=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Imiona
Autor Wiadomość
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-05-07, 20:36   Imiona

Niby banalny temat a taki złożony... Zainspirowało mnie do niego dzisiejsze znalezisko. Moim ulubionym zajęciem podczas okienek na uczelni jest grzebanie w zbiorach biblioteki filologicznej. Dzisiaj zrobiłam jak zwykle, podeszłam do półki i wyciągnęłam coś na chybił trafił - wypadło na grubą księgę o sztandarowych imionach Hiszpanii i tym jak zmieniały się na przestrzeni wieków.

Imiona w Hiszpanii to bardzo zafiksowany temat, ludzie jeszcze na początku tamtego wieku mieli świra na punkcie religii i nadawali dziewczynkom imiona takie jak Samotność, Męki, Poczęcie, Zwiastowanie jak również wszelkie pochodzące od świętych miejsc w kraju - Montserrat itd. Te wymienione to imiona, które były bardzo popularne, a niektóre są popularne do dzisiaj - Morze, Słońce, Śniegi, Rosa... Nie wspomnę o imionach mniej popularnych ale istniejących (mających swoje momenty świetności) takich jak Kamień, Mur, O... wielu już nie pamiętam, ale zszokowały mnie w pewnym sensie...

Ciekawym dodatkiem jest to, że w Hiszpanii popularne też były imiona pochodzenia polskiego i czeskiego, które pojawiły się tam po napływie imigrantów. Takie imię jak Stanisław (Estanislao) czy Stanisława (Estanislá lub Estanislada).

Albo też boom na nadawanie mężczyznom zmodyfikowanych imion żeńskich (takie gender w przedwojennym wydaniu hiszpańskim) i tak żyli sobie panowie nazywający się Saro, Alicio, Patricio, Claro, Natalio (czujecie nazwać syna Natalio...)?.
Albo kobietom modyfikacji imion typowo męskich: Isidra, Juana, Manuela, Miguela - te jeszcze brzmią nieco lepiej, ale już Carlosa nie bardzo.

Rozkmina dla was:
Jak macie na imię, imiona (pogadajmy o wszytkich, również tych z bierzmowania)? Dlaczego tak a nie inaczej? Lubicie swoje imiona? A może byście zmienili, jeśli tak to na jakie? Z jakimi najdziwniejszymi imionami się spotkaliście? Co sądzicie o tendencji do nadawania dzieciom imion zagranicznych?

I zadanie domowe:
Skąd pochodzą wasze imiona, z jakiego języka i jaka jest ich geneza? Wiecie, gdzie w Polsce jest zarejestrowanych najwięcej ludzi o tym imieniu, może występuje głównie w jakimś konkretnym regionie? Jakie są odpowiedniki waszego imienia w innych językach.
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2014-05-07, 20:56   

Chyba nie lubię takich tematów, ale tak się postarałaś w tym poście, że wstyd nie odpisać.

Indya napisał/a:
Jak macie na imię
Indya napisał/a:
Skąd pochodzą wasze imiona, z jakiego języka i jaka jest ich geneza?
Katarzyna, z greckiego "bez skazy", trzecie najpopularniejsze imię w Polsce.

Indya napisał/a:
Jakie są odpowiedniki waszego imienia w innych językach.
Po rosyjsku Jekatierina, w skrócie Katiusza. Po angielsku jest tyle odmian, że szkoda czasu na wymienianie. W sumie w każdym języku brzmi podobnie, no, w litewskim może odrobinkę odstaje, bo tam jest Kotryna.

Indya napisał/a:
Lubicie swoje imiona?
Nie bardzo, ludzie wymawiają moje imię i w większości przypadków okazuje się, że nie mówili do mnie i wychodzę na głupka.

Indya napisał/a:
A może byście zmienili, jeśli tak to na jakie?
Nie myślałam o tym, ale podoba mi się imię Lidia.

Indya napisał/a:
Z jakimi najdziwniejszymi imionami się spotkaliście?
Berenika, Bohusz, Solidariusz. W porządku ludzie, jak się kogoś takiego zna, to się nawet nie zauważa, że ma nietypowe imię, to zaskakuje tylko na początku.

Indya napisał/a:
Co sądzicie o tendencji do nadawania dzieciom imion zagranicznych?
Jak jest takie, że tak powiem uniwersalne, to w porządku, nie mam nic przeciwko czerpaniu inspiracji. Ale typowo niepolskie dla kogoś mieszkającego w Polsce jest zbrodnią, np. Etiennette, Jessica, Chris albo jeszcze gorzej Dżesika, Kris czy tym podobne.

Indya napisał/a:
pogadajmy o wszytkich, również tych z bierzmowania
Wzięłam sobie Nadzieja, ale już nie pamiętam dlaczego, nie ma o czym mówić :-P
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
aniulek 



Bananów: 38
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1269
Wysłany: 2014-05-07, 21:19   

Pierwszego - Anna - nie cierpię. Już wolę to drugie - Agnieszka. Albo z bierzmowania - Katarzyna.:D
Głównym powodem, dla którego nie lubię swojego imienia jest jego popularność. Kiedy w klasie jest 10 dziewczyn, a trzy z nich mają tak na imię.. No cóż, ciężko. :P Tak samo na korytarzach, ktoś woła i nigdy nie wiadomo, czy chodzi o mnie, czy nie o mnie. No i też nigdy nie wiedziałam, jak mam się przedstawiać. Anna zbyt oficjalnie, Ania za słodko, a mówili, że Anka do mnie nie pasuje. No i zawsze takie dylematy.

Z tego, co pamiętam pochodzi z hebrajskiego.
_________________
Va'esse deireádh aep eigean, va'esse eigh faidh'ar.
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-05-07, 22:09   

Amb napisał/a:
Chyba nie lubię takich tematów, ale tak się postarałaś w tym poście, że wstyd nie odpisać.


Trącą tandetą do nabijania postów... a ja podjęłam próbę stworzenia z imion tematu nieco bardziej naukowego :crazy: Zobaczymy co z tego wyjdzie...
Właściwie sama spojrzałam na to w ten sposób dopiero pod wpływem dzisiejszej książki, to jak zmieniają się imionowe tendencje, w sumie to dość ciekawe.

aniulek napisał/a:
Pierwszego - Anna - nie cierpię. Już wolę to drugie - Agnieszka. Albo z bierzmowania - Katarzyna.:D

Głównym powodem, dla którego nie lubię swojego imienia jest jego popularność. Kiedy w klasie jest 10 dziewczyn, a trzy z nich mają tak na imię.. No cóż, ciężko. :P Tak samo na korytarzach, ktoś woła i nigdy nie wiadomo, czy chodzi o mnie, czy nie o mnie. No i też nigdy nie wiedziałam, jak mam się przedstawiać. Anna zbyt oficjalnie, Ania za słodko, a mówili, że Anka do mnie nie pasuje. No i zawsze takie dylematy.


Rzeczywiście to nie fajnie jak wokół jest iluś ludzi o tym samym imieniu... Ale Anna w tych czasach już chyba nie jest aż tak popularne. Teraz bardziej królują Oliwki, Wiktorie, Nikole i Leny :crazy:

Mi rodzice dali Anna na drugie, podoba mi się bo ładnie brzmi, jest dość uniwersalne, wydaje mi się, że Anna nie brzmi jakoś wyniośle i nawet nie potrzebuje żadnego zdrobnienia.

Na pierwsze imię dali mi Kornelia. Nie jakieś bardzo popularne imię ale istniejące w wielu krajach.
Włochy: Cornelia (zdrobnienie Nelia)
Katalonia: Cornèlia [wym. kurnelia :crazy: ]
Hiszpania: Cornelia ( zdrobnienie Nélida, choć nikt tak do mnie nie mówił, bardziej Corni albo Lía)
Chorwacja: Kornelije
Francja: Cornélie
Holandia: Cornelia (zdrobnienia Corrie albo Cokkie)
Niemcy: Kornelia lub Cornelia (zdrobnienie Nele)
Istnieje też w Rumunii, Anglii, Stanach, Czechach, na Słowacji, w Słowenii i na Węgrzech.
A pochodzi z Włoch, z łaciny, od męskiej formy Cornelius, która wywodzi się od nazwiska gens Cornelia, rodu Patrycjuszy z okolic Rzymu. :-DD Prawdopodobnie nazwa pochodzi od łacińskiego słówka cornu-róg, który miał być amuletem szczęścia ;-) Doczytałam się wersji, że to też od regionu Corno, w prowincji Lazio.

Ciekawostka, jedna z bardziej znanych postaci o imieniu Cornelia to córka Scypiona Afrykańczyka a matka Tiberio i Gaio Gracco. Jast w starożytnej tradycji uznawana za przykładną matkę (matronę :crazy: jakie ładne słowo), miała dwanaścioro dzieci.

Inne ciekawostki: Miasto graniczące z Barceloną nazywa się Cornellà (de Llobregat) . A w Rzymie jest stacja metra, która nazywa się Cornelia (od Cornelii Afrykańskiej) :-)

Na trzecie imię mam Laura.

A na czwarte Iman. Arabskie imię oznaczające "wiara".
(a po hiszpańsku "imán" to magnes, taki do przypięcia na lodówkę, ale lubię o tym zapominać i skupiać się na romantycznym znaczeniu arabskiej wersji).

Używam tylko dwóch imion tak naprawdę Cornelia (najczęściej bez żadnego zdrobnienia, nikt tego nie zdrabnia) i Iman (Imanita) w niektórych kręgach.
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 26
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-05-08, 18:29   

Napisze to co zapamietalam a pozniej sprawdze ile wiem i sprostuje :-DD

Moje pierwsze imie to Olga. Nie cierpialam go calymi latami, teraz uwazam ze jeszcze do niego nie doroslam, ale po czesci juz zaczyna do mnie pasowac. Wg mnie jest troche zbyt ciezkie,

Olga to imie rosyjskie, oznacza zdrowa i szczesliwa. Odpowiednikiem jest np. HELGA :crazy: no ale. Wiem ze popularna byla caryca Olga ktora wziela wszystko za bary, rzadzila dobrze i sprawiedliwie a pod koniec zycia poswiecila sie Bogu. Nie mam nic do takiego zyciorysu :crazy:

Moje drugie imie to Maria, jest bardzo popularne i odpowiednioow ma bez liku. Srednio je lubie, nigdy jie mialam okazji go uzywac.

Z bierzmowania mialam Zoe, oznacza zycie po hebrajsku. Wybralam je ze wzgledu na zyciorys sw. ZOE, meczennicy z pierwszych chrzescijan. Modlila sie nad grobem sw.Piotra i podkablowali ja, zostala poddana torturom i zamordowana, ale do konca mowila ze jest chrzescijanka.
_________________
arytmia uczuć
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2014-05-08, 18:57   

Co do caryc, była taka jedna Katarzyna, której życiorys jest obszerny i bogaty :-P
A na drugie też mam Maria, lubię to imię chyba bardziej niż swoje pierwsze.
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-05-08, 19:55   

powidlo napisał/a:
Moje pierwsze imie to Olga. Nie cierpialam go calymi latami, teraz uwazam ze jeszcze do niego nie doroslam, ale po czesci juz zaczyna do mnie pasowac. Wg mnie jest troche zbyt ciezkie,



Olga to imie rosyjskie, oznacza zdrowa i szczesliwa. Odpowiednikiem jest np. HELGA no ale. Wiem ze popularna byla caryca Olga ktora wziela wszystko za bary, rzadzila dobrze i sprawiedliwie a pod koniec zycia poswiecila sie Bogu. Nie mam nic do takiego zyciorysu


Uwielbiam to imię. Dla mnie nie brzmi ciężko a wręcz przeciwnie, bardzo przyjemnie i dziewczęco. Mówiąc Olga widzę małą dziewczynkę z blond kucykami :-DD

Jedna z bohaterek mojej książki nazywa się Olga Raquél :P, w Hiszpanii też to imię funkcjonuje, jak inne pochodzenia rosyjskiego, które stały się bardzo popularne (jak Iván lub mniej popularna ale używana Natacha).

Helga już wzbudza nieco inne uczucia... :lol:
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2016-02-04, 00:11   

Indya napisał/a:
Jak macie na imię, imiona (pogadajmy o wszytkich, również tych z bierzmowania)?

Joanna, Marzena i (błyskotliwie) Joanna. Niestety, nie wiem w jakich formalnie okolicznościach przyznano mi to samo imię na bierzmowaniu, wtedy jakoś niezbyt mnie to interesowało. Cóż mogę powiedzieć, miał być Jan, ale im nie wyszło. Przy powadze imię rodowe, po prababce, przeczuwam, że niezłej fiksatce. Jestem z domeny tych szalonych, popapranych kobiet, które do pewnego momentu żyją sobie spokojnie w skorupach. Aż tu nagle coś im pierdyknie w klepce i zaczynają wszczynać afery.

Indya napisał/a:
Dlaczego tak a nie inaczej?

Marzena z kolei jest po... właściwie nie wiem, mama ma tak samo. Wytłumaczenie pewnie jest, ale nie dla mojej osoby. Ciekawe.

Indya napisał/a:
Lubicie swoje imiona?

Teraz już tak. Myślałam, że do "Joanny" nie sposób się przyzwyczaić, a tu patrzcie. Co próżność robi z człowiekiem. Wcześniej lubowałam się w Magdalenach, Melkach czy skrótowo Ameliach i Lenach, ale odkąd włączył mi się tryb chęci posiadania córeczki, przestało to stanowić problem.

Indya napisał/a:
Z jakimi najdziwniejszymi imionami się spotkaliście?

Szczepan, Bożydar, Rita, Armida, Klemens, Eufemia.

Indya napisał/a:
Co sądzicie o tendencji do nadawania dzieciom imion zagranicznych?

U mnie to raczej tradycyjnie, choć znaczenia imion zagranicznych są doprawdy niezwykle fascynujące. Postaram się przy okazji pogłębić tą kwestię.

Indya napisał/a:
Skąd pochodzą wasze imiona, z jakiego języka i jaka jest ich geneza?

Joanna w męskim odpowiedniku to (o zaskoczenie) Jan. Z hebrajskiego przy wikipedii: Jo-hanan – "Jahwe jest łaskawy". Przyznaję, niedużo mi to mówi. Oprócz Joanny d'Arc były jeszcze jakieś furiatki Andegaweńskie, jedną królową wprost nazwali Szaloną (per Obłąkaną). Same nudy, dopóki nie napatoczyłam się na legendarną papieżycę Joannę. :crazy:

Odpowiedniki?

język czeski, esperanto – Johana
język niemiecki, język niderlandzki – Johanna
język angielski – Jane, Joan
język hiszpański – Juana
język francuski – Jeanne (Żaneta)
język irlandzki – Siobhán
język węgierski, język słowacki – Jana
język portugalski – Joana
język rumuński – Ioana
język rosyjski – Иоанна (Ioanna, Žanna)
język słoweński – Jonna
język włoski – Giovanna, Gianna

Ciekawe propozycje, jednym słowem można zamiennie używać tego imienia z Żanetą.

Jeśli macie jakieś platformy wyszukiwawcze imion pod względem terytorialnym, dajcie znać, obczaję sobie. ;)
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 26
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2016-02-20, 14:42   

Co do nadawania imion zagranicznych dzieciom,
to czasem po prostu jest wygodniej. Naprawdę jeśli żyjesz za granicą to musisz uważać, bo czasem piękne, polskie imię potrafią mocno wymową skaleczyć.
Moja córka ma na imię Nalin, jest to w sumie proste tutaj imię bo każdy jest w stanie wymówić. Imię ma znaczenie i po kurdyjsku 'ból' i znaczenie za tym idące 'podmuch ulgi', że to tak po polsku ładnie powiem, natomiast po arabsku ponoć oznacza coś/kogoś uroczego. Ja zaczęłam ją zdrabniać do Nalinki i w sumie teraz cała rodzina tak mówi, syryjska i polska. Nalinka, Nalusia, Nalunia, mój tata czasem palnie, że Nalisia, ale dziadziowi się wybaczy :crazy: Beżowy najczęściej mówi Nalo albo Nalinka. Jak się wkurzę,
to jest Nala.
Generalnie mi się podobają żeńskie imiona kurdyjskie a najbardziej ich znaczenia, ale i tak mieliśmy duży problem z wyborem.
W czerwcu urodzi nam się, do pary, syn ;) Będzie miał na imię Adam, każdy chyba wie że to ojciec wszystkich ludzi. Jest w wersji kurdyjskiej Edam, ale nikt jej nie próbował jakoś sugerować. Obydwie rodziny są zachwycone, ja zdrabniam Adaś, beżowy nic nie zdrabnia bo mu się Adam najbardziej podoba. Jest też prostym imieniem, więc nie powinno być problemu w dokumentach.

Także u nas w sumie nie było takiego podziału, on się gdzieś zaciera jak coś nam się podoba, dbamy raczej o to żeby korzystać z obydwu kultur, ale nie musi być 'parzyście'. Myślę, że jakby była dziewczynka to dostałaby imię kurdyjskie, bo żeńskie nam się właśnie kurdyjskie bardziej podobają niż polskie, a w męskich na odwrót.

Była także propozycja Sheruan (Szerłan), wyszła bardziej z mojej strony. Po kurdyjsku oznacza 'walczącego lwa'. Nie mogłam jednak jakoś wyobrazić sobie tego imienia jako pierwsze, chciałam jako drugie, ale też boimy się że jedna rodzina będzie mówić Adam, a druga Szerłan, to bez sensu. Zostaliśmy przy Adamie, w ten oto sposób obydwa kaczory dostaną po jednym imieniu, sprawiedliwie.
_________________
arytmia uczuć
 
     
Edith 
Wiarygodny



Bananów: 7
Wiek: 24
Dołączyła: 05 Sty 2015
Posty: 166
Wysłany: 2016-02-20, 15:11   

Edyta - imię pochodzenia angielskiego, oznacza pomyślność, szczęście oraz walkę.

Nigdy nie przepadałam za swoim imieniem, ale zawsze uważałam, że idealnie do mnie pasuje. Jest takie poważne, dorosłe, a że ja zawsze czułam się bardziej dorosła niż moi rówieśnicy, to rodzice (a raczej tata) trafił idealnie.
Nienawidzę bardzo zdrobnienia Edzia. Jak ktoś się tak do mnie zwraca, to mam ochotę mu przywalić. :crazy:

Jako ciekawostkę mogę dodać jeszcze, że wszystkie byłe dziewczyny mojego narzeczonego miały na imię właśnie Edyta. :crazy: A imię to wcale takie popularne nie jest, sama znam jedną może dwie osoby, które się tak nazywają.

Innych imion nie posiadam. ;-)
_________________
"To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia."
 
     
Moniazgwiazdka
Starszy Kumpel



Bananów: 9
Dołączył: 18 Mar 2014
Posty: 380
Wysłany: 2016-02-21, 11:12   

Indya napisał/a:
Jak macie na imię, imiona (pogadajmy o wszytkich, również tych z bierzmowania)?
Tu Was zaskoczę, Monika :crazy: i z Bierzmowania Anna. Rodzice jak wybierali dla mnie imię to pisali na kartce po 5 i tylko Monika się zgadzało. Mój tata gustował z Bożenkach, Grażynkach :D A do Bierzmowania wzięłam po babci.

Indya napisał/a:
Lubicie swoje imiona?
Lubię, a przynajmniej nigdy się go nie wstydziłam czy jakoś strasznie mi nie przeszkadzało.

Indya napisał/a:
Co sądzicie o tendencji do nadawania dzieciom imion zagranicznych?
Nie podoba mi się to, zwłaszcza jakieś Jessiki i inne. Ale to jak się mieszka w Polsce.

Matko, przeczytałam ten opis i praktycznie cała ja 8-)
Cytat:
Monika jest kobietą zdecydowaną i szybką, która uparcie dąży do tego, aby jej racja była na wierzchu. Ma w sobie coś z choleryka. Sama sobą rozporządza i nie pozwala przejąć kontroli innym. Ceni przy tym ład i porządek. Uwielbia towarzystwo i jest bardzo sympatyczną oraz uśmiechniętą osobą. Łatwo dostosowuje się do otoczenia, ale nie ulega wpływom innych ludzi. Wcześnie dojrzewa i staje się samodzielna, przez co nie pozwala sobie w kaszę dmuchać! Czasem ciężko z nią wytrzymać – sprawia bowiem wrażenie nieustannie walczącej z każdym o przywództwo i prym. Bywa także agresywna wobec adoratorów, ponieważ nie jest delikatną i słodką osóbką, za jaką ją biorą. W związku chce być na równi ze swym partnerem. Z tą szaloną i aktywną choleryczką nie wytrzyma pierwszy lepszy mężczyzna! To musi być niezwykle opanowany, cierpliwy i potrafiący ulegać człowiek. Monika z początku bywa wręcz agresywna wobec adoratorów, ponieważ nie jest delikatną i słodką osóbką, za jaką ją biorą. Od dziecka bardziej lgnie do taty i interesuje się męskimi zajęciami, dlatego nie poszukuje opiekuna i rycerza, ale traktującego ją na równi partnera. Często rywalizuje z mężczyznami, chcąc pokazać im swą niezależność i samodzielność! W sferze seksualnej jest w pewnym stopniu wyrachowana i chłodna – nie ulega zmysłowości, uniesieniom i natchnieniom chwili. Niebywale dużą wagę przywiązuje do związku i małżeństwa. Jest to dla niej w pewnym sensie awans społeczny i kolejne pole do popisu. Po okazaniu zaufania swemu wybrankowi, wymaga od niego pełnego zaangażowania się w związek i jest bardzo nieufna wobec innych kobiet. Zadba o wszystko i będzie dobrą żoną, o ile pozwoli jej się przejąć władzę w domu.


Cytat:
Monika jest to imię pochodzenia greckiego, od słowa monos (jedyny, sam, samotny). Dawniej imię nadawane jedynaczkom.
No, ale jedynaczką nie jestem ;)

Monica (łac.), Monica (ang.), Monika, Monica (niem.), Monique (fr.), Monica (hiszp.)

Syna nazwałam Adam.
Cytat:
Imię Adam pochodzi z wielu źródeł: z języka hebrajskiego adam (ludzie) lub adhamah (ziemia), sumeryjskiego ada-mu (mój ojciec), akadyjskiego ad-mu (stworzony, zrodzony, dziecko) lub arabskiego adama (łączyć się). Najczęściej przyjęte jest znaczenie biblijne: pierwszy człowiek stworzony przez Boga.


Niestety co do drugiego dziecka mamy problem z imieniem. Zupełnie inny gust. O dziwo przy pierwszym szybko doszliśmy do porozumienia i od razu wybraliśmy Adam i Gabriela.
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 26
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2016-02-21, 12:23   

Moniazgwiazdka, może coś jest w tym Adamie bo my też od razu Adama zaakceptowaliśmy, a Nalin dopiero kilka dni przez porodem w zasadzie.

Jeszcze dodam do tej tendencji nadawania zagranicznych imion. Tak szczerze? Nie znam żadnej, ale to żadnej Jessiki. Jednego Bryana, ma 9 lat. A tak poza tym, to Polacy nadają imiona...polskie. Jeśli chcą dostosować imię do kraju,'to wybierajà albo proste albo robią modyfikacje typu 'Conrad', 'David', 'Claudia', 'Cornelia', etc. Także jeśli chodzi o moje doświadczenia, to krzyk o tę tendencję jest nieco nadmuchany.
Nie wiem jak jest w Anglii, Norwegii a może w samej Polsce, ale radzę zaobserwować bo może się zdarzyć że człowiek tą tendencją żyje, a ona już dawno umarła :crazy:
_________________
arytmia uczuć
 
     
Miguela 
Indywiduum



Dołączyła: 09 Mar 2014
Posty: 36
Wysłany: 2016-02-21, 23:55   

Michalina

Kilka tygodni temu natknęłam się na ranking najczęściej nadawanych imion w poprzednim roku i, jak wielkie było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że Michalina znajduje się w pierwszej dwudziestce! Nie powiedziałabym, że jest to imię popularne, choć w dość bliskim mi otoczeniu moich imienniczek mam kilka (jedna nawet z takim samym nazwiskiem). Zdarzyło mi się jednak raz spotkać Michalinę, która do mnie podeszła i powiedziała, że nigdy wcześniej nie spotkała nikogo, kto miałby na imię tak samo jak ona.

Imię pochodzenia hebrajskiego, żeński odpowiednik imienia Michał. Imieniny obchodzę 29 września (piszę, bo nikt oprócz mamy, babci i sióstr nigdy o tym nie pamięta). :crazy:

Cytat:
Kobieta nosząca to imię prezentuje dość nietypowy zestaw cech, co powoduje, że jest prawdziwą zagadką dla swojego otoczenia, którą można rozgryzać nieraz nawet przez całe życie, a i tak nie zgłębi się do końca jej złożonej osobowości.

Sama także dobrze nie wie, jaka do końca jest, gdyż bardzo mocno podlega zmieniającym się okolicznościom otoczenia, a często miewa nastroje, których niczym nie można wyjaśnić i sama nie wie, skąd się u niej bierze takie dziwne samopoczucie.

Jest pewna siebie, dość nawet zarozumiała i uchodzi za nieprzystępną, choć tak naprawdę ma mnóstwo znajomych i niemal każdy, kto ją zna, darzy ją sympatią. Jeśli jednak ktoś będzie chciał się do niej zbliżyć, a ona nie będzie wykazywać takiej chęci, na pewno zostanie zmrożony jej obojętnością i to tak skutecznie, że na zawsze odechce mu się do niej zbliżać. Nie można o niej powiedzieć, by błyszczała inteligencją, ale zazwyczaj udaje jej się zdobyć wysokie wykształcenie i umie robić użytek z posiadanej wiedzy – często zajmuje wysokie stanowisko, z którym wiążą się doskonałe zarobki.

Jeśli ma zły nastrój, zachowuje się nieprzyjemnie i nie zważa na to, do kogo zwraca się w sposób niekulturalny. Z tego powodu często może napytać sobie biedy, ale oczywiście nie jest to dla niej dostateczną motywacją do zmiany swego postępowania. Jej znajomi wiedzą, że kiedy jest zła albo coś jej się nie powiedzie, lepiej zejść jej z drogi, bo na pewno nikt się z nią w takim stanie nie dogada, a jedynie można się pokłócić.


Ze znalezionego w sieci opisu usunęłam fragmenty, które mnie nie dotyczą (matka, żona - forever alone, apodyktyczna szefowa) i takie, które do mnie nie pasowały. Powyższy opis to praktycznie moja indywidualna charakterystyka. Ten fragment o inteligencji również pasuje, bo przecież nikt inteligentny nie decyduje się studiować matematyki. :crazy:

Imię wymyśliła dla mnie siostra, choć nie wiem dlaczego akurat takie przyszło jej do głowy. Kiedyś go nie lubiłam i, jako dziecko wychowane na telenowelach meksykańskich, chciałam mieć na imię Esmeralda albo Christina. Pogodziłam się z nim jednak wraz z upływem czasu, teraz lubię je bardzo i uważam, że do mnie pasuje (patrz --> opis wyżej). Z resztą, nawet mój nick mówi, że się go nie wstydzę. Prawdą jednak jest, że dużo ludzi ma problem z jego zapamiętaniem. Potrafią kilkakrotnie prosić mnie, abym się przedstawiła (choć to świadczy jedynie o ich ignorancji) albo nadawać mi inne jak np. Marcelina. Dodatkowo, tylko nieliczni zwracają się do mnie pełnym imieniem. W domu jestem Miśką, wśród rodziny i znajomych - Misią (bo zawsze mała = najmłodsza) i był taki okres, kiedy nie reagowałam na pełne imię.

Pora na odpowiedniki:
Miguela (hiszp.)
Michala, Michaela (czes., słowac.)
Miha, Mihala, Mihajla, Mihalina, Mihela (połud.-słow.)
Michaëla (łac.)
Micheline, Michelle, Michele (fr.)
Michaela, Micheline (niem.)
Micaela, Michela, Michelina (wł.)
Mihalina, Mihajlina (ros.)
Michaela, Michaeline, Michelina, Michele (ang.)

Imię z bierzmowania: Wiktoria, po prababci. Nigdy nie przywiązywałam do niego wielkiego znaczenia, jednak teraz po przeczytaniu opisu stwierdzam, że niesie ze sobą wiele cech, do których warto dążyć.

Cytat:

Co sądzicie o tendencji do nadawania dzieciom imion zagranicznych?

Nie mam nic przeciwko w dwóch przypadkach: kiedy dziecko nie mieszka w Polsce czy też ma podwójne obywatelstwo z uwagi na rodziców oraz wtedy, kiedy nie jest na siłę spolszczone. Była mowa o Brianie, ale wyobraźcie sobie, że ktoś może mieć na imię Brajan. Przez "j". Grr.
_________________
Ubóstwiam Pana, ale dobranoc.
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2016-02-22, 01:24   

powidlo napisał/a:
Moja córka ma na imię Nalin, jest to w sumie proste tutaj imię bo każdy jest w stanie wymówić. Imię ma znaczenie i po kurdyjsku 'ból' i znaczenie za tym idące 'podmuch ulgi', że to tak po polsku ładnie powiem, natomiast po arabsku ponoć oznacza coś/kogoś uroczego. Ja zaczęłam ją zdrabniać do Nalinki i w sumie teraz cała rodzina tak mówi, syryjska i polska. Nalinka, Nalusia, Nalunia, mój tata czasem palnie, że Nalisia, ale dziadziowi się wybaczy Beżowy najczęściej mówi


Pewnie już Ci to pisałam ale niesamowicie mi się podoba imię Twojej córki. Brzmi przepięknie i zdrobnień jest wiele :) Pomimo, że jest kurdyjskie to i po polsku brzmi łatwo, nie jest to takie imię, że po usłyszeniu go nie masz pojęcia jak go zapisać ani nie potrafisz powtórzyć :) Wydaje mi się, że to jest najważniejsze, jeśli dziecko jest dwukulturowe, aby w obydwu krajach (albo w trzech, jak w waszym wypadku) dało się dane imię łatwo wymówić i zapisać.

Ja już mam przygotowane imiona dla dzieci, pewnie jeszcze wiele lat się na świecie nie pojawią ale po prostu czuję, że tak muszę je nazwać i już. Kiedy myślę o moich przyszłych dzieciach to automatycznie identyfikuję je z tymi imionami. Dla dziewczynki Lucrezia (w hołdzie Lucrezii Borgii) a chłopca Paolo. Z moim ukochanym się zgadzamy pod tym względem.

powidlo napisał/a:
Jeszcze dodam do tej tendencji nadawania zagranicznych imion. Tak szczerze? Nie znam żadnej, ale to żadnej Jessiki. Jednego Bryana, ma 9 lat. A tak poza tym, to Polacy nadają imiona...polskie.


Ja znam w Polsce Jessikę i jest w moim wieku. Pamiętam, że jak byłyśmy małe to jej imię było takie niespotykane... ale dzieci na to nie zwracały uwagi, wydaje mi się, że bardziej dorośli mają z tym problem, dzieci są elastyczne, łatwo się dostosują, nie widzą tego, że dane imię jest "inne".

Natomiast rzeczywiście... trend na amerykańskie imiona jest o wiele większy w Hiszpanii niż w Polsce. W Hiszpanii poznałam Kevinów, Brianów etc. A Jennifer, Jenny, Alexandra czy Vanessa to są jedne z bardziej popularnych imion w Hiszpanii, tak popularnych, że w tym momencie już nawet nie brzmią obco :) Natomiast latynoski często nazywają się Karen, Jessica...

Miguela napisał/a:
Michalina

Kilka tygodni temu natknęłam się na ranking najczęściej nadawanych imion w poprzednim roku i, jak wielkie było moje zdziwienie, kiedy okazało się, że Michalina znajduje się w pierwszej dwudziestce! Nie powiedziałabym, że jest to imię popularne, choć w dość bliskim mi otoczeniu moich imienniczek mam kilka (jedna nawet z takim samym nazwiskiem). Zdarzyło mi się jednak raz spotkać Michalinę, która do mnie podeszła i powiedziała, że nigdy wcześniej nie spotkała nikogo, kto miałby na imię tak samo jak ona.


Piękne imię. Ja znam tylko jedną Michalinę :)

Miguela napisał/a:
Prawdą jednak jest, że dużo ludzi ma problem z jego zapamiętaniem.


Ciekawe, bo przecież nie jest to obce czy trudne imię...
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 26
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2016-02-22, 02:12   

Indya, dziękuję :)
_________________
arytmia uczuć
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna