=== Strona Główna ===

SzukajUżytkownicyGrupy
RejestracjaZaloguj


Poprzedni temat «» Następny temat
Alkohol
Autor Wiadomość
knyss 
Przyjęty



Bananów: 3
Wiek: 25
Dołączył: 08 Sty 2015
Posty: 69
Wysłany: 2015-08-11, 20:27   

Nawet nie mam zbytnio czasu, żeby pić, a muszę dodać, że nawet nie mam prawa jazdy (jak zrobię, to chyba zostanę abstynentem całkowitym.
Ale inna sprawa, że gust od czasów liceum mi się zmienił - wtedy preferowałem piwa typu Żubr, Harnaś, Tatra - które bardziej niż piwo przypominają w smaku i zapachu gorzałę. Obecnie do ulubionych zaliczam Koźlaka, Kormorana i Kozela i jeżeli na któryś z nich natknę się w sklepie (a akurat nie ma upału), to właśnie je najczęściej biorę (aczkolwiek lubię poznawać też nowe smaki).
Z win preferuję półwytrawne, ale gdy ktoś mi zaoferuję coś słodszego, tonie pogardzę (sentyment do Bałkanów).
Wódkę piję raz na ruski rok na imprezie - najchętniej Soplica pigwowa, czystej unikam.
 
     
QueenDream 
Przyjęty
Marzycielka



Wiek: 25
Dołączyła: 11 Sie 2015
Posty: 62
Wysłany: 2015-08-11, 21:49   

Tak pijak alkohol (czystą), ale bardzo rzadko, zazwyczaj są to jakieś okazje typu wesela, imieniny w rodzinie (no chyba ze wtedy jestem kierowcą), no a jeśli chodzi o wino, to jak mam je gdzieś w swoim domowym barku to raz na jakiś czas lubię się napić lampki wina ;)
 
gg
 
     
ciasteczko 
Kumpel
ciasteczko



Bananów: 2
Dołączyła: 05 Mar 2014
Posty: 226
Wysłany: 2015-08-12, 15:53   

QueenDream - Podobnie jak i ja,z tym, że w gronie rodzinnym,do lusterka raczej nie wypiję. ;-)
_________________
Co mnie nie zabije,to mnie wzmocni
 
     
admin005
Osadnik



Dołączył: 16 Sie 2015
Posty: 20
Wysłany: 2015-08-16, 22:29   

No oczywiście, że piję jak większość osób. Zazwyczaj z gronem znajomych przy jakimś grillu jak jest ciepło lub na jakiejś imprezie w klubie, z tym jest różnie. Czasami pije się bo jest okazja: urodziny, imieniny, ktoś dostał prace, ktoś coś tam zaliczył etc., ale czasami lubię też wypić piwko w samotności np. leżąc w domu rozwalony na kanapie przed telewizorem czy komputeren i oglądając jakiś fil.

Moja mama zawsze powtarza, że nie ma picia bez okazji, bo zawsze jakaś okazja się znajdzie, bo jak polak chce to potrafi :)
 
     
Eith
Indywiduum



Bananów: 1
Dołączył: 12 Sie 2015
Posty: 44
Wysłany: 2015-08-23, 20:22   

Taaak - piję. Może nie dużo, ale zdarzają się miesiące że przy imprezach trochę tego jest. Potrafię też sporo wypić, aczkolwiek mam koleżanki o jeszcze większej przyswajalności.

Moi znajomi często traktują alkohol jako sposób na problemy - przy stresującej pracy i trybie życia jaki prowadzimy to pijaństwo jest spore. Jest to okropne i czasem zapala mi się lampka ostrzegawcza, ale na szczęście jeszcze nie mam tak jak niektórzy, że nie wyobrażam sobie pójścia spać bez wypicia kielicha.
Aczkolwiek moja lekarka czasem doradza mi żebym przed snem wypiła pół lampki czerwonego wina :crazy:

Ogólnie uchodzę za osobę która nawet jak sporo wypije to bardzo szybko trzeźwieje, co niejednokrotnie jest tematem żartów Pij bo znowu widzę, że trzeźwiejesz :D

A czy zauważyliście czasem, ze z niektórymi ludźmi picie alkoholu sprawia, że szybciej stajecie się pijani. Mam taką koleżankę z którą jak wyjdę na piwo to po jednym czuję się tak jakbym ledwo miała ustać :roll:
 
     
Dortek 
Przybysz



Dołączyła: 04 Sie 2017
Posty: 2
Wysłany: 2017-08-04, 02:04   

Pije wszystko prócz roztopionego asfaltu.
Znaczy się piłam, bo już po odwyku niet
 
     
Fajtula 
Seo kameleo



Bananów: 31
Dołączyła: 13 Lut 2014
Posty: 1856
Wysłany: 2017-09-02, 17:19   

Moje możliwości w tym względzie z każdym rokiem zmniejszają się, odwrotnie proporcjonalnie do możliwości umysłowych :crazy:
_________________
Lubię siedzieć nisko, upadek nie jest wówczas tak niebezpieczny.
 
     
The man 
Starszy Kumpel
Ecr. l'inf.



Bananów: 10
Wiek: 26
Dołączył: 06 Mar 2014
Posty: 363
Wysłany: 2017-09-17, 20:47   

Po pewnym czasie kiedy dotarło do mnie ,że alkohol jest jedynym płynem ,który płynie do góry. Czasem w postaci szczyn ulatuje w głębię kanaliz bądź wchłania go gleba spod krzaków ,zdałem sobie sprawę ,że nie jestem alkoholowym profanem. Nie upijam się dla samego smaku. Pije dla wzmozenia egzystencji dla tych pokretnych uniesień, które towarzyszą zazwyczaj po 5 drinku. Miałem okres w którym potrafiłem trwać w alkoholowym ciągu ,jednak przeminął równie szybko co i pół litra rozlane na dwoch. Ale miło wspominam ten czas. Rozwiazlosc języka w majakach alkoholowych pozwoliła w niejednym barze na dyskusje godna hitchensa i dawkinsa...albo tylko tak mi się zdawało; nie wiele pamiętam :crazy: myślę, że i tresc tego posta gdy następnym razem zaloguje się na forum będzie mi obca. Kilkanaście szotów kulumuje się na moich bezradnych powiekach aż wstyd ,bo godzina jeszcze młoda.
_________________
Nie jestem w stanie prowadzić... zaraz! Nie powinienem się słuchać siebie samego, jestem pijany!
 
     
kocnek39 
Przybysz



Dołączył: 23 Paź 2017
Posty: 5
Wysłany: 2017-10-26, 15:29   

Ja raczej nic nie pijam.
_________________
Czas mija nawet gdy ma się zamknięte oczy i zasłonięte uszy. Tik tak tik tak.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Wersja do druku

Skocz do:  

Kontakt | Forum wielotematyczne: cout.pl © 2014 - 2017 | Forum wielotematyczne, młodzieżowe

Wersja mobilna