=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Wasza ulubiona wódka
Autor Wiadomość
Jazz 
Wiarygodny
Buhaha



Wiek: 28
Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 108
Wysłany: 2014-03-13, 11:30   Wasza ulubiona wódka

No to pochwalcie się jaka jest wasza ulubiona wódka.
 
     
aniulek 



Bananów: 38
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1269
Wysłany: 2014-03-13, 13:05   

Biała żubrówka.
Generalnie wypiję wszystko z wyjątkiem tej oryginalnej żubrówki, za bardzo mi sianem zajeżdża. Wiem, że ludzie to strasznie chwalą, ale to nie dla mnie. I krupniku też nie, kiedyś usłyszałam, że jak zacznie smakować, to zaczyna się z człowiekiem źle robić. Więc jeszcze ze mną nie jest źle. ^^
_________________
Va'esse deireádh aep eigean, va'esse eigh faidh'ar.
 
     
cjelzurr 
Forumowy ekspert
ten



Bananów: 32
Wiek: 25
Dołączył: 13 Lut 2014
Posty: 692
Wysłany: 2014-03-13, 15:12   

Krajowa. Jak mam za dużo pieniędzy to Wyborowa.
_________________
Dokąd jedzie ten tramwaj?

Indya napisał/a:
To, że media kłamią i manipulują jest tak oczywiste jak to, że Polacy noszą skarpetki do sandałów

Amb napisał/a:
zna milion języków, ale nie wiem po co mu tyle, skoro jedyne słowa na wyrażenie tego, co zazwyczaj ma na myśli brzmią: "kurwa mać"
 
gg
 
     
Borcejn
Administrator
Siorbię jerbę;)



Bananów: 15
Dołączył: 09 Lut 2014
Posty: 1447
Wysłany: 2014-03-13, 16:33   

Żadna :D Co to za głupie zwyczaje, żeby delektować się wódką. Wódka jest po to, żeby się narąbać.
_________________
Co jeden głupi kupi, to dziesięciu mądrych nie sprzeda.
Twoje posty są bezpieczne. Przywróć!
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2014-03-13, 17:03   

Borcejn napisał/a:
Co to za głupie zwyczaje, żeby delektować się wódką

Ale można jedną lubić bardziej, z tego powodu, że np. nie rzygasz po niej. W moim wypadku jest to czysta żołądkowa, ale jak wiadomo, jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma, więc w sumie zdarza mi się pić nawet żubrówkę, po której niedobrze mi strasznie.
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
cjelzurr 
Forumowy ekspert
ten



Bananów: 32
Wiek: 25
Dołączył: 13 Lut 2014
Posty: 692
Wysłany: 2014-03-13, 19:46   

Po wódce nie mam takiego srogiego kaca jak po choćby piwie. Po 1,5 l na trzech szedłem niby młody bóg na uczelnię, a bywało, że wstawanie było daremne po trzech-czterech sikaczach lanych w barze.
_________________
Dokąd jedzie ten tramwaj?

Indya napisał/a:
To, że media kłamią i manipulują jest tak oczywiste jak to, że Polacy noszą skarpetki do sandałów

Amb napisał/a:
zna milion języków, ale nie wiem po co mu tyle, skoro jedyne słowa na wyrażenie tego, co zazwyczaj ma na myśli brzmią: "kurwa mać"
 
gg
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-03-13, 20:59   

Szczerze mówiąc to kiepsko się znam na alkoholach ogólnie, nie wiem czy ten silny, ziołowy, niemiecki trunek (na pewno wiecie o co chodzi) zalicza się do wódek, ale jeśli tak to to mi smakuje... A tak to chyba wszystko jedno, byle nie wiśniowa bo nie lubię wiśni i nie orzechy laskowe, bo kiedyś przesadziłam z wódką o smaku orzechów laskowych i teraz nie mogę na nią nawet patrzeć. Karmelowa jest dobra i mam z nią miłe wspomnienia. Cytrynówka chyba najlepsza, bo cytrynka nadaje jej lekki smak, bardziej słodkie smaki są cięższe na żołądek.
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
The man 
Starszy Kumpel
Ecr. l'inf.



Bananów: 10
Wiek: 26
Dołączył: 06 Mar 2014
Posty: 363
Wysłany: 2014-03-13, 22:22   

Ogólnie jak jest okazja do picia to doje permanentnie whisky, ale jak brak tego trunku to najczęściej 'Finlandia' / 'Stock' od biedy 'zubrówka biała' i 'krupnik' ,chociaż ostatnio nawet i jakieś berberuchy niemieckie piłem :D I wódka bądź co bądź ,mimo że po 3/4 50-tce już w smaku każda taka sama, to jednak przy tym pierwszym toaście walor estetyczny smaku wódki się odczuwa , jednak później najczęściej w moim przypadku jest tak, że nie pamiętam ów smaku pierwszego kielicha i trzeba na drugi dzień czynności powtórzyć, w celu zbadania oczywiście najlepszego smaku :crazy:
_________________
Nie jestem w stanie prowadzić... zaraz! Nie powinienem się słuchać siebie samego, jestem pijany!
 
     
Jazz 
Wiarygodny
Buhaha



Wiek: 28
Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 108
Wysłany: 2014-03-14, 20:15   

A ja tam lubię żubrówkę białą, trafia w mój gust. Nie pogardzę również bison grass.
 
     
Devonne 
Przyjęty
hello, Death.



Bananów: 1
Dołączyła: 27 Kwi 2014
Posty: 90
Wysłany: 2014-05-01, 08:16   

Nienawidzę Żubrówki. Jest tak ostra, że nie umiem jej pić. Krupnik jest tak ohydny, że wolę się jej nie chwytać.
Za to preferuję tanią, ale jakościową wódkę, po której nie ma kaca, mianowicie Żołądkowa czysta. Miałam okazję pić wiśniową Soplicę, ale jest jednocześnie słodko - gorzka i nie przypadła mi do gustu. Chcę wypróbować jeszcze cytrynówkę oraz żurawinówkę.
_________________
I nawet gdybym nigdy miał nie zrozumieć sensu,
dzisiaj dziękuję za ten dar, bo to coś więcej.
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2014-05-01, 18:21   

Te wszystkie smakowe są średnie, mają zazwyczaj mniej procent, a w smaku wcale nie takie super, ale jeszcze ujdą wszystkie oprócz Bielskiej Orzechowej, ostrzegam, nie pijcie tego.
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-05-01, 20:36   

To chyba jest ta, którą ja się kedyś otrułam... Coś przeochydnego.
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
Moniazgwiazdka
Starszy Kumpel



Bananów: 9
Dołączył: 18 Mar 2014
Posty: 380
Wysłany: 2014-05-01, 20:49   

Tylko czysta, czysta. Po tych wszystkich słodkich mi niedobrze. Ale ostatnio w ogóle nie pijam wódki.
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-05-05, 22:16   

Lubie wisniowke jak kazda rasowa lama o cytrynowke. Jesli chodzi o czysta, to w drinkach jest mi obojetna, a w kieliszku tez bo i tak sie nia zatruje i tak. :crazy:
_________________
arytmia uczuć
 
     
unreal 
Koneser



Bananów: 21
Dołączyła: 12 Lut 2014
Posty: 423
Wysłany: 2014-06-23, 19:31   

Chyba Finlandia, ale trochę droga. W sumie jest mi dość obojętnie (byle nie Krupnik), pierwszy kieliszek zawsze jest najgorszy, potem to już leci. :crazy:
_________________
Toż to absurd.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna