To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Strumień Userów - Forum Młodzieżowe
Wrzuć posty do strumienia Cout.pl! Atrakcyjne tematy przyciągają do Nas wspaniałych Użytkowników. Wielotematyczne forum młodzieżowe.

Kwestie kontrowersyjne - The man

The man - 2016-03-01, 21:17
Temat postu: The man
powidlo napisał/a:
Chciałabym jeszcze zobaczyć opis osoby nad Tobą o the manie, w wykonaniu the mana właśnie


Na specjalne zyczenie Powidlo. The man opisujący The man'a w temacie o The man'ie.

Słowem wstępu. Ile jest autora w The manie? Jak wiemy, albo i nie [uklon dla Ervishy] człowiek jest wielowymiarowy, natomiast internetowy nick odzwierciedla tylko ograniczony zakres osobowości użytkownika, a czasami nawet te cechy, których w samym użytkowniku trudno się dopatrzeć, The man to jakieś 85% swojego twórcy. Dlatego też jest mi o wiele trudniej pisać o samym sobie... W końcu niedawno co skończyłem masturbować się do swojego odbicia w lustrze :crazy: Pamiętajcie userzy i userki u podłoża moich impulsów nie było nigdy przewrotnej intencji ukrytej wzgardy dla wrodzonej delikatnosci Waszych uczuć :crazy:


The man, bez wątpliwości jest kabotynem, który daleko posuniętą ironią zwalcza swoje kompleksy i znieczula się na niedogodności losu. Zdajecie sobie sprawę z tego,że jako naród jesteśmy mistrzami świata w neurotyczności i spięciu pośladków. The man kpi z próżności, małostkowości, tradycyjnej głupoty, okazjonalnej pychy, wredności, małości. Zarówno The man na forum jak i osoba ,która go wykreowała w wielu przypadkach kpi z ludzi dlatego, że ma do nich słabość. Jednakże kpina w tej sytuacji jest wyrazem uznania, docenienia, dostrzeżenia. Kpi się głównie z tych, którzy coś robią. Nawet jeśli robią głupoty. Mądry człowiek ,których na forum nie brakuje, wie, że nie ma krytyki szkodliwej. To brak krytyki przynosi szkodę.

Słowem końca skoro juz i tak jestem przy glosie, nie byłbym sobą gdybym trzech groszy edukacyjno antyteistycznych nie dorzucił. Userzy moi mili, jesteśmy tylko kosmicznym pyłem, nasze żywoty to tylko migniecie, w stosunku do wszechświata jesteśmy niczym. Wystarczy kolejna asteroida by nasza historia szybko dobiegła kresu. Po śmierci nie zostaje z nas nic. Nawet wspomnienia ulegają zatarciu. Chwytamy się pojęć i tworzymy wartości, by choć przez chwile ulec złudzeniu że coś znaczymy w tym maleńkim ludzkim rojowisku. Równie dobrze możemy się pośmiać. Pożyć dla przyjemności. Czy nie uważacue iż byłoby to mniej "megalomańskie" i mniej egocentryczne niż nadawanie sobie super wartości i czczenie nadziemskich etyk? Skoro już jestesmy na tym świecie ,wykorzystujmy ten czas lepiej niż czcząc obiekt zbiorowej wyobraźni.

Amen.

powidlo - 2016-03-01, 22:26

No to podbudowałeś moje ego, na moje specjalne życzenie, dzięki, serio. No serio. Nie wiem jak to napisać żeby nie było że źle :crazy:
Fajtula - 2016-03-02, 00:32

Cała prawda o The manie, ukazującym nam się w roli łagodnego baranka. Czyżby prowokacja?

Nie wiem czy to przez wrodzoną zajebistość czy inne dary paranaturalne, ale wiedziałam. Może to kwestia podobnego nastawienia, zrozumienia, kij temu w oko, Twój opis siebie połechtał moje tropicielskie ego.

Sorry gregory, ale muszę gwoli ścisłości.
The man napisał/a:
człowiek jest wielowymiarowy, natomiast internetowy nick odzwierciedla tylko ograniczony zakres osobowości użytkownika, a czasami nawet te cechy, których w samym użytkowniku trudno się dopatrzeć,

Zgadzam się, gdybyś tylko "użytkownika" zastąpił jakimś bliższym synonimem "człowieka realnego". To nieco mylące, bo dla mnie nick = użytkownik. Chyba, że właśnie chodzi Ci o człowieka jako użytkownika klawiatury to się odpieprzam. Takie pierdoły.
A tak przy okazji, to chętnie poznam kiedyś te 15% nieThemana.

The man napisał/a:
Czy nie uważacue iż byłoby to mniej "megalomańskie" i mniej egocentryczne niż nadawanie sobie super wartości i czczenie nadziemskich etyk?

Ciekawe pytanie, szkoda, że z mojego punktu siedzenia jest ono nieprawdziwe. Wedle wyznawanej przeze mnie religii, doznający nawrócenia i łaski Bożej okazują skruchę, a nawet uniżenie. Podstawa chrześcijańska w żadnym razie nie przypomina postawy nastawionej na siebie i ja wszechwiedzącego. Wiesz, że dyskusja ze mną nie ma zbytnio sensu.

No, wykonałeś kawał dobrej roboty. Zajechałeś sentymentem, na końcu miażdżąc ideologicznie. 85% to jednak dużo.

powidlo - 2016-03-02, 01:24

Czy ja wiem, raczej chyba widły z igły. Nie sądziłam, że się przejmiesz, so sorry.
Fajtula - 2016-04-18, 20:36

A tego jak nie było, tak kurka nie ma. Co u licha? Uchodźcy Was tam najechali na kozach?
The man - 2016-04-22, 20:42

Stesknilas sie? :crazy:
Fajtula - 2016-04-23, 14:53

The man, nawet nie wiesz jak bardzo!!!!! <3

Opowiadaj co u Ciebie, w końcu to Twój temat.

Borcejn - 2016-04-24, 03:04

The Man próbował pójść w ślady Borcejna, ale Borcejn jest instytucją, która budowała swój wizerunek przez lata... pojedyncze, kabotyńskie chwyty nie przybliżą Cię do sukcesu bycia sławnym. Wiele lat praktyki przed Tobą jeszcze.
Fajtula - 2017-02-14, 01:03

Zapomniałam, że sto razy wypowiadałam się już w tym temacie, za każdym razem mając poczucie, że warto coś jeszcze dołożyć.

The man napisał/a:
Czy nie uważacue iż byłoby to mniej "megalomańskie" i mniej egocentryczne niż nadawanie sobie super wartości i czczenie nadziemskich etyk? Skoro już jestesmy na tym świecie ,wykorzystujmy ten czas lepiej niż czcząc obiekt zbiorowej wyobraźni.

Nadając sobie super wartości choć przez chwilę ulegamy złudzeniu, że możemy zostać super bohaterami. To budujące złudzenie przewodzi w odciśnięciu pięści na betonowej posadzce rojowiska.



Strumień Userów: cout.pl © 2015