=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Wielki architekt
Autor Wiadomość
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-06-23, 11:54   

Moniazgwiazdka napisał/a:
Ewentualnie stworzyłabym plemniki i się zapłodniła


Dobry pomysł, nie wpadłabym na to :crazy: jeśli byłoby to możliwe to ja też jestem za tą opcją!
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
V 
Wiarygodny



Bananów: 9
Dołączył: 14 Maj 2014
Posty: 194
Wysłany: 2014-06-23, 17:33   

No to poleciałyście drogie panie :D
Nie możecie w żaden sposób stworzyć człowieka i to co wymyśliliście (mimo że pomysł ciekawy) nie zadziała.

Piszcie proszę! :)
Podpowiem i podkreślę to o czym napisała Monia, a o czym wszyscy inni zdaje się zapomnieli/nie zauważyli.
Nigdzie nie napisałem, że jesteśmy tam sami. Nie napisałem, że nie ma tam ludzi, bądź ich nigdy nie będzie.
Skąd więc wszyscy od razu założyli, że tak jest?
_________________

There is still a voice I have yet to hear.

There are still words I have yet to remember.
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-06-23, 19:43   

Przecież napisałeś:

V napisał/a:
Dookoła Ciebie nie znajduje się nic, poza biało-szarą pustką jaką tworzy płaska ziemia rozciągająca się aż po horyzont ze wszystkich stron.


Nic poza pustką.
A ludzi nie można tworzyć, więc?
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
V 
Wiarygodny



Bananów: 9
Dołączył: 14 Maj 2014
Posty: 194
Wysłany: 2014-06-23, 20:46   

To są pierwsze obserwacje. Pokazałem co widzicie. Chciałem wam jakby pomóc wyobrazić sobie sytuację w jakiej się znajdujecie.

Być może mogłem zapisać to inaczej, ale nie chciałem dawać zbyt wielu wskazówek.
_________________

There is still a voice I have yet to hear.

There are still words I have yet to remember.
 
     
Moniazgwiazdka
Starszy Kumpel



Bananów: 9
Dołączył: 18 Mar 2014
Posty: 380
Wysłany: 2014-06-24, 10:39   

To w takim razie, stworzyłabym helikopter i poleciała szukać ludzi, większa szansa niż pieszo.
 
     
Borcejn
Administrator
Siorbię jerbę;)



Bananów: 15
Dołączył: 09 Lut 2014
Posty: 1446
Wysłany: 2014-06-24, 11:15   

Stworzyłabyś helikopter i daleko byś nie zaleciała, bo nigdzie nie było powiedziane, że tam jest atmosfera.
V - czy tam obowiązują znane i nieznane przez nas prawa fizyki? To jest podstawa.

Można zapisać prościej: lądujemy na kuli pokrytej białoszarym brystolem i pamiętamy wszystko oprócz ludzi. Nie wiemy, czy w naszej przestrzeni ktoś jeszcze jest. Możemy tworzyć wszystko oprócz człowieka.

To dalej wielka abstrakcja - piszesz, że wszystko widzimy, chociaż nie ma słońca. Czyli jest inne źródło światła albo nie jesteśmy do końca ludźmi.
_________________
Co jeden głupi kupi, to dziesięciu mądrych nie sprzeda.
Twoje posty są bezpieczne. Przywróć!
 
     
V 
Wiarygodny



Bananów: 9
Dołączył: 14 Maj 2014
Posty: 194
Wysłany: 2014-06-24, 17:58   

Borcejn napisał/a:
V - czy tam obowiązują znane i nieznane przez nas prawa fizyki? To jest podstawa.


OK, widzę że muszę dużo więcej dopowiedzieć niż zakładałem.

Całą naszą "sytuację" proponowałbym sobie wyobrazić na taki sposób, że wszystko było by tam dokładnie tak jak myślisz, czasami nawet zanim zdążysz się nad tym zastanowić, choć też nie zawsze. Prawie wszystko tak właściwie zależy od nas samych i dlatego o tym nie pisałem.

Wzmianka o świetle była istotna. Była podpowiedzią, żebyście zauważyli pewne fakty i jednocześnie była uproszczeniem. Mogłem przecież napisać że budzicie się i nic nie widzicie, ale po co aż tak bardzo komplikować sprawę? Chciałem, żeby było troche bardziej przejrzyście i jednocześnie nieco tajemniczo :->

Tak więc, jeśli Ty Borcejn znalazłbyś się w tamtym miejscu to jeśli z góry nie założyłbyś inaczej - co byłoby wręcz nienaturalnym odruchem - istniałyby tam te prawa fizyki, które znasz i rozumiesz.

Borcejn napisał/a:
To dalej wielka abstrakcja - piszesz, że wszystko widzimy, chociaż nie ma słońca. Czyli jest inne źródło światła albo nie jesteśmy do końca ludźmi.


Jeśli nie wyobrażasz sobie widzieć cokolwiek bez naszej kochanej złotej gwiazdy, prawdopodobnie słońce w tamtym miejscu już by było. Lub też pojawiłoby się w momencie, gdy przyjąłeś do faktu wiadomość, że nie możesz widzieć czegokolwiek bez znanego Ci źródła światła.

Mam nadzieję, że trochę bardziej wyjaśniłem o co chodzi, chociaż mam nadzieję robić to jak najmniej :P

W opisie mogłem jednak dać czasownik widzieć. Myślę, że wtedy byłoby dużo mniej wątpliwości. Chyba zedytuję pierwszy post :P

Wybaczcie mi, ale to dopiero mój pierwszy taki eksperyment na kimś "z zewnątrz" :p
_________________

There is still a voice I have yet to hear.

There are still words I have yet to remember.
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2014-06-24, 18:34   

Właściwie im więcej tłumaczysz tym mniej rozumiem.
Co według Ciebie dają takie eksperymenty myślowe?
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
V 
Wiarygodny



Bananów: 9
Dołączył: 14 Maj 2014
Posty: 194
Wysłany: 2014-06-24, 18:55   

Amb napisał/a:
Właściwie im więcej tłumaczysz tym mniej rozumiem.
Co według Ciebie dają takie eksperymenty myślowe?


Potraktujcie to jako zabawę, ale im bardziej się skupicie tym ciekawsze mogą być efekty :)

Zdaję sobie sprawę, że niewielu podoba się mój sposób myślenia, dlatego lubię zadawać dziwne (<- moim zdaniem po prostu ciekawe) pytania, ale przeważnie w Internecie. Nie potrzebuję opinii ludzi których spotykam na żywo, a opinie ludków w sieci znikają już nawet po zamknięciu karty z tematem.
Poza tym mam tu dużo większą audiencję i nie muszę nikogo zmuszać do słuchania/czytania.
Tak więc próbuję tutaj, bo tak łatwiej, lepiej, fajniej.
I wy również próbujecie, a to mnie bardzo cieszy :)
_________________

There is still a voice I have yet to hear.

There are still words I have yet to remember.
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2014-06-24, 19:07   

Nie mówię, że mi się nie podoba, zastanawiam się tylko jaką Tobie to daje satysfakcje, bo zauważyłam, że uwielbiasz różnego rodzaju rozkminy ;-)
Ja za to jako umysł ścisły nie jestem bardzo przekonana do nie dającego się zmierzyć gdybania (choć początkowo matematyka przecież też była abstrakcją :-P ). Wolę kreatywność przelaną w sztukę.
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-06-24, 20:34   

Ja właściwie nie rozumiem do czego to wszystko zmierza. Ma to badać naszą wrażliwość na coś? Wyobraźnię? Inteligencję? :crazy: Ma to jakiś cel czy po prostu pytasz dla zabawy? Jeśli tak to może sam też się wypowiesz? Byłoby ciekawiej, chyba, że to przemyślany eksperyment a my jesteśmy szczurami laboratoryjnymi :-DD
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
V 
Wiarygodny



Bananów: 9
Dołączył: 14 Maj 2014
Posty: 194
Wysłany: 2014-06-24, 21:07   

Amb napisał/a:

Ja za to jako umysł ścisły nie jestem bardzo przekonana do nie dającego się zmierzyć gdybania (choć początkowo matematyka przecież też była abstrakcją :-P ). Wolę kreatywność przelaną w sztukę.


Mimo wszystko dziękuję, że spróbowałaś :)

Indya napisał/a:
Ja właściwie nie rozumiem do czego to wszystko zmierza. Ma to badać naszą wrażliwość na coś? Wyobraźnię? Inteligencję? Ma to jakiś cel czy po prostu pytasz dla zabawy? Jeśli tak to może sam też się wypowiesz? Byłoby ciekawiej, chyba, że to przemyślany eksperyment a my jesteśmy szczurami laboratoryjnymi


To wszystko ma cel bardzo konkretny.
Co prawda można nazwać to eksperymentem, ale jest to po prostu również bardzo ciekawe (jak to określiła Amb) gdybanie i miło jest mi też poczytać o tym jak myślą inni ludzie :)
_________________

There is still a voice I have yet to hear.

There are still words I have yet to remember.
 
     
Moniazgwiazdka
Starszy Kumpel



Bananów: 9
Dołączył: 18 Mar 2014
Posty: 380
Wysłany: 2014-06-25, 08:48   

No ok, lecę sobie tym moim pięknym, zielonym, helikopterem. Przez góry i wody (bardzo lubię to zestawienie). Po pewnym czasie widzę wyspę i moją rodzinę i znajomych. Jestem na miejscu. Piękna, duża, wyspa. Piękna woda, palmy, małpki. Żyjemy sobie w dostatku, bo przecież mogę wszystko stworzyć.
 
     
Borcejn
Administrator
Siorbię jerbę;)



Bananów: 15
Dołączył: 09 Lut 2014
Posty: 1446
Wysłany: 2014-08-02, 22:46   

V, możesz nam już zdradzić, jaki był cel tego eksperymentu? Nie wiem, jak inni, ale ja jestem ciekaw.
_________________
Co jeden głupi kupi, to dziesięciu mądrych nie sprzeda.
Twoje posty są bezpieczne. Przywróć!
 
     
V 
Wiarygodny



Bananów: 9
Dołączył: 14 Maj 2014
Posty: 194
Wysłany: 2014-08-04, 16:41   

W Harrym Potterze był taki stwór, którego kształtu nikt nie znał, bo zmieniał on wygląd w zależności od tego kto go zobaczył.
Mógł mieć postać ogromnego pająka, jadowitego węża, bądź ojca z pustą butelką po wódce w dłoni. Był dokładnie tym, czego obawiałeś się najbardziej.

Ten "eksperyment" jest moim zdaniem dobrym porównaniem do tego magicznego stworka.
Jest on dokładnie tym, czym chcesz żeby był.
Jest dziwnym tokiem myślenia,
pierdoleniem niby o czymś, ale jednak o niczym w stylu P. Coehlo
lub po prostu ciekawym eksperymentem, jak sam go nazwałeś.

Tak więc to co właśnie napisałem jest albo pretekstem, żeby wam nie powiedzieć,po prostu prawdą, bądź też tylko jej częścią.

Nie ja jestem tu sędzią.
_________________

There is still a voice I have yet to hear.

There are still words I have yet to remember.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna