=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Abstynent z przymusu
Autor Wiadomość
Feliks 
Osadnik



Dołączył: 15 Sie 2015
Posty: 25
Wysłany: 2016-09-10, 11:31   Abstynent z przymusu

Otóż nie dawno dowiedziałem się że mam uszkodzony błędnik i muszę to leczyć jakimiś tabletkami. Okazało się to skutkiem nerwicy o której nawet nie wiedziałem o toż miałem lęk i nadal mam przed nowymi osobami. No ale jakoś po psychoterapii zaczyna się poprawiać powoli. I w związku z tym mam pytanie do was czy mieliście do czynienia z osobami które chorowały na na nerwicę lub błędnik wiąże się to z częstymi zawrotami głowy tak jak ja mam mam cały czas ale są to lekkie lecz właśnie sedno... po alkoholu dokładnie po wódce i piwie w większej ilości niż 3 aktywują się silne i mam ciężki łeb przez 2 tygodnie ;/

I takie mam pytanie do was jak ja mam teraz imprezować gdyż odsunąłem się od ludzi przez to (była poprawa chwilowa) czuje ich wzrok w towarzystwie że jak nie piję i di nir bawię to tak jak bym był nie chciany w towarzystwie albo mi się tak wydaję? Sam nie wiem. Bo jak widzę jak inni się świetnie bawią a ja na trzeźwo tak się głupio czuje w towarzystwie nawet dziewczyny piją... a Ja hmm no po prostu nie widzę sensu chodzenia na imprezy ani do klubu po tańczyć bo nie umiem za dobrze a po alko zawsze jest lepiej. Czy przegrałem życie w sensie młodość ? Zawsze słucham jak rodzice opowiadają jak to się piło w młodości itd. i że był tamten i tamten super gościem rozrywkowym to ja przez to że odsunąłem się od ludzi jestem zwykłym nie lubianym nudziarzem bo nie imprezuje. Ehh znacie takie osoby? Co robić ? Nie chce być w oczach kobiet zwykłym nudziarzem a wiem że jak ktoś nie imprezuje to takim kimś jest. Czyli jestem skazany na opinie mało rozrywkowego co w oczach dziewczyn nie warto się zadawać. Co myślicie ?
 
     
aniulek 



Bananów: 38
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1269
Wysłany: 2016-09-11, 20:03   

Po pierwsze - wku*wia mnie takie podejście "na imprezie trzeba pić, nie pije to jest nudno, bla bla". Osobiście poucinałam wszystkie kontakty z ludźmi, którzy się nie potrafią bez alkoholu bawić i jest o niebo lepiej. Ok, rozumiem czasem sobie wypić, ale jeśli ktoś przy każdej najmniejszej nawet okazji podtykał mi pod nos kieliszek nie rozumiejąc odmowy... No to sorry, nie potrzebuję znajomych którzy na trzeźwo potrafią jedynie marudzić.
Feliks napisał/a:
ani do klubu po tańczyć bo nie umiem za dobrze a po alko zawsze jest lepiej

Zamiast kasę na wódkę tracić leć na kurs tańca. Zaprocentuje na przyszłość ;)
_________________
Va'esse deireádh aep eigean, va'esse eigh faidh'ar.
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2016-09-16, 09:32   

Cytat:
Osobiście poucinałam wszystkie kontakty z ludźmi, którzy się nie potrafią bez alkoholu bawić i jest o niebo lepiej.

Wspominając, że po czwartej czystej kolejce nie da się bawić. Chyba, że masz geny Amb.

Napie*"'"\&$%@lisz się i co? Żadnych poruszających wspomnień, nie będących żenującymi. Jak się jest debilem, to po alkoholu będzie sie jeszcze większym. Rozumiem, siąść sobie do dialogu przy piwku, sączyć nieśpiesznie dla towarzystwa. Ale umawiać się na chlanie i nawet nie gadać tylko wlewać w siebie procenty to takie mało kreatywne, dla odmóżdżenia i zaniku ostatnich myślących komórek, ktorych pewnie nawet się już nie ma. :-P

Zauważyłam, że gdy bywam w towarzystwie i deklaruję umiarkowanie, ludzie na początku trochę się spinają, ale ostatecznie bawimy się tak samo dobrze. No i jednak mniej piją jak widzą po mnie, że nie trzeba wiele. :-D
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2016-09-16, 20:14   

Fajtula napisał/a:
Wspominając, że po czwartej czystej kolejce nie da się bawić. Chyba, że masz geny Amb.
Ej!

Swoją drogą, nudziarzem to się jest jak się nie potrafi kreatywnie prowadzić rozmowy, a nie jak się nie chodzi pić. Więc może to nie w alkoholu leży problem tylko w charakterze autora postu.

Fajtula napisał/a:
Jak się jest debilem, to po alkoholu będzie sie jeszcze większym.
O, to nawet mądre zdanie jest.
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
Epilogowa 
Przyjęty
Skrzypek na dachu.



Bananów: 2
Wiek: 22
Dołączyła: 16 Mar 2014
Posty: 84
Wysłany: 2016-09-17, 17:45   

Boże, co to za jakieś poronione przekonania. Ja na przykład jestem abstynentką z wyboru, choć nie ukrywam, mój błędnik to śmieszny koleżka i daje o sobie znać bardzo często. Generalnie mnie spożywanie alkoholu na imprezach obrzydza. Nie rozumiem, w jaki sposób ma pomóc zabawie... Chyba to dlatego, że ludzie się nie potrafią wyluzować i to jest odpowiednie wytłumaczenie. Szczerze mówiąc, mnie nawet imponuje, kiedy ktoś nie pije, a mimo to się świetnie bawi. Sama zawsze jestem uznawana za najweselszą (marihunaen też nie) w towarzystwie i podejrzewa się mnie o spożycie jakiegoś wspomagacza, ale po prostu... no nie. Jak się bawić to się bawić, bez narażania zdrowia, reputacji, utraty świadomości, czy jakichś krzywych akcji. Serio, to, jak bardzo się naj****sz wcale nie jest wyznacznikiem nie bycia nudziarzem, lub bycia nim, cokolwiek. Straszna głupota. Potworna.
 
     
_Magnolia_ 
Przyjęty



Wiek: 24
Dołączyła: 15 Lip 2016
Posty: 57
Wysłany: 2016-09-18, 18:51   

Wydaje mi się, że wszelkie tłumaczenia nic nie dadzą jak ktoś tkwi w towarzystwie alkoholików (inaczej nazwać się nie da) i uważa, że bez chlania nie ma imprezy ani zabawy (cokolwiek to ma znaczyć w tym przypadku).
 
     
Feliks 
Osadnik



Dołączył: 15 Sie 2015
Posty: 25
Wysłany: 2016-09-19, 07:43   

A czy to normalne że nie wychodze już z domu przez to ? Od ponad 2 lat tak mam. Boję się ludzi nowych i to facetów i kobiet a kobiet to jeszcze bardziej chyba wpadłem w jakąś fobię bo mam komplesks na punkcie niskiego swojego wzrostu, tego że nie mogę pić, nie wychodzę na ogniska na imprezy bo czuje wydaje mi się że mnie tam nie chcą ale nw jak naprwade jest, nie potrafie wyjść do nowych ludzi ;/ Czy to normalne ? Jak to leczyć nie mam pojęćia...
 
     
Borcejn
Administrator
Siorbię jerbę;)



Bananów: 15
Dołączył: 09 Lut 2014
Posty: 1447
Wysłany: 2016-09-19, 08:37   

Amb napisał/a:
Swoją drogą, nudziarzem to się jest jak się nie potrafi kreatywnie prowadzić rozmowy
Jak nie ma o czym rozmawiać, to po co się kreatywnie męczyć. Jak chcę pogadać o katastrofie promu Columbia albo o tej w czarnobylskiej elektrowni, to mało kto daje radę (nawet po alkoholu), a przecież temat ciekawy i potrafię ciekawie opowiadać. PS mam 178 cm. :crazy:

Epilogowa napisał/a:
Serio, to, jak bardzo się naj****sz wcale nie jest wyznacznikiem nie bycia nudziarzem, lub bycia nim, cokolwiek.
Ale jest biletem wstępu do grupy, jeśli Ci go brakuje i masz zaniżone poczucie własnej wartości to się nie odnajdziesz. Mało kto odnosi czystą radość z chlania, tu przecież chodzi o utworzenie wspólnoty. Ludzie są zbyt ograniczeni intelektualnie by bawić się użyciem mózgu, kilkanaście procent dostosowuje się do reszty by nie zostać sama. Potem dochodzą mechanizmy obronne, zwykła racjonalizacja, zaprzeczenie, bo przecież nikt nie chce uważać się za "złamanego przez system". :crazy:
_________________
Co jeden głupi kupi, to dziesięciu mądrych nie sprzeda.
Twoje posty są bezpieczne. Przywróć!
 
     
Feliks 
Osadnik



Dołączył: 15 Sie 2015
Posty: 25
Wysłany: 2016-09-20, 19:54   

A ja mam jako facet tylko 165 cm. I mam z tego powodu wielki kompleks i chyba żadna normalna nie zechce takiego faceta.
 
     
_Magnolia_ 
Przyjęty



Wiek: 24
Dołączyła: 15 Lip 2016
Posty: 57
Wysłany: 2016-09-21, 17:39   

Feliks idz do okulisty, bo najwyrazniej nie widzisz, że są i faceci niscy i tak samo niskie kobiety, nie każdy facet liczy ponad 1.80 wzrostu ani każda kobieta od 1.70.
 
     
Feliks 
Osadnik



Dołączył: 15 Sie 2015
Posty: 25
Wysłany: 2016-09-22, 16:44   

Zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz czy jeżeli jestem osoba ktora nie pije, nie cpa i nie pali fajek po prostu to jakas gorsza osoba? Bo co raz częściej odnosze takie wrażenie w dzisiejszych czasach.
A tak nie mam pojecia jak walczyc z fobia moja...
 
     
Stary Ramol 
Kumpel



Bananów: 11
Wiek: 107
Dołączył: 14 Lut 2014
Posty: 262
Wysłany: 2016-09-22, 21:36   

spierdalaj trolu
 
     
Feliks 
Osadnik



Dołączył: 15 Sie 2015
Posty: 25
Wysłany: 2016-09-23, 07:40   

Trollem to możesz nazwać siebie.
 
     
_Magnolia_ 
Przyjęty



Wiek: 24
Dołączyła: 15 Lip 2016
Posty: 57
Wysłany: 2016-09-24, 19:50   

Feliks dla różnych ludzi jesteś jakiś, bo tak już jest, to nie tyczy się tylko Ciebie, wezmę za przykład siebie, dla jednych mogę być sztywna, nudna, poważna, a dla innych mogę być zabawna, interesująca itd.

Ty naprawdę myślisz, że życie to tylko impreza i lejący się alkohol całymi strumieniami? Że "normalny" człowiek to taki, który pije i pali? Zmień otoczenie, zacznij czytać książki (są strony internetowe gdzie możesz pytać o gatunki jakie Ciebie mogłyby interesować, a nawet grupy na FB), rozszerzysz tym sposobem swoje horyzonty i zobaczysz, że w jednym świecie jest mnóstwo mini-światów i że definicję "normalności" każdy daje swoją.

Łaskawie skończ wpajać, że masz fobie, pamiętaj, że każdy inaczej podchodzi do nowych ludzi, jedni bardziej się przejmują, a nawet przeżywają, a inni spokojnie. Spójrz na to od innej strony: nowa osoba przed Tobą może się jeszcze bardziej się bać od Ciebie. Facet, wszyscy jesteśmy ludzmi, to, co Ty czujesz, może ktoś inny też tak samo, podobnie, a nawet odwrotnie czuć.
 
     
cienkiwolski 
Przybysz



Dołączył: 04 Wrz 2015
Posty: 6
Wysłany: 2016-11-16, 08:23   

Coś w tym niestety jest, że jak nie palisz, nie pijesz i nie ćpasz to szczególnie w nowych środowiskach się nie uchowasz. Nowe otoczenie od razu przypnie Ci łatkę - świętoszka. Ja nie palę, nie piję i nie ćpam - z wyboru. Potrafię się świetnie bawić bez tego całego gówna, ale grono moich znajomych jest bardzo ograniczone. Za dużo już widziałem w ośrodku odwykowym Oaza tych co dają w palnik przy każdej możliwej okazji.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna