=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Pieniądze - wasz stosunek do nich
Autor Wiadomość
_Magnolia_ 
Przyjęty



Wiek: 24
Dołączyła: 15 Lip 2016
Posty: 57
Wysłany: 2016-07-26, 17:53   

Pieniądze nie zajmują pierwszego miejsca w skali moich wartości, ale zdaję sobie sprawę, że mimo wszystkim muszą zająć pewne swoje miejsce. Bez pieniędzy, a nawet życie gdzie ciężko się przędzi z jedno końca do drugiego, powoduje, że człowiek nie może nacieszyć się z życia w pełni, a przede wszystkim nie może się zrealizować. Wszystko kosztuje, edukacja, rozrywka. Żeby gdzieś sobie pojechać i coś zwiedzić też są do tego potrzebne pieniądze, bo za coś trzeba pojechać i się utrzymać.

Po prostu brak pieniędzy powoduje, że człowiek musi się dostosować do tego, co jest, odstawiajając i zrezygnując z wielu rzeczy. Jest takim... Robotem. Pracuje by nie stracił domu, by miał w co się ubrać i co zjeść i nic poza tym.

Dlatego jak ma się okazję uczyć i rozwijać, to dokąd jest taka możliwość trzeba z tego korzystać, bo nigdy nic nie wiadomo, a co w głowie zostaje może dużo pomóc by w razie z jakiegoś bagna wyleźć, oprócz tego, że wiedza zawsze pomaga żyć.

Nigdy bym nie chciała być bogata, bo to znowu inny rodzaj skrajności, nazwę to w taki sposób. Wszyscy wiedzą, że ktoś jest bogaty, trudno o normalne znajomości, a łatwiej o takie pijawki, które mogą nawet zrujnować życie i jest za tym mnóstwo niepotrzebnych plotek, do tego każde wyjście z domu by równało się ze skradaniem się w stylu ninja w czarnej kurtce i czarnych okularach.

Jeśli chodzi o podejście do rzeczy drogich, markowych i nowinek technicznych, uważam, że:

- po co mam wydać na coś drogiego, jak mogę to samo kupić taniej?
- metka to tylko metka, kawałek papieru czy materiału z napisaną nazwą firmy, więc gdzie sens płacić drożej za nazwę firmy?
- po co mam kupować coś nowego, gdy stary chodzi? Zresztą jak patrzę na te nowinki techniczne w sklepach, to widzę je jako rzecz przepchane różnymi bajerami, które na dobrą sprawę większość nie jest do niczego potrzebna w życiu codziennym.
 
     
ciasteczko 
Kumpel
ciasteczko



Bananów: 2
Dołączyła: 05 Mar 2014
Posty: 226
Wysłany: 2016-08-01, 21:48   

W dzisiejszych czasach większość ludzi narzeka na brak pieniędzy i musi żyć z groszy które dostaje od państwa. Takie osoby nie myślą o markowych ubraniach, o schabowym na obiad,oni cieszą się że mogą zjeść chleb z margaryną i mieć szansę aby kupić sobie jakikolwiek ciuszek z ciucholandu.
_________________
Co mnie nie zabije,to mnie wzmocni
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2016-08-01, 23:37   

ciasteczko, a Ty jaki masz stosunek do pieniędzy?
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
ciasteczko 
Kumpel
ciasteczko



Bananów: 2
Dołączyła: 05 Mar 2014
Posty: 226
Wysłany: 2016-08-02, 00:02   

Fajtula napisał/a:
ciasteczko, a Ty jaki masz stosunek do pieniędzy?


Zanim wydam złotówkę,długo się zastanawiam, czy warto? i zakupy odkładam na dzień następny..... ale wreszcie kiedyś muszą je zrobić,więc kupuję wyłącznie to co niezbędne.Jednym słowem nie jestem rozrzutna,życie mnie nauczyło szanować każdy grosz. Takich niestety doczekało się czasów.
Bo nie tylko żywność jest ważna,ale dochodzą leki,opłaty, opał na zimę itd...itp.... Sama wiesz,jak to jest.
_________________
Co mnie nie zabije,to mnie wzmocni
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2016-08-03, 00:26   

ciasteczko, zastanawiało mnie czy rozdzielasz sobie jakoś swoje przychody, np. czy uwzględniasz akcje dobroczynne, oszczędności, a skoro już oszczędności to ewentualnie według jakiś kryteriów. Jest magiczna reguła podziału dochodów na pół, jedna z nich leci na opłaty i codzienność, a drugą dzieli się na pięć części po 10% (na przyjemności, edukację, akcje charytatywne, tzw. wolne dochody, które się inwestuje oraz oszczędności).
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
ciasteczko 
Kumpel
ciasteczko



Bananów: 2
Dołączyła: 05 Mar 2014
Posty: 226
Wysłany: 2016-08-03, 12:18   

Fajtula napisał/a:
ciasteczko, zastanawiało mnie czy rozdzielasz sobie jakoś swoje przychody, np. czy uwzględniasz akcje dobroczynne, oszczędności, a skoro już oszczędności to ewentualnie według jakiś kryteriów. Jest magiczna reguła podziału dochodów na pół, jedna z nich leci na opłaty i codzienność, a drugą dzieli się na pięć części po 10% (na przyjemności, edukację, akcje charytatywne, tzw. wolne dochody, które się inwestuje oraz oszczędności).


Nie dzielę pieniędzy. Każdy początek m-ca mam do opłaty różne świadczenia i robię to od ręki
Na akcie charytatywne nie daję bezmyślnie, robię to w wyjątkowych okolicznościach (pożary,powodzie,trzęsienia) jeśli starczy mi na przyjemności,czemu nie, ale zawsze muszę pamiętać o tym, że trzeba kupić opał na zimę i rozrzutna nie mogę być. Kupuję przeważnie to co jest mi niezbędne do życia. I to cała moja filizofia. :-D
_________________
Co mnie nie zabije,to mnie wzmocni
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna