To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Strumień Userów - Forum Młodzieżowe
Wrzuć posty do strumienia Cout.pl! Atrakcyjne tematy przyciągają do Nas wspaniałych Użytkowników. Wielotematyczne forum młodzieżowe.

Sport i Motoryzacja - Ile razy w ciągu dnia popełniasz wykroczenie?

Fajtula - 2014-03-19, 21:51
Temat postu: Ile razy w ciągu dnia popełniasz wykroczenie?
Śpieszę się. Mijam kolejne uliczki, przeskakuję przez kałuże, które rozciągają się na pół chodnika, i jak ułomne dziecko walczę z wiatrem kolorową parasolką. Czwarty raz w tym tygodniu chce mnie potrącić autobus, bo przecież nawet nie zauważyłam, że przechodzę na czerwonym świetle. I znów dziurawy chodnik, kałuża i ulica szerokości polskiej autostrady. Bez mrugnięcia okiem włażę na jezdnię i rozglądam się czy coś aby nie ma ochoty mnie przejechać. Szkoda tylko, że jest już za późno na myślenie, a tym bardziej reakcję. Rozpędzony tir wbija się we mnie całym swoim blaszanym cielskiem. Leżę niczym roślinka na intensywnej terapii i walczę o życie.

Pfu, pfu, odpukać w niemalowane. :mialem_dynamit_w_paszczy:
To tylko wstęp miał być, a że późno i mgliście w oczach to tak przy okazji wyszło.

Pytanie do każdego: Zastanawiałeś się kiedyś, ile razy w ciągu dnia popełniasz wykroczenie?
Wiadomo, kierowcom zawsze będzie łatwiej niż pieszemu. Ten drugi może co najwyżej przejść na czerwonym albo w niedozwolonym miejscu. Ale jednak.

Amb - 2014-03-20, 00:01

Parę razy w tygodniu piję alkohol w miejscach publicznych.
Poza tym, na czerwonym nigdy nie przechodzę, bo znając mnie dobrze by się to nie skończyło. No i przekraczam jezdnię tylko w miejscach do tego wyznaczonych.
Ale jechałam kiedyś na rowerze bez świateł... Wrota piekieł stoją przede mną otworem !

powidlo - 2014-03-20, 10:38

Czasem przechodzę w niedozwolonych miejscach albo właśnie wchodzę na ulicę, bo są roboty na chodniku czy coś. Jest w sumie takie jedno miejsce w mieście w którym mieszkam, gdzie wszyscy masowo idą gęsiego sobie po ulicy, bo zajumali chodnik właśnie na robótki ale nikt na to nie zwraca uwagi, Kleve się przyzwyczaiło. To ciekawe jak o tym pomyśleć, bo akurat w tym miejscu jest problem żeby dwa samochody się minęły a co dopiero człowieka, ale... jakoś idzie :crazy:
cjelzurr - 2014-03-20, 15:09

Amb napisał/a:
Parę razy w tygodniu piję alkohol w miejscach publicznych.


A co najmniej co drugi piątek. Poza tym to raczej nie wykraczam, szczególnie jeśli chodzi o ulice, wszak mieszkam w centrum - raz musiałem odciągnąć znajomego, który prawie wszedł pod tira przekraczając ulicę

Indya - 2014-03-27, 23:41

W Hiszpanii przechodzę na czerwonym bo tam nikt tego nie przestrzega, tak samo jak we Włoszech gdzie nie przechodzi się nawet na pasach, nie mówiąc o światłach.
Tutaj już się nauczyłam, że raczej warto poczekać na zielone, bo już widziałam jak kilka osób dostało mandat...

Dlatego generalnie nie popełniam żadnych wykroczeń, nic mi nie przychodzi do głowy. Jedynie wychodząc z domu przechodze przez małą, osiedlową drogę bez pasów bo nie ma przejścia i musiałabym nadrabiać spory kawałek drogi... Ale tam mało co jeździ.

_Magnolia_ - 2016-09-18, 18:55

Zawsze uważam, ostatecznie "piratów drogowych" jest cała masa. Nigdy nie chodzę z telefonem w ręku ani ze słuchawkami na uszach, tylko koncentruję się na tym, co się dzieje dookoła.
Borcejn - 2016-09-19, 08:32

Ja z jakieś pięćdziesiąt razy- jeżeli za wykroczenie uznać wjeżdżanie rowerem na chodnik. Gdybym czekał na każdych światłach i we wszystkich korkach za TIRami byłbym na uczelni pół godziny później. :crazy:
kokos33 - 2016-10-26, 17:14

Dałby się żyć bez popełniania wykroczeń gdyby świat tak nie gnał do przodu
Bartez - 2016-11-09, 08:46

Nie popełniam :)
Ciara351 - 2017-11-20, 14:34

A może warto się w tym temacie rozeznać wśród znajomych? Według mnie to jest naprawdę dość dobre rozwiązanie :)
Jasmin - 2017-11-28, 08:50

Ciężko jechać nie popełniając przekroczenie, zawsze mi się zdarza, że jadę np 51/52 km/h w mieście. Czy bardzo często przejeżdżam podwójne linie ciągłe umowa kupna sprzedaży samochodu itp.
Wołkowiec - 2017-11-29, 15:03

Ja góra raz :)
mirek - 2017-12-30, 11:18

Ja nie mam samochodu nawet.


Strumień Userów: cout.pl © 2015