=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Dlaczego za komuny było ciężej?
Autor Wiadomość
Borcejn
Administrator
Siorbię jerbę;)



Bananów: 15
Dołączył: 09 Lut 2014
Posty: 1446
  Wysłany: 2014-05-22, 12:17   Dlaczego za komuny było ciężej?

No właśnie, dlaczego?
Dlaczego worki z piaskiem do obrony przed falami przeciwpowodziowymi zamiast ważyć 5 - 10 KG, ważyły 100 KG?
Dlaczego kostka brukowa, zamiast mieć wymiary 10 x 10 cm, była 10 razy większa?
Dlaczego bloki mieszkalne były tak budowane, że jak się jedna płyta obsunęła, to był sufit trójkątny?

A, bo widzisz. Bo oni myśleli sobie tak:
Cytat:
- Anastasij, jak zrobimy worki z piaskiem po 5 KG, to żeby ułożyć tonę takich worków, trzeba będzie 200 podać! A jak zrobimy worki po 100 KG, to tylko 10! Ha, to będzie szybciej.
- Hm, mam lepszy pomysł. Zróbmy worki po 1000KG i wtedy wystarczy... jeden worek!


A może za komuny był lżej? Tylko komu? :crazy:
Lubicie się zachwycać PRLem? Z czego to wynika?
_________________
Co jeden głupi kupi, to dziesięciu mądrych nie sprzeda.
Twoje posty są bezpieczne. Przywróć!
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-05-22, 20:19   

Ani się nie zachwycam ani też nie oburzam na ten temat. Głównie dlatego, że nie żyłam w PRLu i nie mogę się za bardzo wypowiedzieć. Oczywiście słyszałam wiele opowieści na ten temat ale moja wiedza historyczna jest nieco podzielona, bo np. w Hiszpanii jest zupełnie inny pogląd na komunę, bardziej pozytywny. Może nie pozytywny ale nie aż tak bardzo negatywny jak w Polsce. Dlatego podchodzę do tematu z dużym dystansem.

Myślę, że lżej było ludziom, którzy mieszkali na wsi. Nieraz pytałam moją mamę o czasy komuny i ona wcale ich nie odczuła, bo dostali mieszkanie na wsi razem z kawałkiem pola i zagrodą, więc stania w kolejkach nie doświadczyła wcale bo warzywa rosły im na działce, mieli zwierzęta z których było mięso, kiełbasy, drzewa które dawały owoce z których robili dżemy i kompoty a ubrania często szyła im mama... Więc ona właściwie jakoś nie pamięta, żeby te czasy były wyjątkowo ciężkie.
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2014-05-22, 23:01   

Co prawda, również nie żyłam w tamtym czasie, ale tego co słyszałam parokrotnie, nie da się nazwać tęsknotą za PRLem. Rodzinie wcale nie było dobrze, no chyba, że tym, którzy po cichu integrowali się z towarzyszami. Ciężko tak naprawdę dowiedzieć się czegoś konkretnego, przeważnie nikt nie chce o tym rozmawiać, a jak już to są to kwestie związane z negatywnymi stronami życia na kartkę. Dlatego jestem obojętna na wszelkiej maści komunistyczną modę, jaka ostatnio bardzo się rozpowszechniła.
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-05-22, 23:35   

Komunistyczna moda? Ciekawe, bo ja bym raczej mówiła o komunofobii...
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2014-05-22, 23:57   

Tak, od kilku lat panuje moda na książki, plakaty, obrazki, kubki, poduszki, ogólnie - gadżety w stylu PRL. Wystarczy rozejrzeć się chociażby po marketach - tam co trzy miesiące na głównych ladach spotkać można takie bajery.

Z kolei komunofobia działa znacznie dłużej niż moda, ale wydaję mi się, że powoli szarzeje, ludzie zapominają, choć nawyki w postaci np. niekończących się kolejek w sklepach, pozostają.
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-05-23, 00:01   

Widziałam w Empiku serię zainspirowaną "Misiem", rzeczywiście, ale odebrałam to bardziej jako chęć odwołania się do starszych, w pewnym sensie egzotycznych czasów, a nie chęć powrotu do komuny. No ale nie wiem, może się mylę i nie odczytałam komunikatu taki jaki jest...
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2014-05-23, 00:10   

Toż właśnie o to mi chodzi. ;-) Mało konkretnie to przedstawiłam.
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-05-23, 00:13   

W takim razie jeśli to o to chodzi, to ja w tym nie widzę komunistycznej mody, tylko po prostu hołd dla filmu jakim jest "Miś", a jest podobno dobrym filmem (na mnie nie zrobił jakiegoś wrażenia, ale o gustach się podobno nie dyskutuje). Dość ciekawym dla młodego pokolenia, które urodziło się już po upadku komunizmu.
Co nie znaczy, że te czasy popierają.
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2014-05-23, 00:39   

Indya napisał/a:
W takim razie jeśli to o to chodzi, to ja w tym nie widzę komunistycznej mody, tylko po prostu hołd dla filmu jakim jest "Miś", a jest podobno dobrym filmem

Nie, momencik, chwila, mnie chodzi o to, że komunę teraz traktuje się, jak to nazwałaś, jako coś egzotycznego, a nie jak plamę na polskim honorze. Może ma to swoje zalety, bo czytając Absurdy PRLu można się pośmiać, ale nie róbmy z tego komedii, bo ludzie, żyjąc w tamtych czasach, mało kiedy mieli powody do zadowolenia.
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2014-05-23, 00:56   

Niektórzy nawet w najgorszych chwilach szukają okazji by się pośmiać, a śmianie się z władzy ludowej było na czasie, w końcu komunizm w Polsce to była parodia ustroju, a nie ustrój. Słyszeliście o Pomarańczowej Alternatywie?
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
Moniazgwiazdka
Starszy Kumpel



Bananów: 9
Dołączył: 18 Mar 2014
Posty: 380
Wysłany: 2014-05-23, 11:04   

Moi rodzice, moi dziadkowi uważali, że im żyło się łatwiej niż młodym dzisiaj. Było także weselej. Ludzie się spotykali, rozmawiali, bawili, grali. Praca była dla każdego, mieszkania również. Nie było takiego chamstwa jak teraz.

A co teraz mamy? Więcej produktów na pułkach? Tylko kogo na to wszystko stać? Nie ma pracy, nie ma gdzie mieszkać. Takie gadanie tych, którzy na przekrętach i znajomościach się dorobili. Przeciętnego Kowalskiego nie stać na własne mieszkanie, na utrzymanie rodziny.

Co prawda to nie PRL, ale lata 80., 90., mój tata pracował sam i utrzymał 5 osób. Teraz został z mamą i obydwoje pracują i tak ledwo do pierwszego.

Ale tak, teraz jest tak fajnie i bogato.
 
     
unreal 
Koneser



Bananów: 21
Dołączyła: 12 Lut 2014
Posty: 423
Wysłany: 2014-05-23, 16:59   

Moim rodzicom dobrze nie było, bo nic nie było, bieda, ale jakoś tam żyli. Tęsknić to chyba mogą tylko za młodością, nie za tamtymi czasami.
_________________
Toż to absurd.
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 26
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-05-23, 17:29   

Moniazgwiazdka napisał/a:
A co teraz mamy? Więcej produktów na pułkach? Tylko kogo na to wszystko stać? Nie ma pracy, nie ma gdzie mieszkać. Takie gadanie tych, którzy na przekrętach i znajomościach się dorobili. Przeciętnego Kowalskiego nie stać na własne mieszkanie, na utrzymanie rodziny.


Dokładnie. Nie zamierzam wybielać czy gloryfikować komuny bo jak już napisałam, nie wiem jak to wtedy wyglądało bo wtedy nie żyłam, ale wiem jak wygląda teraz. Co z tego, że jest zajebisty wybór w sklepach, skoro po pierwsze rzeczy robi się taśmowo i są kiepskiej jakości, a po drugie na co fajniejsze sprzęty stać tylko "śmietankę" albo "kredytowiczów".
Nie mówiąc już o życiowym starcie dla ludzi młodych w tym momencie.
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 26
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2014-05-24, 15:11   

Wydaje mi sie ze nam bardzo ciezko moze byc ocenic sam ustroj komunistyczny, bo wszyscy patrza na niego pope0rzez pryzmat zycia codziennego. I tak, ja wiem ze wlasciwie nie da sie inaczej, ale nasze srodowisko, technologia, etc.tak sie zmienily na przestrzenii tych kilku lat, ze ciezko tu cokolwiek porownywac. Bo jakby nie patrzec to owszem, ludzie sie spotykali na zewnatrz moze i czesciej, pytanie tylko czy gdybysmy mieli te technologie co dzis i komune zarazem, to czy byloby tak samo.

Ja generalnie nie popieram podcinania jednostki do wymiaru jedynego i slusznego, jestem tez pelna watpliwosci co do tego, ze kazdemu sie nalezy po rowno, chociaz to i tak jedynie gorne cegielki. Nie chcialabym zyc na dluzszymczas w prlu, mimo wszelakich wad demokracji to wole zeby problem sie pojawil, zostal wykrzyczany niz zycie w iluzji i w jednych ramach. Chyba kwestia charakteru.

Co do ostatniej mody o ktorej pisze Melisa, to ja ja nieco rozumiem. W sensie, dla mnie to czasy w ktorych chcialabym spedzic pare roznych dni, z czystej ciekawosci. To rzwczywistosch moich rodzicow i dziadkow, to standard ktory juz nie wroci, to muzyka o ciekawym przeslaniu, to cos co doprowadzilo do chwili obecnej, nie doswiadczylismy, a czulismy przedsmak. Jest w tym jakis sentyment. Chetnie poszlabym na taki koncert Jakubowicz, jeszcze bey wyprostowanych wlosow i w opasce hipisowskiej, gdzie wychodzi do ludzi iak do kolegow, bo byla zwykla nastolatka troche brzdekajaca nw gitarze i wierzaca w jakies tam idealy.
_________________
arytmia uczuć
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna