=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Helołiny, grobing i inne jesienne atrakcje
Autor Wiadomość
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2015-10-31, 14:35   Helołiny, grobing i inne jesienne atrakcje

Często pod koniec października nachodzą mnie różne wątpliwości. A to dlaczego ludzie robią rajd po cmentarzach na Wszystkich Świętych, dlaczego jedni obchodzą Halloween, inni krzyczą, że tylko Dziady, jeszcze inni zgłaszają wyraźny sprzeciw wobec pogańskim zwyczajom. Jest w tym wszystkim dużo rzeczy "zwyczajowych", co chwilami ciężko mi jest pojąć.
No bo na przykład takie Halloween. W Polsce przez wierzących nie obchodzone (przynajmniej teoretycznie), na wyspach obchodzone i to nie fanaberycznie, tylko bardzo według tradycji, praktykowane przez ludzi wierzących, wyznania wprawdzie innego niż nasze, ale chrześcijan. Tutaj z jednej strony argument przeciw jest taki, że tradycja nie jest nasza i ulegamy głupiej modzie - zgadzam się. Ale argument mówiący o tym, że jest to praktyka pogańska już mi się kłóci z tym, co napisałam powyżej.
Druga sprawa - Zaduszki. Spoko, rozumiem, że większość odwiedza groby swoich bliskich dzień wcześniej z racji tego, że wtedy jest wolne, jasna sprawa. Lubię też przychodzić w nocy na cmentarz oświetlony kolorowymi zniczami - piękny widok. Zaczęłam się jednak zastanawiać, czy to jest znowu tradycja, czy może to Kościół nakazuje taką celebrację. I w tym momencie chciałabym móc porozmawiać z kimś katechizmowym, bo Internet podał mi dwa stwierdzenia:
Cytat:
W polskim Kościele katolickim Dzień Zaduszny ma rangę wspomnienia obowiązkowego
oraz
Cytat:
Obchodzenie wspomnień przez lud nie jest nakazane żadnym prawem.
Co zatem z tego właściwie wynika?
No i jak to się ma u was, czy coś z powyższych obchodzicie, jak obchodzicie, jak się do tego odnosicie? Dlaczego tak, a nie inaczej? :-DD
(Kolega ze studiów życzył mi wczoraj wesołych świąt, czy to wypada?)
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2015-11-01, 20:27   

Nie jestem kimś katechizmowym, to sobie nie pogadamy na poważnie, może ociupinę.

Amb napisał/a:
na wyspach obchodzone i to nie fanaberycznie, tylko bardzo według tradycji, praktykowane przez ludzi wierzących, wyznania wprawdzie innego niż nasze, ale chrześcijan.

Możesz mi pokrótce opisać jak wygląda obchodzenie halloween przez anglikanów? Przeszukuję i nie mogę na to natrafić. No i jak rozumiesz "bardzo według tradycji"? Jakiej tradycji?

Trochę rozumiem tą tradycję, jaką i u nas jest obchodzenie halloween, czyli coś z korzeni nieokreślone. Święto celtyckie, ponoć też ważny składnik biblii szatańskiej, które dawno temu było sobie w Anglii i tak już zostało. Nie potrafię jednak dojść do tego jak ono przetrwało, jak twierdzisz przekonało akurat anglikanów [?] i nabrało takich rozmiarów.

Amb napisał/a:
Ale argument mówiący o tym, że jest to praktyka pogańska już mi się kłóci z tym, co napisałam powyżej.

Praktyka pogańska to będzie, bez względu na to czy obchodzą ją zadeklarowani katolicy, anglikanie czy muzułmanie. :crazy: Wiele mówi to, jaką mają ludzie wiedzę w pierwocinach tego obrzędu, jak traktują swoją wiarę i jakie wyrażają chęci lub ich brak w obchodzeniu tego wydarzenia.

Cytat:
Halloween wywodzi się z obchodów celtyckiego święta Samhain, w ramach którego żegnano lato oraz czczono duchy zmarłych w Anglii, Irlandii, Szkocji i północnej Francji. Według kalendarza celtyckiego, 31 października był ostatnim dniem roku. Wierzono, że tego dnia zaciera się granica między światem żywych i krainą zmarłych, co umożliwia swobodne poruszanie się duchów między dwoma światami. Obrzędy wiązały się z odganianiem złych duchów, a przywoływaniem dobrych. Ludzie w celu ochrony od złych mocy ubierali na siebie skóry zwierząt, chcąc tym upodobnić się do demonów. Ponacinane odpowiednio dynie również służyły jako talizman. Kapłani odwiedzali domy i prosili o dary. Odmowa wiązała się z zesłaniem na domowników złych mocy i gniewu Samhain –celtyckiego boga.

Trochę nie pojmuję, jak to coś powyżej ma związek z chrześcijaństwem. :mialem_dynamit_w_paszczy:

Amb napisał/a:
Druga sprawa - Zaduszki. (...) Zaczęłam się jednak zastanawiać, czy to jest znowu tradycja, czy może to Kościół nakazuje taką celebrację.

Żeby było jasne: 1 listopada obchodzimy Wszystkich Świętych, 2 listopada Zaduszki. To tak dla czytających. Tradycja smętnego obrzędu mogła się narodzić choćby w czasach PRL-u, gdy mówiło się na 1 listopada święto zmarłych. Ludziom z niewiedzy myli się jedno z drugim, często to łączą. Idąc na groby, rzeczywiście powinniśmy zachowywać powagę i atmosferę refleksji, modląc się za dusze w niebie i czyśćcu. Fajnie, ale nie 1 listopada, a przynajmniej do wieczora czcić dusze błogosławionych i świętych, cieszyć się, a potem zająć się intencjami zmarłych, jeżeli nie możemy tego zrobić w Zaduszki.
Z kolei nie wiem jak rozumiesz tą celebrację Kościoła, w sensie materialnym, znicze, roślinki i te sprawy? Myślę, że sam obrzęd wspominania świętych i zmarłych jest całkiem fajny, szczególnie dla znaczącej większości, która na co dzień zapomina o tych, którzy po ziemi już nie chodzą.
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2015-11-01, 23:04   

Fajtula napisał/a:
Możesz mi pokrótce opisać jak wygląda obchodzenie halloween przez anglikanów? Przeszukuję i nie mogę na to natrafić. No i jak rozumiesz "bardzo według tradycji"? Jakiej tradycji?
Nie miałaś nigdy na języku angielskim takiego opisu, że dzieci się przebierają za upiory, chodzą po domkach i zbierają cukierki? Dobra dobra, wiem o co Ci chodzi. Pewnie uznałaś, że ja uznałam Halloween za święto w anglikańskim Kościele. Nie o to mi chodziło. Tak, jak słusznie przytoczyłaś, wywodzi się ze staroceltyckiego Samhain. Mnie zaś chodzi o to, że współcześni Anglicy, którzy są anglikanami, obchodzą to, bo tak zawsze tam było i taka jest tradycja. Nie mająca zbyt wiele wspólnego z chrześcijaństwem, ale przez tychże chrześcijan praktykowana.
Fajtula napisał/a:
(...)w sensie materialnym, znicze, roślinki i te sprawy? Myślę, że sam obrzęd wspominania świętych i zmarłych jest całkiem fajny, szczególnie dla znaczącej większości, która na co dzień zapomina o tych, którzy po ziemi już nie chodzą.
Bardzo podobnie, jak zwyczaj Halloween, tylko wyrażany w wizualnie inny sposób dwa dni później.
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2015-11-11, 16:22   

Nie zgodzę się z ostatnim akapitem, Amb. Przebierając się za mary, widziadła i wykrajajàc dynie mamy raczej na myśli 'kontakt' ze złymi duchami, to one mają nas nie nękać. W Polsce natomiast pamiętamy po prostu o tych, którzy odeszli. Ponadto zaryzykowałabym stwierdzenie, że w przebierankach sens już chwilę temu się zmienił, w Zaduszkach czy Wszystkich Świętych jednak nie aż tak.

przepraszam że piszę tak dziwnie, nie nazywając święta na H pełną nazwą, ale jasna cholera, mam jakąś dziwną zamotkę i mam wrażenie, że napiszę niepoprawnie :crazy: wiecie, na pewno macie takie dni że się zastanawiacie przez jakie 'u' się pisze 'ból' i mimo, że poprawnie, to Wam coś nie pasuje :crazy: więc te 'przebieranki' to nie sarkastycznie.
_________________
arytmia uczuć
 
     
pomyslova
Przybysz



Dołączył: 11 Gru 2015
Posty: 3
Wysłany: 2015-12-11, 10:12   

jestem Polką, Katoliczką, Patriotką. Nie uważam walentynek i innych, natomiast uważam, że powinniśmy przejąć tradycję dziękowania za wszystko, co nas w życiu dobrego spotkało....
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna