=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Strajki i manifestacje w Europie
Autor Wiadomość
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-02-21, 23:41   Strajki i manifestacje w Europie

Przy okazji Ukrainy myślę, że warto problem ugryźć całościowo.
Strajki.

Strajki i antyrządowe manifestacje w Europie są obecne już od dłuższego czasu (choć raczej się ich nie nagłaśnia, z wiadomych powodów). Strajkują już nie tylko pogrążeni w kryzysie Grecy i Hiszpanie ale również Włosi, Francuzi... przyłączają się kolejne państwa. Ludzie zaczynają coraz głośniej domagać się swoich praw.

Czy słusznie? Czy waszym zdaniem te strajki są w stanie cokolwiek zmienić? Czy gdyby w Polsce zorganizowano strajki na dużą, ogólnokrajową skalę to przyłączylibyście się do nich zamiast pójść do pracy? A może sądzicie, że opór nic nie zmieni i lepiej skupić się na sobie?



#14N Madryt
 
     
cjelzurr 
Forumowy ekspert
ten



Bananów: 32
Wiek: 25
Dołączył: 13 Lut 2014
Posty: 692
Wysłany: 2014-02-22, 13:51   

Indya napisał/a:
Czy gdyby w Polsce zorganizowano strajki na dużą, ogólnokrajową skalę to przyłączylibyście się do nich zamiast pójść do pracy?


Tak. Ale zanim do tego dojdzie, będzie potrzeba chyba cudu. Jesteśmy narodem baranków bożych idących prosto pod noże, których nie czujemy.
Pamiętajmy o 1 marca.

Indya napisał/a:
Strajkują już nie tylko pogrążeni w kryzysie Grecy i Hiszpanie ale również Włosi, Francuzi... przyłączają się kolejne państwa.


+ Bułgarzy pogonili swój rząd na cztery wiatry, przed chwilą była Bośniacka Wiosna, Czarnogóra: http://prawo.money.pl/akt...,0,1478817.html

Indya napisał/a:
Ludzie zaczynają coraz głośniej domagać się swoich praw.


I bardzo dobrze, że wykorzystują do tego swoje prawa do wolności zgromadzeń. Są zapisane w konstytucji każdego cywilizowanego kraju.

Indya napisał/a:
Czy waszym zdaniem te strajki są w stanie cokolwiek zmienić?


Jak już pisałem: w Bułgarii protesty doprowadziły do dymisji premiera Borisowa. Zmiany widać w końcu na Ukrainie, zresztą nie pierwszy raz (choć jak wspomnę pomarańczową rewolucję to mi się śmiać chce). Nawet Putin musi słuchać vox populi, jak choćby przy planach wprowadzenia zakazu używania samochodów dostosowanych do ruchu lewostronnego (#japonia #dalekiwschód #władywostok #import).
Rząd Kaczyńskiego też ustąpił ze względu na niezadowolenie społeczne (w tym kontekście jest mało ważne w jaki sposób zostało wywołane). Ogółem: nec Hercules contra plures.
_________________
Dokąd jedzie ten tramwaj?

Indya napisał/a:
To, że media kłamią i manipulują jest tak oczywiste jak to, że Polacy noszą skarpetki do sandałów

Amb napisał/a:
zna milion języków, ale nie wiem po co mu tyle, skoro jedyne słowa na wyrażenie tego, co zazwyczaj ma na myśli brzmią: "kurwa mać"
 
gg
 
     
lossoth
Przybysz



Bananów: 1
Dołączył: 23 Lut 2014
Posty: 12
Wysłany: 2014-02-23, 23:04   

Indya napisał/a:
(choć raczej się ich nie nagłaśnia, z wiadomych powodów)

GROŹNY SPISEG WYKRYTY!

Indya napisał/a:
Czy słusznie? Czy waszym zdaniem te strajki są w stanie cokolwiek zmienić?

Jak widać - coś tam są w stanie. Oczywiście w pewnych rozsądnych granicach. A że protestujący i opinia publiczna zwykle niczego o rozsądnych granicach nie wie to inna rzecz.

Indya napisał/a:
Czy gdyby w Polsce zorganizowano strajki na dużą, ogólnokrajową skalę to przyłączylibyście się do nich zamiast pójść do pracy?

Nie. W Polsce nie ma powodów do ogólnonarodowych strajków, z jakimi mamy do czynienia na Ukrainie czy w Grecji.
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 26
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-03-01, 11:42   

Mam mieszane uczucia.
Z jednej strony nie wydaje mi się aby to zmieniało aż tyle ile chcielibyśmy, żeby zmieniało. Uważam, że Polacy lubią krzyczeć (ja rzecz jasna też :-P ) ale też mało za tym idzie, niestety.
Z drugiej strony jednak panicznie boję się czasów, w których będzie nam ZABRONIONE strajkować, wypowiadać się czy chociażby bezsensownie krzyczeć. Boję się, bo zwykle ludzie doceniają później to, co stracili i za późno orientują się że coś mogło im pomóc w jakiejś sprawie, że mogli jakieś prawo wykorzystać.

Tak, wiem, przesadzam. Ale takie moje odczucia, nic nie poradzę.

Jeśli zaś chodzi o pytanie:
Indya napisał/a:
Czy gdyby w Polsce zorganizowano strajki na dużą, ogólnokrajową skalę to przyłączylibyście się do nich zamiast pójść do pracy?

to zależy od paru rzeczy.
Po pierwsze, czego sprawa dotyczy.
Po drugie, czy bardziej pomoże jeśli przyłączę się do strajku i pokażę wraz z innymi rządowi, że nad sytuacją jednak nie panują i muszą to zrozumieć, czy jeśli zrobię coś innego w tym czasie.

Zależy w sumie od możliwości, nie wykluczam.
_________________
arytmia uczuć
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-03-01, 19:15   

lossoth napisał/a:
GROŹNY SPISEG WYKRYTY!


Raczej trick polityczny ;) Pokażmy ludziom, ze da się coś zmienić poprzez manifestacje to zaczną strajkować wszyscy. A tego byśmy nie chcieli.
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna