: 09 Lut 2014
Posty: 1446
Wysłany: 2015-03-07, 14:23   

zandra, z kobietą źle, a bez kobiety jeszcze gorzej. :crazy:
_________________
Co jeden głupi kupi, to dziesięciu mądrych nie sprzeda.
Twoje posty są bezpieczne. Przywróć!
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna