=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Związki homoseksualne
Autor Wiadomość
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-03-03, 22:15   Związki homoseksualne

Wciąż temat kontrowersyjny.
Jakie macie podejście do związków homoseksualnych? Czy jest to dla Was coś zupełnie normalnego czy też nie do pojęcia? Przeszkoda w utrzymywaniu znajomości, a może wręcz przeciwnie - fascynacja?

A może po prostu macie to w dupie? :crazy:

Jakie jest podejście do związków homoseksualnych środowiska w którym żyjecie, może Waszej rodziny?

Zapraszam do dyskusji.
_________________
arytmia uczuć
 
     
Jazz 
Wiarygodny
Buhaha



Wiek: 28
Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 108
Wysłany: 2014-03-03, 22:17   

Sama jestem homoseksualistką, nie rozumiem kompletnie podejścia ludzki, którzy uważają, że to złe. Każdy człowiek ma prawo do swojej miłości!
Nie wychodzę na ulicę, nie macham chorągiewkami, robię to ze swoją dziewczyną w domowym zaciszu. Myślę, ze gdyby większość homoseksualistów miała takie podejście jak my to świat były inny. Bo tak na prawdę dewianci szargają nam opinię.
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2014-03-03, 22:31   

Prawda, drag queen paradujące po ulicach to jest mały odsetek homoseksualnej mniejszości, która często żyje w ukryciu z obawy przed linczem.
Tak jakoś wyszło, że znam większość homopodziemia w mojej okolicy i są to naprawdę mili ludzie, do łóżka im nie zaglądam, a człowiek to człowiek, ich orientacja seksualna nie przesłania mi oczu podczas kreowania opinii o nich. Może nawet czasem popieram ich bardziej niż heteryków, cóż, może dlatego, iż nie umiałabym powiedzieć o sobie, że jestem w stu procentach hetero.

Co do rodziny - no jak to w rodzinie, stare pokolenie i młode, każde z odpowiednimi dla swojej daty poglądami. Wiem, że zdarzają się wyjątki, ale akurat nie u mnie.
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
unreal 
Koneser



Bananów: 21
Dołączyła: 12 Lut 2014
Posty: 423
Wysłany: 2014-03-03, 23:14   


:crazy: Ja jestem przeciwna paradom równości. Jak dla mnie to kompletny idiotyzm, normalni ludzie się tak nie zachowują. To prawda, że przez takich ludzi inni homoseksualiści, ci nie rąbnięci, są postrzegani bardzo negatywnie. Wiem, że to dosyć krzywdzące, dlatego sama staram się widzieć różnicę (w końcu nie każdy "gej" to "pedał"). Nie podoba mi się również, kiedy homoseksualiści domagają się praw do adopcji dzieci. Nie dam sobie wmówić, że taką homo-rodzinę można stawiać na równi z tą hetero. I argumenty typu "lepiej mieć dwóch tatusiów niż rodzinę patologiczną", podobnie jak mówienie, że obecność dwojga rodziców, ojca i matki, nie jest w życiu dziecka niezbędne, bo przecież tyle samotnych kobiet wychowuje dzieci, które wyrastają na normalnych, zdrowych ludzi, do mnie nie przemawiają. Popieram postawę mojego znajomego geja, który twierdzi, że nie wyobraża sobie, aby kiedykolwiek ze swoim partnerem miał wychowywać dziecko. Nie dlatego, że nie lubi dzieci, wręcz przeciwnie, po prostu nie chciałby go skrzywdzić. A wie, że takie dziecko przeżywałoby w szkole coś strasznego. Jego zdaniem łatwiej jest się wytłumaczyć, że ma się ojca alkoholika, niż ojców dwóch. Czego nie uważam za polskie zacofanie ani że Polska nie jest jeszcze gotowa, aby takie sytuacje przyjmować z uśmiechem i zrozumieniem. Dla mnie taka sytuacja jest po prostu nienormalna.
Żeby nie wyjść na całkowicie "zacofaną", "nie na czasie" i "homofobiczną", dodam na koniec, że w gruncie rzeczy jestem bardzo przychylnie nastawiona do osób innej orientacji. Uważam, że każdy ma prawo żyć według siebie, zgodnie ze swoimi poglądami, ale z uwzględnieniem poglądów innych ludzi. Szanuję każdego człowieka, orientacja seksualna jest tak naprawdę mało znaczącym czynnikiem, jeśli chodzi o nawiązywanie z kimś kontaktu. Są ważniejsze rzeczy.
_________________
Toż to absurd.
 
     
Jazz 
Wiarygodny
Buhaha



Wiek: 28
Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 108
Wysłany: 2014-03-03, 23:17   

Dokładnie, te parady są denne. Liczy się prawdziwa miłość między dwoma osobami.
 
     
aniulek 



Bananów: 38
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1269
Wysłany: 2014-03-04, 11:34   

Nie mam nic przeciwko, nawet sama się trochę czuję częścią tej społeczności. Ale jak wyżej - paradom i wszelkim innym tego typu stanowcze nie. Zbytnie afiszowanie się ze swoimi poglądami nie jest dobre, nieważne, czy chodzi tutaj o homoseksualizm, politykę czy coś tam jeszcze innego.
Każdy ma prawo do miłości, a jeśli kocha osobę tej samej płci, to pozostaje tylko życzyć szczęścia.
_________________
Va'esse deireádh aep eigean, va'esse eigh faidh'ar.
 
     
Jazz 
Wiarygodny
Buhaha



Wiek: 28
Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 108
Wysłany: 2014-03-04, 11:38   

aniulek napisał/a:
to pozostaje tylko życzyć szczęścia.

Dziękuję ;)
 
     
cjelzurr 
Forumowy ekspert
ten



Bananów: 32
Wiek: 25
Dołączył: 13 Lut 2014
Posty: 692
Wysłany: 2014-03-04, 15:17   

Nie popieram, ale nie zamierzam palić pedałów i lesb na stosie. Niemniej argumenty o miłości do mnie nie trafiają, bo mam serce z kamienia.
_________________
Dokąd jedzie ten tramwaj?

Indya napisał/a:
To, że media kłamią i manipulują jest tak oczywiste jak to, że Polacy noszą skarpetki do sandałów

Amb napisał/a:
zna milion języków, ale nie wiem po co mu tyle, skoro jedyne słowa na wyrażenie tego, co zazwyczaj ma na myśli brzmią: "kurwa mać"
 
gg
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-03-04, 19:37   

Ja nie mogę powiedzieć, że ich popieram, bo nie, ale akceptuję. Jak każdy chyba znam kilkoro ludzi homo i również biseksualnych i nie mogę im nic zarzucić, są świetnymi znajomymi. Mimo to również uważam parady równości za dużą przesadę, tak samo jak hetero nie muszą się afiszować z tym co robią w łózku tak i homo nie powinni, bo to ich prywatne sprawy, ich sypialnia i powinni to pozostawić dla siebie.
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-03-04, 23:13   

Mnie jest to w zasadzie obojętne. Szokowało jak miałam 14 lat i próbowałam się z tym przegryźć, co zaowocowało w pewnym momencie poglądem, że oni są w ogóle lepsi i wrażliwsi, no ale ja miałam 14 lat więc wybaczcie :crazy: Ten pogląd się wyprostował i po prostu mam to obecnie gdzieś kto z kim jest, chyba że to krzywdzi drugą osobę.

Denerwuje mnie jednak podkreślanie na każdym kroku swojej seksualności, a przede wszystkim nie rozumiem zdań typu "jestem lesbijką i jestem z tego dumna". W sensie, rozumiem co to znaczy, ale nie widzę w tym sensu ani na jotę. Bo w sumie z czego mam być dumna? Że kocham kobiety, to jest powód do oklasków? Że mówię o tym wprost? A po co? :crazy:
_________________
arytmia uczuć
 
     
Jazz 
Wiarygodny
Buhaha



Wiek: 28
Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 108
Wysłany: 2014-03-04, 23:38   

Wiem, że do mnie pijesz. Tak jestem z tego dumna, i będę podkreślać to na każdym kroku. Dla mnie własnie to jest wyznacznikiem kobiecości, nie szpilki, nie perfumy czy sztuczne futra, a bycie sobą - kobietą wyzwoloną, którą jest każda lesbijka.
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-03-04, 23:42   

Jazz, skoro się tak poczułaś, to widocznie coś w tym jest. Aczkolwiek mówię co mnie denerwuje, coś jest w sumie na rzeczy w tym jeśli w co drugim poście jest o tym mowa.

Jazz napisał/a:
Tak jestem z tego dumna, i będę podkreślać to na każdym kroku.

Spoko, nie ma problemu. Po prostu dla mnie to nie ma sensu, nie musi mieć :-P

Jazz napisał/a:
Dla mnie własnie to jest wyznacznikiem kobiecości, nie szpilki, nie perfumy czy sztuczne futra, a bycie sobą - kobietą wyzwoloną, którą jest każda lesbijka.

No moment. To jak któraś nie jest lesbijką to nie jest kobieca? I jesteś pewna, że każda lesbijka jest kobietą wyzwoloną? Może te nieświadome jeszcze tego również?
No tu się nie zgodzę.

Ale fakt, podałaś świetny przykład. To mnie denerwuje w ludziach homoseksualnych, po prostu takie wpadanie w skrajności. Nie wiem, powinnam się czuć gorzej przez to, że jestem w związku z facetem? Bo tak to teraz odebrałam.
_________________
arytmia uczuć
 
     
Jazz 
Wiarygodny
Buhaha



Wiek: 28
Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 108
Wysłany: 2014-03-04, 23:43   

Nie gorzej, po prostu nie wiesz czym jest prawdziwa wolność ; )
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-03-04, 23:47   

Jazz, bo nie jestem homoseksualna? Żartujesz sobie? :-P

No to w takim razie chyba powinnam czuć się gorzej. Ba, powinnam się czuć dyskryminowana, bo ktoś właśnie stwierdził że ze względu na swoją orientację nie rozumiem pojęcia "wolność" i nie czuję go. Dziwne, czy wolność może być w znaczeniu jedynie seksualnym? I może być osiągana jedynie poprzez związek z osobą innej płci?
Totalnie się to nie trzyma kupy moim zdaniem.

Twoim zdaniem jeśli nie wejdę w taki związek to nie mam szans na zasmakowanie wolności? I czym ona jest dla Ciebie w takim wypadku?
_________________
arytmia uczuć
 
     
Jazz 
Wiarygodny
Buhaha



Wiek: 28
Dołączył: 02 Mar 2014
Posty: 108
Wysłany: 2014-03-04, 23:49   

Nie wiem co cię tak bulwersuje. Ja nigdzie nie powiedziałam, ze masz się kochana czuć dyskryminowana. Nie odbieraj moich słów jak atak :*
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna