=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Psiaki zla slawa owiane...
Autor Wiadomość
Pocahontas 
Osadnik
Behawiorysta



Bananów: 2
Wiek: 23
Dołączyła: 07 Lip 2014
Posty: 28
Wysłany: 2014-07-11, 18:22   Psiaki zla slawa owiane...

Jakie macie zdanie o TTB? Jak powszechnie wiadomo terierry typu bull owiane sa zla slawa, znane jako psi mordercy pitbulle, amstaffy czy bullteriery. Jakie jest wasze stanowisko w tej sprawie? Wierzycie stereotypom czy raczej macie inne zdanie?


Moim zdaniem kazdy pies potrzebuje odpowiedzialnego przewodnika, kazda rasa ma indywidualne potrzeby. Pies prowadzony bez agresji, bez nacisku i w milosci nigdy nie bedzie mordowal, wystarczy nauczyc je zyc, wystarczy pokazac psu, ze nie ma potrzeby mordowania. Jak wiadomo TTB maja w genach by zabijac, nie ludzi tylko zwierzeta, ale temu takze mozna zapobiec. Jesli taki bull nie dostanie sie w rece gowniarza, ktory ma psa dla szpanu i szczuje go na innych, bedzie przytulanka i maskotka. Naprawde bulle serce maja duze i gwarantuje, ze zaden inny pies nie kocha tak jak TTB. Ludzie to potwory, 90% psow usypianych jest przez glupote wlascicieli. Jest to przykre, ale prawdziwe.
_________________
"Bo na tym pieskim świecie
to się tylko liczy, by iść na 6 łapach i na jednej smyczy..."
 
     
aniulek 



Bananów: 38
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1269
Wysłany: 2014-07-11, 19:38   

Pocahontas napisał/a:
Jesli taki bull nie dostanie sie w rece gowniarza, ktory ma psa dla szpanu i szczuje go na innych, bedzie przytulanka i maskotka.

Taki to może i z yorka mordercę zrobić.

Pocahontas napisał/a:
Wierzycie stereotypom czy raczej macie inne zdanie?

Ja nie wierzę. Kolega z klasy z gimnazjum miał dwa amstaffy. Fakt, nie można o nich powiedzieć, że były jakoś specjalnie wymiziane i przyjacielskie, jednak z tego co mówił nie ma z nim problemu nawet przy obcych. Nawet nie raz go widziałam jak z nim biegał, bo nasze miejscowości są niedaleko, jak wchodził do sklepu to spokojnie je zostawiał przed wejściem, jak ktoś nowy wchodził to nawet uwagi nie zwracały, o ile nie podchodził do nich z wyciągniętą ręką. Ale i wtedy tylko warczały, nie atakowały.

A inny facet trzymał kilka takich psiaków żeby mu pilnowały domu bo często wyjeżdżał, to właśnie takie potwory były, nie akceptowały nikogo, nawet ten właściciel się bał po zmroku wejść na podwórku po dłuższym wyjeździe, zawsze w ciągu dnia wracał. Nawet chłopak któremu płacił za karmienie wsuwał im miski i uciekał. Ale o ile wiem już z nich zrezygnował, zresztą co się dziwić, jak ktoś przechodził ulicą to wisiały dosłownie na ogrodzeniu.

Pocahontas napisał/a:
Ludzie to potwory, 90% psow usypianych jest przez glupote wlascicieli. Jest to przykre, ale prawdziwe.

To fakt i nie tylko jeśli o wymienione przez Ciebie rasy chodzi. Ktoś sobie weźmie psa, bo myśli, że zabawa, ktoś inny kupi prezent, który się nie spodoba, bo nie jest to spokojna rybka czy żółw. Albo właśnie takie szczucie, uczenie ataków... A nie raz i na właściciela się rzuci.
_________________
Va'esse deireádh aep eigean, va'esse eigh faidh'ar.
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1129
Wysłany: 2014-07-12, 01:41   

Obcym nie wierzę i choćby się zarzekał, że jego pitbullik jest potulny, to i tak wolałabym widzieć go na spacerze w kagańcu. Oczywiście wiadomo, że największą częścią sukcesu jest wychowanie i podejście właściciela, to głupota dla zabawy szczuć kogoś psami. Choć właśnie z drugiej strony takie rasy mogą świetnie odstraszać złodziei, do tego jednak potrzebują mieć w sobie trochę agresji. Osobiście nie wiem czy bym się na takiego psa zdecydowała. Bo nawet jeśli dołożyłabym największych starań, by był miły, to znajdą się znajomi reagujący panicznym strachem, a psy ponoć strach wyczuwają. Nie chciałabym mieć potem na sumieniu czyjegoś odgryzionego palca :mialem_dynamit_w_paszczy:
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
Indya 
malagueña salerosa



Bananów: 29
Wiek: 25
Dołączyła: 21 Lut 2014
Posty: 1127
Wysłany: 2014-07-12, 12:38   

Kiedyś byłam uprzedzona do tych ras, ale mama mojego ukochanego ma suczkę Pitbull Terriera i jest wspaniała, bardzo przyjacielska, od kiedy ją poznałam to moje zdanie na temat tych psów mocno się zmieniło. Nigdy nawet nie widziałam, żeby na kogoś warknęła czy szczeknęła... Pitulla miał również nasz kolega i czasem go u nas zostawiał, jak musiał gdzieś wyjechać. Oba pieski były przekochane, dobrze wychowane, z mnóstwem energii ale pozytywnej :-DD
_________________
fai quello che devi comunque sia - un cuore, una via
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1847
Wysłany: 2014-07-13, 14:48   

aniulek napisał/a:
Pocahontas napisał/a: Jesli taki bull nie dostanie sie w rece gowniarza, ktory ma psa dla szpanu i szczuje go na innych, bedzie przytulanka i maskotka.

Taki to może i z yorka mordercę zrobić.

Weźmy jeszcze pod uwagę gówniarzy (50+), którzy nie potrafią zapanować nad swoim psem. Nie oglądacie Zaklinacza? Tam co drugi Amerykanin ma problem z opanowaniem swojego czworonoga i musi wzywać na pomoc Cesara, który po sto razy mówi, że trzeba zachowywać dominację i spokój, bo inaczej to nawet cziłała weźmie Cię w obroty. Propos cziłały (czy jak to tam się pisze) to ostatnio właśnie jakaś para wychowywała takiego i miała problem z zabieraniem mu gumowej zabawki. :crazy:

Tak serio to mam problem z odróżnieniem pitbulla i bullteriera, właściwie w ogóle psów, które wyglądają podobnie do tego, który ma autorka w avatarze. Moja ignorancja posuwa się do tego stopnia, że wśród psich ras potrafię ich wymienić... kilka, dlatego dlatego dlatego.. nie za bardzo mogę się wypowiadać w tym temacie. Wiem jednak tyle, że im ma się większy kontakt z psami, tym mniej się ich boi. xDD
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
aniulek 



Bananów: 38
Wiek: 24
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1269
Wysłany: 2014-07-13, 20:10   

Fajtula napisał/a:

Weźmy jeszcze pod uwagę gówniarzy (50+), którzy nie potrafią zapanować nad swoim psem. Nie oglądacie Zaklinacza? Tam co drugi Amerykanin ma problem z opanowaniem swojego czworonoga i musi wzywać na pomoc Cesara, który po sto razy mówi, że trzeba zachowywać dominację i spokój, bo inaczej to nawet cziłała weźmie Cię w obroty. Propos cziłały (czy jak to tam się pisze) to ostatnio właśnie jakaś para wychowywała takiego i miała problem z zabieraniem mu gumowej zabawki. :crazy:

oglądam często to, tak samo, jak tego kociego, nie pamiętam jak się nazywa. i niekiedy przez ludzi kot gorszy niż psy. ;o
ale do psów wracając, pamiętam odcinek, gdzie właśnie taki mały kieszonkowy psiak ustawiał wielkie psy, atakował je ;o tam to sobie naprawdę różne rzeczy zobaczyć można. ;o
_________________
Va'esse deireádh aep eigean, va'esse eigh faidh'ar.
 
     
Pocahontas 
Osadnik
Behawiorysta



Bananów: 2
Wiek: 23
Dołączyła: 07 Lip 2014
Posty: 28
Wysłany: 2014-07-14, 12:29   

Oczywiscie ja takze ogladam Zaklinacza. Mozna rzec, ze Cesar to moj guru. Przeraza mnie to jak ludzi mowia, ze jest on zlym czlowiekiem i krzywdzi psy.. A prawda jest taka, ze on im pomaga. Bo jesli psu nie pokazesz kto tu rzadzi to mozna byc pewnym, ze kiedys moze dojsc do tragedii.
Wracajac do TTB pracowalam amatorsko z psami tych ras. Pomagalam w schronisku, udalo mi sie uratowac trzy bulle od eutanazji, niby to tylko 3, ale dzieki temu zrozumialam, iz kazdemu psu mozna pomoc nawet jak ma ochote Cie zjesc :)
_________________
"Bo na tym pieskim świecie
to się tylko liczy, by iść na 6 łapach i na jednej smyczy..."
 
     
unreal 
Koneser



Bananów: 21
Dołączyła: 12 Lut 2014
Posty: 423
Wysłany: 2014-07-14, 13:40   

Nie ufam tym psom. Znam przypadek, gdzie właściciele przekonywali, że ich pies to cudowny i przyjacielski psiaczek, z którym śpią i cmokają go mało nie pod ogon, a ugryzł jakiegoś nieznajomego. Po takich historiach zaczyna mi się wydawać, że psy z tych groźnych ras, mają w sobie sporą nutę agresji i ciężko jej się pozbyć. Dla właścicieli mogą być przyjazne, ale w stosunku do obcych już niekoniecznie, a niektórzy myślą, że skoro w domu są dla nich uroczymi i grzecznymi pieskami, to nie muszą im zakładać kagańca. Chodzi taka pani po osiedlu z rottweilerem, tylko na smyczy, a przecież jak się takie bydle zerwie to ona go nie utrzyma i może dojść do tragedii. No, ja nie ufam i już. Wolę się do takich psów zanadto nie zbliżać.
_________________
Toż to absurd.
 
     
_Magnolia_ 
Przyjęty



Wiek: 24
Dołączyła: 15 Lip 2016
Posty: 57
Wysłany: 2016-07-16, 23:22   

Są psy agresywne, bo są, niezależnie od tego czy właściciel dobrze wytresował czy nie. Po prostu może coś im odbić i człowieka zagryźć. Wiele razy zagryzły ludzi, nawet malutkich dzieci. Np. kilka lat temu była tragedia, bo parze urodziło się dziecko wiele lat oczekiwane, a mieli w domu rottweilera, którym zawsze się opiekowali. Wiadomo, że jak jest dziecko trzeba się więcej nim zająć, a nie psem. Dzieciaka zostawili w wózku na zewnątrz, chyba w ogródku, pies podszedł i zagryzł go. I co? Źle był traktowany? Brakowało mu miłości? Nie! Taka rasa, że jak jest o coś zazdrosna, to zagryza.

Jakiś czas temu szedł facet z psem rasy amstaff, stałam na przystanku. Stałam i się na psa patrzyłam, nie machałam rękami, nic nie robiłam, nawet żadnym zwierzęciem nie śmierdziałam, a on co? Jak szarpnął za smycz, przyspieszył kroku w moim kierunku nie machając ogonem! Trzymałam nerwy w rydzach, żeby nie wyczuł rosnący we mnie strach i dalej nie ruszałam się. Właściciel widziałam, że się zdenerwował i z trudem ode mnie odciągał. Co chciał mi zrobić? Dlaczego do mnie lazł nie machając ogonem? Zdarzyło mi się, że nieznany mi pies z rasy cocker spaniel do mnie leciał, merdał ogonem, że prawie mu się wyrywał, a ten nic!

Słysząc różne przypadki, do tego ten co mi się ostatnio trafił, mam być do tych psów pozytywnie nastawiona? Dla mnie takie rasy nie powinny w ogóle istnieć, bo to głupie i agresywne.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna