=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Co jest dla Ciebie najmniej ważne?
Autor Wiadomość
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2016-01-12, 22:58   Co jest dla Ciebie najmniej ważne?

Zazwyczaj, bez względu na to czy jesteśmy na szkoleniu / spotkaniu towarzyskim / debacie / konferencji / w domu napotykamy, choć nie na ten temat. Usilnie próbujemy przewartościować jedne aspekty nad innymi, poszukując tego, co jest dla nas najważniejsze. Na tej podstawie ustalamy swe priorytety, system wartości, no i jakoś tam klaruje się powoluśku światopogląd. Ciekawe, że rzadko kiedy mierzymy się z tym, co w naszym życiu odgrywa ostatnie skrzypce, a to przecież też jest... ważne? :mialem_dynamit_w_paszczy:

Bo mówi się, że ważne powinno być wszystko, że należy doceniać kwestie znaczące i te mniej, a jednak łapiemy się na tym, że dominujące wygrywa... słownie dominuje. Nie jest jakoś istotne dlaczego tak, bo to nieistotne. :P Warto zaś zastanowić się, co stoi gdzieś tam, na szarym końcu. Nie po to, żeby nagle zacząć to doceniać, ale może dlatego, aby pomyśleć [!] czy to coś ma w sobie życie, pomocniczą siłę sprawczą dominantów?

Ale żeby ułatwić, zacznijmy od pytania głównego:

Co jest dla Ciebie najmniej ważne?
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 26
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2016-01-13, 20:11   

Myślę, że to się da tylko w określonych sytuajach zobaczyć. Jeśli w ogóle. Skoro bie przywiązujemy do czegoś wagi, to automatycznie często to pomijamy. Dla mnie ostatnio przestaje się liczyć powoli opinia osób postronnych i to, że w moim mniemaniu ktoś mnie źle ocenił. Sporo razy miałam w ostatnim czasie do czynienia z tym, że ktoś mnie źle tylko dlatego, że jestem Polką.
_________________
arytmia uczuć
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2016-01-15, 12:44   

Ciężko było mi na to wpaść, ale zadałam sobie pytanie, w jakich sytuacjach powtarzam komuś, że "ee, nieważne, coś się wymyśli" i okazało się, że chodzi o plan działania :crazy: Plany nigdy nie wypalają tak jak chcą, więc chyba lepiej mi po prostu improwizować, a może też dlatego, że tak jest po prostu ciekawiej. Czasem żałuję, że nie jestem takim świetnie zorganizowanym człowiekiem jak niektórzy moi znajomi, ale kim bym była, gdybym nie była sobą? I w ten sposób jak jadę w jakieś nieznane miejsce, to nie ogarniam sobie powrotu, jak trzeba iść do tablicy rozwiązać jakieś zadanie, to zgłaszam się nie mając go przygotowanego tylko rozwiązując na bieżąco, jak są do wyboru tematy analiz, to wybieram ten, który brzmi fajnie, ale nie mam za bardzo pojęcia o czym to jest, jak trzeba wejść na jakiś szczyt, to nie wyobrażam sobie ile godzin trzeba tam iść pod górę i jak długo mi to zajmie, bo mam słabą kondycję, tylko biorę i idę. Kilka osób oskarżyło mnie o brak wyobraźni, ale gdybym miała wyobrażać sobie każdy krok, który muszę zrobić, aby przybliżyć się do osiągnięcia czegoś, to zrezygnowałabym tuż na wejściu, bo taka świadomość mnie demotywuje. Więc gdy rzeczywiście coś chcę (a czasem nawet nie chcę, ale sobie ubzduram, że fajnie by było), to po prostu nie myślę, zaczynam to robić i tyle.
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna