=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Kim jest kujon?
Autor Wiadomość
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2016-06-23, 15:48   Kim jest kujon?

Temat się nawinął. :crazy:

Jak sądzicie, kim jest taki kujon? Jak się zachowuje? Czym się różni od przeciętnego ucznia \ studenta? Uważacie, że nauka to jego nałóg? Czy uczy się tylko dla dobrych ocen? Czy jest inteligentny? I w końcu jak być fascynatem nauk, jednocześnie nie będąc kujonem?

Drzwi otwarte, można też wchodzić oknem.
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
MagicalFire 
Osadnik



Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 15
Wysłany: 2016-06-23, 15:52   

jak mysle o kujonie to przypomina mi sie ten filmik
https://www.youtube.com/watch?v=Aq-eXhUIQuA
 
     
Ruta 
Osadnik



Wiek: 26
Dołączyła: 06 Kwi 2016
Posty: 22
Wysłany: 2016-06-23, 15:52   

Ojej... różnie. Znałam takich. I dla jednych to była taka złota passa i nie chcieli jej przerywać, Zwykła 4 sprawiała, że wyć im się chciało.
Byli też tacy co po prostu chcieli mieć jak najlepsze oceny. Z różnych powodów. Czerwony pasek, rodzice, którzy tego wymagali, przeświadczenie, że twoje oceny mówią o tobie wszystko... albo po prostu chęć dostania sie dalej do dobrych szkół.


Ja tam zawsze byłam średnią uczennicą.
_________________
an it harm none, do what ye will
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2016-06-23, 19:22   

Nie wiem jak oceniać słowo "kujon", bo z jednej strony chodzi o pejoratywne określenie kogoś, kto tylko zakuwa aby zdać jak najlepiej, a wcale inteligentny nie jest - z drugiej zaś strony w mowie potocznej utarło się mówić "kujon" na kogoś, kto po prostu dobrze się uczy. No i w sumie nie wiem.
Wiem, że jak w podstawówce tak na mnie wołali, to się wstydziłam. Teraz jak na mnie w ten sposób mówią na studiach, to się czuję dumna.
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
aniulek 



Bananów: 38
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1269
Wysłany: 2016-06-24, 07:42   

Znam taką jedną, uczy się non stop, nawet je obiad i kąpie się zerkając do podręcznika... Ją bym nazwała kujonem. Ambicje, wybór szkoły na zbyt wysokim poziomie jak na jej możliwości. I smutne to trochę.
Amb napisał/a:
z drugiej zaś strony w mowie potocznej utarło się mówić "kujon" na kogoś, kto po prostu dobrze się uczy

o, dokładnie! na mnie też ciągle w szkole tak mówili, mimo, że przeważnie pakowałam się rano a zadania domowe odrabiałam na przerwach, o nauce nie wspominając. :crazy:
_________________
Va'esse deireádh aep eigean, va'esse eigh faidh'ar.
 
     
Puszczyk 
Przybysz



Wiek: 28
Dołączył: 06 Lip 2016
Posty: 2
Wysłany: 2016-07-06, 11:46   

Jak dla mnie kujon to ktoś, kto uczy się ale nic nie rozumie z tego czego się nauczył i nie umie tego praktycznie wykorzystać, po prostu wkuwa wszystko na pamięć. Ale Polsce to raczej tak nazywają każdego co się uczy, i tych którzy są typowymi opisanymi wyżej kujonami, jak i osoby dobrze uczące się i inteligentne, często z zazdrości lub aby po prostu im dopiec. :-P
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2016-07-19, 00:48   

Puszczyk napisał/a:
Jak dla mnie kujon to ktoś, kto uczy się ale nic nie rozumie z tego czego się nauczył i nie umie tego praktycznie wykorzystać

Krótkie podsumowanie spamera niezwykle przypadło mi to gustu.

Misie, a gdyby tak bardziej filozoficznie? Wyobraźcie sobie osobę, która jak każdy musi posiadać. Ale ona musi posiadać wiedzę i chce posiadać ją za wszelką cenę i jak najwięcej. Nie jakość, a ilość. Jest wiecznie w tej materii niezaspokojona, a w końcu zaczyna to ją prześladować. Nie potrafi funkcjonować w środowisku, bo ciągle ma przeświadczenie, że za mało wie i, pomimo iż może być najbardziej oczytana w towarzystwie, jej uparcie się wydaje, że intelektualnie nie dorasta im do pięt.
E... spotkaliście się z takim zachowaniem? Może sami mieliście kiedyś taką obsesję? Nie wiem jakie pytania mogę jeszcze zadać, aby były trafne. Pomocy? Ktoś to pojął? :P
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2016-07-19, 16:38   

Fajtula, przestań mnie opisywać i paplać moje sekrety, każdy się jakiś urodził!!!
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
_Magnolia_ 
Przyjęty



Wiek: 24
Dołączyła: 15 Lip 2016
Posty: 57
Wysłany: 2016-07-20, 16:12   

W podstawówce był jeden przedstawiciel tego gatunku, zarozumiały, z miną taką jak stary chiński mędrzec z białymi wąsami, ale kolegował się z innymi.

W gimnazjum ktoś twierdził, że ja byłam kujonką, bo z niektórych przedmiotów byłam najlepsza z klasy, ale tych rzeczy nie uczyłam się na pamięć, parę razy przeczytałam i już, bo tak mnie te rzeczy ciekawiły.

W szkole średniej było ich 3:

- dziewczyna 1, która wszystko uczyła się na pamięć, ale to wszystko, a plociuch z niej...
- dziewczyna 2, miała tendencję do wtrącania się w cudze życie i ustawiała,
- chłopak 1, zbok, czyli jego mózg był usytłowany na wysokości majtek,
- chłopak 2, nie wiadomo było jakie jest jego prawdziwe "ja", bo ruchy ciała miał jak manekin i miałam wrażenie, że jakiegoś piosenkarza imitował, strasznie sztuczny człowiek,
- chłopak 3, przesympatyczny i przemiły do wszystkich, w ostatniej klasie stał się kujonem, a normalnie miał alergię do nauki, ale poznał dziewczynę, która była jego odwrotnością i nie wiem co się stało, ale zmienił podejście do nauki, a także w zachowaniu (podobno był bardzo chamski i arogancki przed poznaniem tej dziewczyny).
 
     
pi 
Koneser
czekoladożerca



Bananów: 13
Wiek: 24
Dołączyła: 17 Kwi 2014
Posty: 438
Wysłany: 2016-07-21, 15:00   

Fajtula napisał/a:
Wyobraźcie sobie osobę, która jak każdy musi posiadać. Ale ona musi posiadać wiedzę i chce posiadać ją za wszelką cenę i jak najwięcej. Nie jakość, a ilość. Jest wiecznie w tej materii niezaspokojona, a w końcu zaczyna to ją prześladować. Nie potrafi funkcjonować w środowisku, bo ciągle ma przeświadczenie, że za mało wie i, pomimo iż może być najbardziej oczytana w towarzystwie, jej uparcie się wydaje, że intelektualnie nie dorasta im do pięt.
I nareszcie znalazłam powód, dla którego ten temat jest w dziale o uzależnieniach. ;)

Ogólnie to kujonem w podstawówce były dzieciaki, które uczyły się lepiej ode mnie i zawsze znały odpowiedź na każde pytanie pani. Na dalszych etapach edukacji miałam podobną definicję, ale tu już nie przywiązywałam do istnienia takich osób większej wagi. Teraz to na mnie mówią kujon. Takie życie.
_________________
"Quid est enim novi hominem mori, cuius tota vita nihil aliud, quam ad mortem iter est."
 
     
ciasteczko 
Kumpel
ciasteczko



Bananów: 2
Dołączyła: 05 Mar 2014
Posty: 226
Wysłany: 2016-07-31, 19:07   

Ja powiem tak - kujon to bardzo niemodne określenie,ponieważ są różni uczniowie,studenci. W przypadku uczni rodzice pilnują chcąc aby dziecko nabyło wiedzy,to zawsze się przyda,a jeśli chodzi o studentów - są dwa gatunki: ci co chcą wiele osiągnąć w życiu i tacy,którzy nie mają co robić więc wzięli się za studia, czasem niezgodne ze swoimi zainteresowaniami ,a także aby poimprezować i mieć z głowy zrzędzącą rodzinkę. Tych co przykładają się do każdej sesji nie można nazwać kujonami,jedynie tylko kimś, komu zależy na studiach,a nie tylko na odbębnieniu każdego roku. Określenie "kujon" było dobre w latach 70- 80-tych.

. ;-)
_________________
Co mnie nie zabije,to mnie wzmocni
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna