=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Faceboook
Autor Wiadomość
sandza 
Przyjęty



Bananów: 2
Wiek: 23
Dołączyła: 26 Lut 2014
Posty: 74
Wysłany: 2014-02-27, 14:40   Faceboook

Podobno nałóg, choroba też
fejsbuczycie? co sądzicie ? jak sie leczycie?
_________________
'Zawsze wierzyłem w głupców. Moi przyjaciele nazywają to wiarą w samego siebie.'
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 26
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-02-27, 15:31   

Fejsbuczę, nie leczę. Lepiej mi rozmawiać przez fejsbuka czy skype niż dzwonić. Wprawdzie nie mam parcia, że muszę dziś wejść koniecznie, etc., ale jest przydatny i na swój sposób go lubię. Czasem kliknę na jakieś durne tytuły "lubię to", czasem wkleję coś ważnego, czasem coś całkiem odwrotnego i tak leci. :-)
_________________
arytmia uczuć
 
     
Borcejn
Administrator
Siorbię jerbę;)



Bananów: 15
Dołączył: 09 Lut 2014
Posty: 1446
Wysłany: 2014-02-27, 15:40   

A kawa to choroba? Alkohol? Narkotyki? Seks?

Nie. Wszystko zależy od okoliczności. Jeśli czegoś używa się racjonalnie, z pożytkiem dla siebie, to żaden nałóg i żadna choroba. Problem zaczyna się, kiedy brak możliwości sprawdzenia "tablicy", "komciów", "lajków" (czy czego tam się jeszcze nie robi) wywołuje objawy odstawienia.

Ja jestem przeciwnikiem obnażania się gdziekolwiek, nie tylko na Facebooku.
_________________
Co jeden głupi kupi, to dziesięciu mądrych nie sprzeda.
Twoje posty są bezpieczne. Przywróć!
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-02-27, 21:48   

Trochę ciężko jest w dzisiejszych czasach nie mieć konta na facebooku. Tam się toczy w dużej części uczelniane życie, więc można albo w nim uczestniczyć albo być wiecznie niedoinformowanym ;) Dlatego też używam, ale od jakiegoś czasu już używam fejsa właśnie głównie do spraw studiów lub żeby skontaktować się z kimś bo to najlepsze wyjście, żeby za darmo się z kimś umówić czy o coś zapytać. Aczkolwiek godzinne przesiadywanie na fb nie jest dla mnie, już dawno mi się to znudziło. Najczęściej wchodzę, patrzę czy mam jakieś nowe wiadomości, załatwiam co mam załatwić i się wylogowuję.
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
cjelzurr 
Forumowy ekspert
ten



Bananów: 32
Wiek: 25
Dołączył: 13 Lut 2014
Posty: 692
Wysłany: 2014-02-27, 22:03   

Uzależnienie to choroba.

Fejsa zdarza mi się nadużywać, ale co poradzę - polandballe same się nie obejrzą.
_________________
Dokąd jedzie ten tramwaj?

Indya napisał/a:
To, że media kłamią i manipulują jest tak oczywiste jak to, że Polacy noszą skarpetki do sandałów

Amb napisał/a:
zna milion języków, ale nie wiem po co mu tyle, skoro jedyne słowa na wyrażenie tego, co zazwyczaj ma na myśli brzmią: "kurwa mać"
 
gg
 
     
sandza 
Przyjęty



Bananów: 2
Wiek: 23
Dołączyła: 26 Lut 2014
Posty: 74
Wysłany: 2014-02-27, 23:00   

powidlo napisał/a:
Czasem kliknę na jakieś durne tytuły "lubię to"
to gdzie są lajki dla mnie ???!!! :crazy:



ja tam mam lekkiego bzika nie powiem ale chyba to nie jest jeszcze aż tak groźne z mojej strony choć słyszę różne opinie na ten temat.. zdania są podzielone
_________________
'Zawsze wierzyłem w głupców. Moi przyjaciele nazywają to wiarą w samego siebie.'
 
     
aniulek 



Bananów: 38
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1269
Wysłany: 2014-02-28, 14:59   

Mam, ale równie dobrze mogłabym nie mieć. Założyłam niecały rok temu, bo mnie w klasie namawiali, że dobrze będzie mieć kontakt, bo nr telefonu czy gg można zmienić, a konto zostanie.
Szczerze mówiąc nie wiem po co mi to, bywa, że i tydzień nie wchodzę i w ogóle mnie nie ciągnie. Raczej nic nie wstawiam, nie 'lajkuję', bo też nic mądrego tam nie widzę zazwyczaj.
_________________
Va'esse deireádh aep eigean, va'esse eigh faidh'ar.
 
     
unreal 
Koneser



Bananów: 21
Dołączyła: 12 Lut 2014
Posty: 423
Wysłany: 2014-02-28, 19:37   

Nie mam, zrezygnowałam niedawno. Stwierdziłam, że zbyt wiele czasu mi pożerał, a ja go aż tak bardzo nie potrzebuję. Swoją drogą, miło było obserwować czy ktoś zauważy brak mnie w znajomych, albo zainteresuje się tym, co u mnie słychać. :crazy: Mimo wszystko, telefon ucieszy bardziej, nie wspominając już o osobistej wizycie.
_________________
Toż to absurd.
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2014-03-01, 01:32   

Mam, bo to nierzadko jedyna droga komunikacji z młodszą częścią moich znajomych, a potrzebuję kontaktu z kimś o podobnym poziomie intelektualnym.
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
ciasteczko 
Kumpel
ciasteczko



Bananów: 2
Dołączyła: 05 Mar 2014
Posty: 226
Wysłany: 2014-03-05, 13:38   

Serfuję po Internecie,mam konto na fejsie i wcale nie mam zamiaru z tego rezygnować, bo to jest okno na szeroki świat.
_________________
Co mnie nie zabije,to mnie wzmocni
 
     
aniulek 



Bananów: 38
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1269
Wysłany: 2014-03-06, 12:13   

Czasem mnie zastanawia co by było, jakby kiedyś to okno zamknąć na tydzień lub dwa.
Ale pewnie znów się czepiam. :oops:
_________________
Va'esse deireádh aep eigean, va'esse eigh faidh'ar.
 
     
ciasteczko 
Kumpel
ciasteczko



Bananów: 2
Dołączyła: 05 Mar 2014
Posty: 226
Wysłany: 2014-03-06, 13:18   

A nic by nie było,czasami nie korzystam z Internetu całymi dniami, bo nie zawsze mam na to czas, ale kiedy tylko czas mi pozwala,buszuję po Internecie.
_________________
Co mnie nie zabije,to mnie wzmocni
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 26
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-03-06, 13:42   

aniulek, da się. Dla osób zdrowych. No, chyba że jesteś studentką i masz sesję, to gorzej, bo wszystkie informacje są przeważnie tam ;-)
_________________
arytmia uczuć
 
     
aniulek 



Bananów: 38
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1269
Wysłany: 2014-03-06, 14:00   

Wiem, że się da, ale chodzi mi o takie skrajne przypadki (o których niestety się słyszy coraz więcej), o osoby, które poświęcają cały wolny czas na facebooka czy inne portale, z nikim się nie spotykają, wstają, idą do pracy/szkoły, wracają i facebook aż do snu: rozmowy, gry. Po prostu zastanawia mnie, czy znaleźli by sobie jakieś zajęcie gdyby nie działał przez jakiś czas, albo nie mieli w ogóle Internetu albo komputera.
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 26
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-03-06, 14:42   

aniulek, pytanie też co komu bardziej odpowiada. Nie wszystkich też interesuje rozrywka na świeżym powietrzu i nie każdy ma potrzebę odwiedzania znajomych częściej niż wypada. W Internecie też można rozwijać swoje zainteresowania i pasje.
_________________
arytmia uczuć
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna