=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Gdyby jutra miało nie być.
Autor Wiadomość
palkers37 
Przybysz



Wiek: 23
Dołączyła: 07 Sty 2015
Posty: 5
Wysłany: 2015-01-27, 20:41   

No nie byłam nigdy samotna, przynajmniej nigdy się tak nie czułam. Dla mnie osoba samotna, jest osoba samotną z wyboru, więc umierając samotnie, sama wybiera sobie taką drogę.
 
     
Fragileacacia 
Wiarygodny
Balansując nad krawędzią



Bananów: 8
Dołączyła: 13 Sty 2015
Posty: 199
Wysłany: 2015-01-27, 22:22   

palkers37 napisał/a:
No nie byłam nigdy samotna, przynajmniej nigdy się tak nie czułam. Dla mnie osoba samotna, jest osoba samotną z wyboru, więc umierając samotnie, sama wybiera sobie taką drogę.


Jeszcze naprawdę długa droga przed Tobą zanim zrozumiesz parę rzeczy w życiu. A może nigdy nie zrozumiesz?
_________________
Rather be someone's shot of whiskey than everyone's cup of tea.

BeatBox napisał/a:
Czego brakuje Wam do pełni szczęścia?

cjelzurr napisał/a:
Bycia pierdolcem w mniejszym stopniu. To główny powód moich życiowych porażek.
 
     
The man 
Starszy Kumpel
Ecr. l'inf.



Bananów: 10
Wiek: 26
Dołączył: 06 Mar 2014
Posty: 363
Wysłany: 2015-01-27, 22:50   

Fragileacacia napisał/a:

Jeszcze naprawdę długa droga przed Tobą zanim zrozumiesz parę rzeczy w życiu. A może nigdy nie zrozumiesz?


A możesz podzielić się ze mną ile Ty zrozumiałaś już rzeczy w życiu i dlaczego osobie samotnej nie będzie lżej odchodzić niż np. rodzicom piątki dzieci? (Bo wnioskuje ,że tak uważasz?) Bo straaaasznie mnie to nurtuje :-P
_________________
Nie jestem w stanie prowadzić... zaraz! Nie powinienem się słuchać siebie samego, jestem pijany!
 
     
Fragileacacia 
Wiarygodny
Balansując nad krawędzią



Bananów: 8
Dołączyła: 13 Sty 2015
Posty: 199
Wysłany: 2015-01-28, 17:21   

Nie zgadzam się z bezpodstawnym ferowaniem wyroków, zwłaszcza przez osobę, która nigdy, jak sama stwierdza, nie doświadczyła stanu, na temat którego się wypowiada. Samotność to nie stan fizyczny, ale stan umysłu. Uważam również, że trudno zmierzyć/określić/stwierdzić jak łatwo jest komuś odchodzić z tego świata. Cierpienie, żal mogą przybierać różne formy, dla każdego z nas inne, nie jest to wymierny obszar życia. Odpowiadając na Twoje pytanie - zrozumiałam, że nie należy wysnuwać tak pochopnych wniosków.
_________________
Rather be someone's shot of whiskey than everyone's cup of tea.

BeatBox napisał/a:
Czego brakuje Wam do pełni szczęścia?

cjelzurr napisał/a:
Bycia pierdolcem w mniejszym stopniu. To główny powód moich życiowych porażek.
 
     
The man 
Starszy Kumpel
Ecr. l'inf.



Bananów: 10
Wiek: 26
Dołączył: 06 Mar 2014
Posty: 363
Wysłany: 2015-01-28, 17:37   

Fragileacacia napisał/a:
Nie zgadzam się z bezpodstawnym ferowaniem wyroków, zwłaszcza przez osobę, która nigdy, jak sama stwierdza, nie doświadczyła stanu, na temat którego się wypowiada.


Czyli temat o samobójstwie nie przejdzie na forum :crazy:

[ Dodano: 2015-02-02, 20:43 ]

Pora bym i ja się wypowiedział. O ile nie byłaby to jakaś zombie apokalipsa, najazd mędrców apokalipsy, czy też po prostu kometa lecąca w ziemie a po prostu mój ostatni dzień. Z powodu jakiejś choroby, chciałbym umierając czuć, że postępowałem w życiu właściwie i że nie zmarnowałem czasu jaki przypadł mi w udziale. Chciałbym patrząc w lustro czuć wówczas satysfakcję. Chciałbym mieć poczucie, że moje istnienie nie przeminie bezcelowo, a moje chwile aktywności przysporzą jakichkolwiek korzyści rozwojowi cywilizacji. Jakby to miało wyglądać? Widzę siebie otoczony przyjaciółmi, z kobietą życia obok, popijając szkocką za kilka tysięcy, bo chyba ostatnią rzeczą jaką możemy pomyśleć przed śmiercią to coś miłego. Tak więc kolekcjonujmy doznania ;-) Takie to proste
_________________
Nie jestem w stanie prowadzić... zaraz! Nie powinienem się słuchać siebie samego, jestem pijany!
 
     
pokrzywka 
Przybysz



Dołączyła: 10 Gru 2015
Posty: 5
Wysłany: 2015-12-28, 10:50   

jest taki utwór pezeta, gdyby miało nie być jutra....jakoś mi się skojarzyła z tym tematem
 
     
The man 
Starszy Kumpel
Ecr. l'inf.



Bananów: 10
Wiek: 26
Dołączył: 06 Mar 2014
Posty: 363
Wysłany: 2015-12-28, 19:59   

To mnie podsumowała :crazy:
_________________
Nie jestem w stanie prowadzić... zaraz! Nie powinienem się słuchać siebie samego, jestem pijany!
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2015-12-28, 20:23   

cicho, jesteś jaki sławny :crazy:
_________________
arytmia uczuć
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna