=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
25 grudnia - wcale nie Boże Narodzenie
Autor Wiadomość
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2015-12-18, 22:20   25 grudnia - wcale nie Boże Narodzenie

Okazuje się, że 25 grudnia to data mega umowna, jeśli chodzi o narodzenie Chrystusa. Ponieważ:

Cytat:
Dzień 25 grudnia nie jest faktyczną datą urodzin Chrystusa. Tak Ewangeliści, jak inne źródła, nie mówią nic o dniu Jego narodzenia, a i z ustaleniem roku też są duże trudności. Ze stwierdzenia, że pasterze czuwali w polu przy stadach (Łk 2, 8) możemy jedynie wnioskować, że miało to miejsce pomiędzy marcem a listopadem. Święto Bożego Narodzenia zaczęto obchodzić w Rzymie dopiero w IV wieku.

Trudno jest ustalić, dlaczego właśnie dzień 25 grudnia został wybrany na to święto. Prawdopodobnie chrześcijanie - nie znając faktycznej daty narodzin Chrystusa - celowo obrali tę symboliczną datę, a mianowicie dzień przesilenia zimowego, by obchodzonemu w tym dniu w Rzymie pogańskiemu świętu narodzin boga Słońca przeciwstawić narodzenie Boga-Człowieka, Jezusa Chrystusa, nazywanego "Słońcem sprawiedliwości", "Światłością świata", "Światłem na oświecenie pogan". Inna hipoteza wybór tej daty uzasadnia tym, że jeśli przyjmuje się, iż poczęcie Chrystusa dokonało się 25 marca, to Jego narodzenie powinno przypaść 25 grudnia.

Niewiele też wiadomo o roku narodzin Jezusa. Skoro jednak rok urodzenia Jezusa jest uważany za początek nowej ery, to znaczy, że jednak kiedyś musiano ustalić dokładną datę. Rzeczywiście, w VI wieku, na polecenie papieża Jana I, dokonał tego uczony mnich Dionizy, zwany Małym. Trudno dziś odtworzyć metodę, jaką się posługiwał i które fakty brał pod uwagę. Wiadomo jednak, że pomylił się w swych obliczeniach o 7 lat. Wówczas jednak, a było to w 525 r. nikomu nie przyszło do głowy, by tak wielki erudyta mógł popełnić błąd.

Astronomowie wyliczyli, że tzw. Gwiazda Betlejemska, która przyprowadziła Trzech Króli do Betlejem, to było połączenie Jowisza, Saturna i Marsa, co miało miejsce w 7. roku przed urodzeniem Chrystusa, a właściwie przed datą ustaloną przez Dionizego Małego. Trzecim dowodem na to był spis ludności przeprowadzany w imperium rzymskim co 14 lat. Spis, na który do Betlejem wyruszyli Józef i Maryja, rozpoczął namiestnik Syrii Sulpicjusz Kwiryniusz, który sprawował ten urząd w latach od 12 do 8 roku przed narodzeniem Chrystusa, a zakończył jego następca, Sencjusz, zarządzający Syrią do 6 roku przed Chrystusem. Z wyliczeń wynika, że narodziny Chrystusa musiały nastąpić w 7. roku przed datą ustaloną przez Dionizego Małego.

Współcześni Dionizego Małego nie znali tych danych i nie miały one wpływu na kalendarz. Dopiero w dwa wieki później wynik obliczeń zakonnika rozpowszechnił doktor Kościoła św. Beda Czcigodny. Nie starano się już korygować kalendarza i tak jest do dziś. Dla wierzących dzień narodzin Odkupiciela świata, jako przypomnienie tajemnicy Boskiej miłości, jest ważnym wydarzeniem, niezależnie od jego faktycznej daty wydarzeń.

źródło: http://adonai.pl/boze-narodzenie/?id=9
heheszki mocne :crazy:

Przekonuje Was ta teoria? Wiedzieliście już wcześniej o tym? A może macie materiały świadczące o czymś zgoła innym? To co, obchodzimy Boże Narodzenie czy się wypinamy na Dionizego?
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2015-12-18, 23:24   

Tak, to bardzo popularna w sumie teoria. Co fo Dionizego, to dla mnie szacun nawet jakby się 157 lat pomylił a nie siedem :crazy: Generalnie to żadna tajemnica, ale dość sprytne, że zastępowali święta pogańskie chrześcijańskimi, tak w sumie teoretycznie niezbyt boleśnie.

Ciekawostka, nie oburza mnie ani nie dziwi, myślę że możemy zadowolić się na spokojnie w tej kwestii symbolami. Konkretne daty to apetyczny kąsek, nie powiem :crazy: aczkolwiek myślę, że o ile czasy mają znaczenie, to znaczego tego konkretnrgo dnia się tu zaciera.

Warto wiedzieć, zawsze warto wiedzieć, ale myślę że to nie jakaś ujma, jeśli się nie wie.
_________________
arytmia uczuć
 
     
Amb
Artificial Marvellous Brain



Bananów: 33
Dołączył: 18 Lut 2014
Posty: 1134
Wysłany: 2015-12-19, 14:47   

Fajtula napisał/a:
Przekonuje Was ta teoria?
Nie jestem pewna, czy coś, na co są historyczne i naukowe dowody jest jeszcze teorią czy już faktem - chodzi mi tu głównie o rok narodzenia, nie sam dzień. Katecheci w liceum uczyli mnie o tym, co tu przytoczyłaś, nie uważam więc, że jest to jakaś tam teoria, co do której powinno się mieć zastrzeżenia jako chrześcijanin.
Ja zaś słyszałam, i to jest już nie do końca potwierdzona teoria, że do owej daty przyczynił się jeszcze fakt, że aby ludzie nie dostawali zbyt dużej depresji podczas zimowego przesilenia, damy im wesołe święto.
_________________
Lepiej żeby się ciebie bali niż mieliby cię za bardzo kochać
 
gg
 
     
powidlo 



Bananów: 24
Wiek: 27
Dołączyła: 14 Lut 2014
Posty: 1282
Wysłany: 2015-12-22, 22:24   

Wcale bym się nie zdziwiła tym ostatnim, ale zakładałabym ostrożnie że to nie Boże Narodzenie sobie wymyślili, a własnie ten kult przesilenia z tego powodu który podałaś. Potem go zastępując sprytnie i pomału Bożym Narodzeniem. Właśnie dlatego takie to zabawne, jak ktoś podaje argumenty przeciwko chrześcijaństwu, że w samym święcie jest sporo elementów wiary pogańskiej :crazy:
_________________
arytmia uczuć
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna